Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2011

Ile waży koń trojański?

Lista niezapomnianych przebojów z filmu:



Dzień za dniem pada deszcz
Słońce śpi, nie ma cię
Jest mi bardzo, bardzo źle
Zimny kraj, zimny maj
Koty śpią, miasto śpi
Czarodziejskie śnią się sny



Róża to twoja wierność
Zdrada i wniebowstąpienie
Zadaje cios bezbłędnie
Kiedy narasta znużenie...



Przyszłam na świat po to
Aby spotkać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem
Po to jesteś na świecie
By mnie tulić w ramionach
Cuda cuda opowiadać
I z miłości konać

Przyszłam na świat po to
Aby kochać ciebie
Ty jesteś moim słońcem
A ja twoim niebem

Dla ciebie chcę być pierwsza
Dla ciebie zawsze młoda
Dla ciebie piękna
Jak liana giętka
Zielona i zamszowa
To dla naszych oczu
Bo piękność się broni
I dla twoich czułych
Dla twoich czułych
Niecierpliwych dłoni



Runął już ostatni mur między nami
Runął już ostatni mur między nami
Nie mówimy ani słowa
Bo tego się nie da powiedzieć słowami

Nie dzieli nas nic
Nie dzieli nas nic



A narazie fruwają motyle,
tyle tego tamtego też tyle.
A narazie wierzymy w b…

Wehikuł czasu, to byłby cud...

Czy myśleliście kiedykolwiek o tym, aby przenieść się w czasie do swojej przeszłości? Co zrobilibyście, gdybyście mieli świadomość, jak pewne decyzje mogą wpłynąć na dalsze życie? Ile rzeczy chcielibyście odkręcić, jakie osoby wolelibyście uniknąć, a jakie szukalibyście?
Kontynuując wątek czasu i kończącego się roku, polecam kolejny film.



Ile waży koń trojański? (2008)

Film Juliusza Machulskiego, choć pozornie nie ma żadnego związku ani z koniem, ani z Troją, posiada jednak elementy wspólne z figurą wymienioną w tytule. Podobnie jak okres dający rodowód koniowi trojańskiemu jest odległy od naszych czasów, tak i lata osiemdziesiąte, w których w zbiorowej świadomości hulały absurdy komunizmu, wydają się z naszej perspektywy czasami niemal antycznymi.

Zosia, którą zagrała Ilona Ostrowska, jest tak szczęśliwa ze swoim drugim mężem i córką z pierwszego małżeństwa, że w sylwestrową noc na przełomie 1999 i 2000 roku nieopatrzenie mówi, że żałuje, że nie poznała Kuby kilka lat wcześniej. W w…

Czas to pieniądz.

Wraz z upływającymi godzinami starego roku polecam tenże film do refleksji.

Film science fiction w reżyserii Andrew Niccola (“Gattaca – szok przyszłości”, “Pan życia i śmierci”). Świat w niedalekiej przyszłości: aby uniknąć przeludnienia, wprowadzono reglamentację czasu do przeżycia, który stał się najcenniejszym dobrem, jedyną powszechnie akceptowaną walutą wymienialną. Bogaci, których stać, by go kupować, mogą żyć wiecznie, biedni muszą wykazać się inwencją, by go zdobyć… Will Salas należy do tych nieszczęśników, którzy budzą się każdego dnia z zapasem 23 godzin, zdając sobie sprawę, że o ile nie zarobią wystarczająco dużo czasu, nie dożyją do jutra. Pewnego dnia bogaty nieznajomy przekazuje Willowi czas o wartości tysięcy lat i zmęczony życiem popełnia samobójstwo. Will zostaje oskarżony o jego zabicie i ucieka przed policją z piękną zakładniczką. Żyjąc z minuty na minutę, zakochana para wypowiada wojnę istniejącemu systemowi, grożąc jego ostatecznym zniszczeniem… W rolach głównych…

Dlaczego próbujesz mnie zmieniać?

Why try to chang me now
Fiona Apple

I'm sentimental
So I walk in the rain
I've got some habits
Even I can't explain
I go to the corner
And end up in Spain
Why try to change me now

I sit and daydream
I've got daydreams galore
Cigarette ashes
There they go on the floor
I go away weekends
Leave my keys in the door
Why try to change me now

Why can't I be more conventional
People talk
And they stare
So I try
But that can't be
Cuz I can't see
My strange little world
Just go passing me by

Let people wonder
Let 'em laugh
Let 'em frown
You know I'll love you
Till the moon's upside down
Don't you remember
I was always your clown
Why try to change me now

Why can't I be more conventional
People talk
And they stare
So I try
But that can't be
Because I can't see
My strange little world
Just go passing me by

So let people wonder
Let 'em laugh
Let 'em frown
You know I'll love you
Till the moon's upside down
Don't you remem…

3:10 do Yumy

A zatem... sweet home Alabama :) siedmiu wspaniałych przy jednym stole, rozmowy o życiu i śmierci, wspomnienia z dzieciństwa, męskie gry (PS), siła i honor, nowy brat :)
Tutaj na południu jest prawdziwa zima. W lesie leży śnieg, zasypane są drogi i choinki, dzisiejszy spacer na punkt widokowy to potwierdził.
A w ramach świątecznego leniuchowania odświeżyliśmy sobie disneyowską klasykę "Króla Lwa" - dla Roni, żeby wiedziała, co się oglądało, zanim była na świecie, a dla starszych widzów "3:10 do Yumy", remake klasycznego westernu.

Jednym z głównych bohaterów filmu jest Dan Evans. Jest kalekim weteranem wojny secesyjnej, który razem z żoną i dwoma synami osiadł w Arizonie. Ma problemy finansowe spowodowane przez suszę, która nastała po zatamowaniu jedynej rzeki płynącej w pobliżu jego gospodarstwa. Do tego dochodzi jeszcze choroba jego syna i związane z nią wydatki. Farmer rozpaczliwie szuka pieniędzy. Udaje się do miasta Bisbee, by sprzedać rodzinne pamiątki. Podc…

Herbata z imbirem - gorącą polecam.

Dzisiaj zrobimy reklamę Herbapolowi: przedstawiam absolutnie rewelacyjny, doskonały w smaku, pachnący i mocno rozgrzewający syrop imbirowy z cynamonem i goździkami ;) a tak bez zbędnego słodzenia - jest wart swojej ceny. Można wlać odrobinę do herbaty i mieć naprawdę rozgrzewający napój. Można polać nim ryż z jabłkami i aromat jest niepowtarzalny.
Zima nastała, a wraz z nią mrozy. Mój długi płaszcz całkiem nieźle chroni niższe partie ciała, ale na mrozy chyba najlepsza kurtka narciarska. Może złamię swoją potrzebę elegancji i zainwestuję w solidne buty z membraną i kurtkę z prawdziwego zdarzenia (jak dostanę porządną wypłatę, a to może wypaść pod koniec zimy - o ironio!).
Wyjazd na święta do domu stał się wreszcie realny - będę miała pociąg w wigilię wyłącznie dla siebie :P

Ostatnie zajęcia w tym roku - i piosenka na pożegnanie.

All I want for Christmas is...

Dobry weekend był.
Znowu zachciało się grać, tworzyć, śpiewać. Człowiek naładował się pozytywną energią, śmiał aż do bólu brzucha i płakał ze wzruszenia.
W imieniu zespołu A4H dziękuję pani Basi Malon za kawał dobrej roboty :)

Już niedługo, jeśli gwiazdy ułożą się w korzystnej konstelacji ( :P), wyruszę na dalekie południe, do krainy śniegu, filmów i dobrego jedzenia, gdzie nie docierają autobusy, a pociąg kursuje dwa razy dziennie w okresie 24-26 grudnia. Podróż potrwa ponad dobę, z racji niesprzyjających okoliczności czasowych, a także dlatego, że nie stać mnie na samolot, który pokonuje tę trasę w godzinę. Ale kiedyś opanuję także powietrze, nie ma obaw.

A skoro i mój blog zahaczyła nachalna świąteczna propaganda, zatem All I want for Christmas is...

-nowa bateria do laptopa?
-dysk zewnętrzny?
-współlokatorzy, którzy opłacą czynsz?
-super korepetycje za porządną kasę?
-zrealizować wszystkie szalone inicjatywy podjęte w tym roku typu pathfindersi i inne?
-pojechać do domu do …

Love will make you unafraid.

Unafraid
Amy Grant

Woke up this morning
with you in our bed
going over and over
everything you said
Who talk you how to speak
the words that you say
I've always wanted to
be talked to that way
Love has made
has made you unafraid

Watching my children
finding their way
thru struggles and triumphs
and heartbreak
I hope the roads they take
Are making them strong
I'll still be on my knees
Long after they're gone
Love has made
Love has made
Love has made
Has made me unafraid

My lovely mother
Is getting on in years
And the way her body's aging
brings her girls to tears
The way she trembles with
each effort she makes
She just says Heaven's
getting closer each day
Love has made
Love has made
Love has made
Has made her unafraid

Love could make
Love can make
Love will make
Make you unafraid...

***

Jak to jest przeżyć 50 lat życia?
Budzić się codziennie obok tego samego mężczyzny, widzieć swoje dzieci, które stają się dorosłe, oglądać własnych rodziców, którzy nabierają zmarsz…

Bywa tak.

Better than a Hallelujah
Amy Grant

God loves a lullaby
In a mothers tears in the dead of night
Better than a Hallelujah sometimes.
God loves a drunkards cry,
The soldiers plea not to let him die
Better than a Hallelujah sometimes.

We pour out our miseries
God just hears a melody
Beautiful the mess we are
The honest cries of breaking hearts
Are better than a Hallelujah

The woman holding on for life,
The dying man giving up the fight
Are better than a Hallelujah sometimes
The tears of shame for what's been done,
The silence when the words won't come
Are better than a Hallelujah sometimes.

We pour out our miseries
God just hears a melody
Beautiful the mess we are
The honest cries of breaking hearts
Are better than a Hallelujah

Better than a church bell ringing,
Better than a choir singing out,singing out.

We pour out our miseries
God just hears a melody
Beautiful the mess we are
The honest cries of breaking hearts
Are better than a Hallelujah

***

Bywa tak, że budzisz się codzienni…

Save me from myself

Save me from myself
Christina Aguilera

It's not so easy loving me
It gets so complicated
All the things you gotta be
Everything's changing
But you're the truth
I'm amazed by all your patience
Everything I put you through

And when I'm about to fall
Somehow you're always waiting with
Your open arms to catch me
You're gonna save me from myself
From myself, yes
You're gonna save me from myself

My love is tainted by your touch
Well some guys have shown me aces
But you've got that royal flush
I know it's crazy everyday
Well tomorrow maybe shaky
But you never turn away

Don't ask me why I'm crying
'Cause when I start to crumble
You know how to keep me smiling
You always save me from myself
From myself, myself
You're gonna save me from myself

I know it's hard, it's hard
But you've broken all my walls
You've been my strength, so strong
And don't ask me why I love you

It's obvious you tenderness
Is what I need to make…

Iron(ic) Man

Ostatnio obejrzałam... nie no, to już robi się nudne, zamiast bloga powstaje kolejny filmweb. Obiecuję, że to już ostatnia recenzja filmu w tym tygodniu.
A skoro o filmwebie mowa: nie lubię tego, kiedy obejrzę dobry film, a potem natrafię na jakieś szmatławe recenzje, które psują radość oglądania.
Dzisiejszy seans to Iron Man z 2008 roku, kolejny dobry film z Robertem Downey Jr, tym, który grał Sherlocka Holmesa. Można powiedzieć, że powoli staję się koneserem kina akcji... Spodziewałam się jakiejś wymyślonej quasi sci-fi strzelaniny, a jednak obejrzałam z przejęciem ciekawą historię genialnego, acz samotnego człowieka, który nie jest rozumiany przez nikogo, z wyjątkiem równie samotnej asystentki i maszyn. Oczywiście na filmwebie nie napiszą o tym ani słowa, bo najlepiej zjechać reżysera za kolejną nieudaną ekranizację komiksu. Nie dbam o to, nie znam komiksu, a filmową historię kupiłam bez reszty.

Why Iron(ic) Man? Znacie kogoś takiego? Zimnego jak stal, ciętego jak nóż, o miażdżą…

Becoming Jane

Serce: I jak, obejrzałeś tego Dark Knighta?
Rozum: Tak. Średnio... To jest, efekty całkiem niezłe, ale film tchnął taką beznadzieją i jakoś mnie przygnębił. Nie lubię takich filmów...
Serce: No, film nie jest łatwy...
Rozum: A jak tam twój babski wieczór i tandetna "Elisabeth"?:P
Serce: Nie było "Elisabeth".
Rozum: No i dobrze :P
Serce: Był inny film, który wybrały dziewczyny, licząc na romantyczną opowieść z happy endem. Ale niestety się rozczarowały... Ja znałam historię, więc się nie nastawiałam...
Rozum: A o czym był?
Serce: A to sam sobie przeczytaj...

Anglia, schyłek XVIII wieku. Młoda Jane Austen (Anne Hathaway) ma literackie ambicje i wierzy w miłość. Jej rodzice (Julie Walters i James Cromwell) oczekują jednak od niej, żeby wyszła za mąż za kogoś, kto zapewni jej i rodzinie godziwy byt. Kiedy Jane spotyka młodego, pewnego siebie Irlandczyka, Toma Lefroy'a (James McAvoy), jego intelekt i arogancki styl bycia wzbudzają w niej wielką ciekawość, która stopniowo prz…

Batman Begins

Rozum: Hej Serce, jak się masz?
Serce: Chora jestem. Nie wiem, jak to dzisiaj będzie z moją aktywnością, bo najchętniej zostałabym w domu.
Rozum: Ale nie możesz, bo musisz iść do pracy?
Serce: No, niestety... zobaczę, jak długo wytrzymam. Być może będę musiała odwołać ostatnie zajęcia.
Rozum: I co będziesz robić?
Serce: Nie wiem, poleżę, poczytam, obejrzę jakiś film...
Rozum: To ściągnij "Batman Begins", zrobimy sobie wirtualny wieczór filmowy ;) o której będziesz?
Serce:Jeszcze nie wiem, dam Ci znać, dobra?
Rozum: No dobra, to jak będziesz gotowa, to zaczniemy.

***
Rozum: Ja już jestem, a ty?
Serce: Ja też.
Rozum: No to startujemy.



***

Rozum: No i jak oceniasz film?
Serce: Eee... strasznie wolno się rozkręcał :P
Rozum: Delikatna jesteś. Kiepski był, akcja przeciętna i przewidywalna, efekty specjalne co najwyżej średnie.
Serce: Nie zniechęcaj się, obejrzyj "The Dark Knight". To zupełnie inny film, chociaż niby kontynuacja.
Rozum: No, może... Ale mnie rozczarował. Spodziewałem …

Biosilk - szampon z jedwabiem

Tym razem reklamuję odkrycie mojej siostry, ale testowane na moich włosach - no i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z efektu. Włosy gładkie, błyszczące, miękkie, a co najważniejsze - lekkie i łatwe do ułożenia!
Nie wiem, w jakiej promocji ona go kupiła - ja ciągle nie mogę się przełamać, żeby wydać 30 zł na butelkę szamponu. No, chyba, że sobie postanowię, że będę nim myła włosy tylko raz w tygodniu, żeby na dłużej starczyło.
Ażeby rozwiać wasze obawy, iż mój artystyczny blog nie stał się jakimś banalnym poradnikiem mody i urody, zamieszczam coś z zamierzchłej przeszłości, ale mi oczywiście nieznanej.



If I were a boy
Beyonce

-Proximity
-Honesty
-Commitment
-You
-Me
-Us

If I were a boy
Even just for a day
I’d roll outta bed in the morning
And throw on what I wanted then go
Drink beer with the guys
And chase after girls
I’d kick it with who I wated
And I’d never get confronted for it.
Cause they’d stick up for me.

[Chorus]
If I were a boy
I think I could understand
How it fee…

So Elixir

So Elixir, kwintesencja kobiecości

Zmysłowy i subtelny zapach dla kobiet, które pragną przyciągać wszystkie spojrzenia, czuć się atrakcyjnie i niezwykle kobieco...
Zapach promienny i zmysłowy, który pozostawia niezapomniane wrażenie.

Rodziny zapachów: drzewne, kwiatowe i owocowe

Woda perfumowana So Elixir niezwykła kompozycja naturalnych składników: absolut z jaśminu, absolut z bobu tonka, olejki eteryczne z bergamotki, róży damasceńskiej i paczuli, wyciąg z kadzidła.

Plusy produktu: Zapach, któremu trudno się oprzeć. So Elixir.
Zapach otwiera porywająca świeżość bergamotki, która przechodzi w czarującą nutę kwiatową róży i jaśminu. Doskonałym dopełnieniem, podkreślającym kobiecość zapachu, są wibrujące akordy paczuli, bobu tonka oraz kadzidła.
Buteleczkę 15 ml otrzymałam przy zakupie perfum "Moment de Bonheur" jako gadżet do torebki. Nie byłam przekonana na początku do tego zapachu, bo wydawał się mi za mocny, a zwykle używałam owocowych lub kwiatowych, bardzo delikatnych z…

Nudeln mit Brokkoli

Czasem pyszne przepisy można znaleźć w zupełnie niezwykłym miejscu, takim, jak... książka do niemieckiego ;) prowadziłam ostatnio lekcję z dziećmi i zajmowaliśmy się tekstem o hobby. Tam tłumaczyliśmy przepis na "Nudeln mit Brokkoli", czyli makaron z brokułami w sosie śmietanowym. Zrealizowałam ten przepis dzisiaj w przerwach między pisaniem planu pracy dla pathfindersów ;)


Makaron z brokułami

Składniki:
-makaron (rurki lub inne kształty)
-brokuły, ok. 0,5 kg
-śmietana (1 kubek)
-cebula
-3 ząbki czosnku
-sól, pieprz
-2 łyżki masła lub oleju
-ser żółty (opcjonalnie)

Gotujemy makaron według przepisu na opakowaniu. Osobno gotujemy brokuły w osolonej wodzie (nie za długo, żeby nie były za miękkie). Przygotowujemy sos: smażymy pokrojoną cebulę i czosnek na maśle bądź oleju, do tego dodajemy śmietanę oraz przyprawy.
Mieszamy makaron, brokuły i sos, wykładamy na posmarowaną olejem blachę, posypujemy utartym serem (ja zrobiłam to bez sera, bo staram się go nie używać, ale jeśli ktoś l…

Listy do M

Serce: Babski wieczór miałyśmy wczoraj, czujecie? Byłyśmy na tym nowym polskim hicie a la "Love actually". Ale wcale nie było takie samo, jak to się inni wymądrzają. Inne. Takie swojskie i ciepłe. I znowu Maciej S. był taki faaajny... Wiem, jestem naiwna, przecież to wymyślona postać. Tylko nie mówcie nic Rozumowi, bo mnie wyśmieje... Poczytajcie sobie o filmie, o tu.Recenzja z Stopklatka.pl Miło facet pisze i nie obraża nikogo. Kultura musi być. I co, zachęceni? :)

Małe zbrodnie małżeńskie

Rozum: Hej, Serce, co robisz?
Serce: Czytam. Eric-Emannuel Schmitt "Małe zbrodnie małżeńskie". Chcesz cytat jako próbę?
Rozum: No dawaj.
Serce: "Kiedy widzicie kobietę i mężczyznę w urzędzie stanu cywilnego, zastanówcie się, które z nich stanie się mordercą."
Rozum: Dobre... Masz coś jeszcze?
Serce: A mam. Tylko to będzie dłuższe.
Rozum: Niech będzie. Zapowiada się nieźle.
Serce: No to masz.

GILLES Może stworzona jesteś do krótkotrwałych związków, takich, które się dopiero zaczynają.
LISA (protestuje) Nie.
GILLES Jest w tobie ktoś, kto nie chce starzeć się razem ze mną. jest w tobie ktoś, kto chce, żebyśmy ze sobą skończyli.
LISA Nie.
GILLES Tak, tak. Wolisz historie, które można kontrolować: nie możesz ścierpieć swobody.
LISA Swobody?
GILLES Tego, że sprawy wymykają ci się z rąk.Że sytuacje cię przerastają. Że uczucia są dla ciebie zbyt silne. Jeśli chce się być pewnym wszystkiego, trzeba się zadowolić krótkimi historiami. Związkami, w których wszystko jest dokładnie wyt…

W pustyni i w puszczy

Trudno mi odpowiedzieć na pytanie zadawane przez niektórych, jakie są moje ulubione książki. Przeczytałam ich w swoim życiu tyle, że wielu ulubionych albo tych, które wywarły na mnie wrażenie, po prostu nie pamiętam. Zresztą miałam przerwę w literaturze popularnej na czas liceum i studiów, kiedy to lektury pochłaniały przeważającą ilość wolnego czasu i na pewien okres zablokowały zdolność czytania dla przyjemności. Teraz, kiedy nie muszę już się męczyć z lekturami, nadrabiam to sobie, odwiedzając kolejne biblioteki.
Pomyślałam: "będę ambitna. Przeczytam coś poważnego i dorosłego, w końcu mam 25 lat, co sobie pomyślą te bibliotekarki, jak pójdę do czytelni dla dzieci i młodzieży." Spróbowałam się przedrzeć przez te "poważne" książki i po kilku z nich zaczęłam się zastanawiać, czy to ze mną jest coś nie tak, czy z nimi? Jakoś nie czułam się wystarczająco dorosła do nich i tak dziwnie było czytać te trudne sceny. Dobra, koniec udawania. Poszłam nieśmiało do czytelni …

Deja vu

Dziwne rzeczy dzieją się ostatnio wokół mnie i aż trudno mi zrozumieć, dlaczego. Ot, chociażby wystarczy wejść na facebooka. Jakiś gość umieszcza co 5 minut cytaty, pytania, ankiety, linki do nie wiadomo czego, komentarze gdzie się da i toczy dyskusje o przecedzaniu komara. Czytam to i podnosi mi się ciśnienie, nieraz nawet mu za to wygarnę, ale potem sobie myślę: zaraz, zaraz, skądś to znam... Ktoś przecież już tak kiedyś robił... O kurczę, to przecież ja, parę lat temu...
Inni ekscytują się jakimś jazzowym kawałkiem, personifikują instrumenty, wchodzą niemal w inną rzeczywistość w swoich komentarzach, a we mnie znowu zapala się światełko: czy ja nie robiłam tego samego? I widzę niemal własną reakcję, kiedy ktoś próbuje im ten świat odebrać: nie wchodź, nie niszcz, to jest moja przestrzeń, moja prywatna radość...
Inni wstawiają tysiące zdjęć z podpisami: ja i moi ziomale, moja ekipa, itd. I znów widzę siebie, robiącą te wszystkie głupie miny do zdjęć i przegięte sesje i aż trudno m…

Że to nie mój dom...

Blessings
Laura Story

We pray for blessings
We pray for peace
Comfort for family, protection while we sleep
We pray for healing, for prosperity
We pray for Your mighty hand to ease our suffering
All the while, You hear each spoken need
Yet love us way too much to give us lesser things

'Cause what if Your blessings come through raindrops
What if Your healing comes through tears
What if a thousand sleepless nights
Are what it takes to know You’re near
What if trials of this life are Your mercies in disguise

We pray for wisdom
Your voice to hear
And we cry in anger when we cannot feel You near
We doubt Your goodness, we doubt Your love
As if every promise from Your Word is not enough
All the while, You hear each desperate plea
And long that we'd have faith to believe

Courtesy of lyricshall.com
'Cause what if Your blessings come through raindrops
What if Your healing comes through tears
What if a thousand sleepless nights
Are what it takes to know You’re near
And what if trials…

Kikster, czyli to już pół wieku... :P

Yves Rocher - Moment de Bonheur

Bądź szczęśliwa i wybierz zapach wyrażający twoje szczęście. Zapach kwiatowo-zielono-różany, promienny i optymistyczny, dzięki któremu poczujesz się kobieca, szczęśliwa i pewna siebie.
Kupiłam te perfumy jako prezent z okazji 25. urodzin - swoich własnych. Tak się złożyło, że przedostatniego dnia października obchodziłam ćwierćwiecze swego bytowania na tej planecie. Dzień to był zaiste radosny i obfitujący w zaskakujące sploty zdarzeń :) pierwsza w życiu zbiórka pathfinder w Podkowie, w której uczestniczyłam jako obserwator, pierwsza gra w baseballa... Kolejne trzy dni były kontynuacją tej radosnej uroczystości, dzięki niefrasobliwości moich przyjaciół,dla których, podobnie jak i dla zakochanych, czas się nie liczy ;)
Po długiej absencji na blogu spieszę donieść, że mam się dobrze poza chwilową niedyspozycją gardła. Od 4 października mieszkam w Michałowicach w niemalże zakopiańskiej scenerii, w pokoju na wieży niczym księżniczka, odziedziczonym w spa…

Wszyscy mają w... nosie, mam i ja.

Boso
Zakopower

Nieużyty frak,
dziurawy płaszcz,
znoszony but.

Zapomniany szal
zaszył się w kąt
niemodny już.

Każda rzecz
o czymś śni
odstawiona.
Jeszcze chce
modna być
zanim cicho skona.

I dopiero gdy
zawoła Bóg
to pożegnam wszystkie te
rzeczy i znów:
pójdę boso,
pójdę boso,
pójdę boso,
pójdę boso.

I dopiero gdy
zawoła Bóg
to pożegnam wszystkie te
rzeczy i znów:
pójdę boso,
pójdę boso,
pójdę boso,
pójdę boso.

Zagubiony gdzieś
parasol, z nim
czekam na deszcz.

Zegar nie wie jak
bez moich rąk
ma życie wieść.

W wielki stos
piętrzą się
odłożone,
każda chce
żeby ją
wziąć na drugą stronę.

I dopiero gdy
zawoła Bóg
to pożegnam wszystkie te
rzeczy i znów:
pójdę boso
pójdę boso
pójdę boso
pójdę boso

I dopiero gdy
zawoła Bóg
to pożegnam wszystkie te
rzeczy i znów:
pójdę boso
pójdę boso
pójdę boso
pójdę boso.

Zamkną za mną drzwi.
Pójdę boso, (boso).
Nie zabiorę nic.
Pójdę boso (boso).

Zamkną za mną drzwi.
Pójdę boso, (boso).
Nie zabiorę nic.

I dopiero gdy
zawoła Bóg
to pożegnam wszystkie te
rzeczy …

Hulali po polu i pili kakao.

Najpiękniejsza w klasie
Majka Jeżowska
Śpiewa: Kuba Badach i Mateusz Wiśniewski

Hulali po polu i pili kakao
Hulali po polu i pili kakao

Hulali po polu i pili kakao
Hulali po polu i pili kakao...

Czy pamiętasz jeszcze
tę wycieczkę pierwszą,
tę sprzed lat.
Z placu tuż za szkołą
zabrał was autokar
prosto w maj.

Dłonie miałeś mokre,
w gardle lęk,
nogi z waty
na głosu jej dźwięk
Gdy była tuż tuż
Gdy była tuż tuż
Brakło słów i brakło tchu!

ref.
Najpiękniejsza w klasie
bez dwóch zdań,
na przerwach biłeś o nią
się nie raz.
Jej obraz, choć zamglony,
w sercu masz
i nie zapomnisz...
nie! nie! nie! nie! nie!


Hulali po polu i pili kakao
Hulali po polu i pili kakao

Mlecze tak pachniały,
pola rozkwitały
wokół was.
Trzy dni najwspanialsze
spośród życia twego
przyznaj sam!

Zdjęcia jej robiłeś
pośród bzu
aparatem słynnej
marki "Druh"
Gdy była tuż tuż
Gdy była tuż tuż
Brakło słów i brakło tchu!

ref.
Najpiękniejsza w klasie
bez dwóch zdań,
na przerwach biłeś o nią
się nie raz.
Jej obraz, choć zamg…

Dr Holmes

W końcu się udało - w ten weekend obejrzałam "Sherlocka Holmesa" i muszę przyznać, że film mnie totalnie zaskoczył, oczywiście na plus.

Po stu latach od pojawienia się Sherlocka Holmesa mało kto już pamięta, kim on był. W popkulturowej zbiorowej świadomości utrwalił się jego ułagodzony wizerunek: flegmatycznego dżentelmena, dystyngowanego, grającego na skrzypcach, powtarzającego "to elementarne, drogi Watsonie" i z rzadka rzucającego ciętą ripostę. Na szczęście pojawił się Guy Ritchie, który odstawił to stare truchło do mauzoleum, gdzie jego miejsce, i niczym najlepszy z okultystów sięgnął do świata zmarłych i wskrzesił Holmesa takim, jakim go uczynił stwórca, sir Arthur Conan Doyle. I okazało się, że jest to idealny bohater XXI wieku, który doskonale wypełni pustkę pozostawioną po herosach kina nowej przygody z emerytowanym Indianą Jonesem na czele.

Jak u Doyle'a tak i u Ritchiego Holmes jest postacią niezwykle barwną, ekscentryczną i nieprzewidywalną. Wokół …

Adele na serce wyrywne.

Crazy for you
Adele

Found myself today
Singing out your name
You said I'm crazy
If I am
I'm crazy for you

Sometimes
Sitting in the dark
Wishing you were here
Turns me crazy
But it's you
Who makes me
Lose my head

And every time
I'm meant to be
Acting sensible
You drift into my head
And turn me
Into a crumbling fool

Tell me to run
And I'll race
If you want me
To stop I'll freeze
And if you are me
Gonna leave
Just hold me
Closer, baby
And make me
Crazy for you
Crazy for you

Lately with this state
I'm in I can't help
Myself but spin
I wish you'd come over
Send me spinning
Closer to you

My oh, my
How my blood boils
It's sweet taste for you
Strips me down bare
And gets me
Into my favourite mood

I keep on trying
Fighting
These feelings away
But the more I do
The crazier I turn into

Pacing floors
And opening doors
Hoping
You'll walk through
And save me boy
Because I'm too
Crazy for you
Crazy for you

***

Rozum: Serce, ahoj! A co ty się tak nie odzy…

And so the legend begins.

Rise and rise again until lambs become lions.

Kolejny film z moim ulubionym aktorem - kolejne wielkie przeżycie na miarę Gladiatora.

Zdobywca Nagrody Akademii Russell Crowe i reżyser legendarnego "Gladiatora" Ridley Scott łączą siły w epickiej opowieści o przygodach Robin Hooda. Oto niezwykła historia człowieka, którego losy dały początek nieśmiertelnej legendzie.

Dzielny wojownik Robin zostaje wyjęty spod prawa, gdy wraz z grupą swych wiernych towarzyszy broni opowiada się przeciwko skorumpowanemu królowi Anglii. Zbuntowany bohater udaje się do Nottingham, gdzie poznaje pełną animuszu Lady Marion (nagrodzona przez Akademię Cate Blanchett). Zafascynowany jej osobą zrobi wszystko, by zdobyć serce tej pięknej kobiety i ocalić jej rodzinne ziemie przed zbliżającym się zagrożeniem. W konsekwencji dramatycznych wydarzeń, Robin i jego ludzie zostaną wciągnięci w krwawą wojnę, która zadecyduje o przyszłej chwale Anglii oraz rozsławi legendę szlachetnego banity.
I chociaż zdecydowaną…

Za-czekam.

Za-czekam
Mietek Szcześniak

1.
Nie chcę żyć pełnią życia już
Bo obawiam się, że którejś nocy czy dnia
Minę ciebie
Nie rozmieniam na drobne słów
Cenię sens, mijam czas
Nie przyspieszam, bo wiem
Na najlepsze trzeba poczekać i tak

Wiem, że ty czujesz jak ja, każdy wierzy w to
Że właśnie dziś jego los zacznie wielki lot

Refren:
Całe życie czekam na ciebie kiedyś musisz przyjść
całe życie czekam na ciebie
wiem, że i ty pragniesz tak, jak pragnę ja
upojenia, ciepła dusz i ciał
całe życie czekam

2.
ideałów nie ma, wiem
pogodziłem się z tym, choć spełnienia czas
we mnie woła
wiem, że znasz samotności smak
że nie możesz tak żyć
wiem jak blisko jest dzień
gdy się nam spotkają marzenia i sny

Wiem, że ty czujesz jak ja, każdy wierzy w to
Że właśnie dziś jego los zacznie wielki lot

Całe życie….

Może to ostatni moment, może myślisz sobie, że nie ma mnie na jawie
Takie myśli także miewam i dlatego śpiewam dowiedz w końcu się, że….
Refren:
Całe życie czekam na ciebie kiedyś musisz przyjść
całe życie c…

Z Biblioteki Szarej Lilijki

Ciągle jeszcze nie mogę uwierzyć w to, że jestem pathfindersem. Może to dla was wydawać się śmieszne, że dorosła osoba tak się ekscytuje bieganiem po lesie z bandą dzieciaków, ale dla mnie to sprawa absolutnie poważna, bo właśnie w taki sposób zrealizowało się jedno z moich wielkich dziecięcych marzeń: o wyjeździe na obóz, zdobywaniu flagi, harcerskich grach i wielkiej przygodzie. Jak pokazały mi ostatnie miesiące, marzenia z dzieciństwa nie muszą być wcale nierealne. Święte słowa naszej kadry: "jeśli uważasz, ze coś jest niemożliwe, to znaczy, że nie rozmawiałeś o tym z Witkiem" w tym przypadku dokładnie to oddają. Oczywiście za tym stoi znacznie więcej osób, które w jakiś sposób na mnie wpłynęły, dorzucając garść informacji czy spostrzeżeń, jednak kluczową postacią w tym wszystkim była charyzmatyczna postać Brata Komendanta - i bynajmniej nie szereg jego odznak na szarfie czy ten zaszczytny tytuł mnie pociągnęły, ale po prostu to, jakim jest człowiekiem i to, w co wierzy…

"Daniel - mission impossible" - Obóz pathfinder

Veni, vidi, returni - przybyłam, zobaczyłam, powróciłam z obozu pathfindersów w Kurnędzy koło Sulejowa :) można by było pisać i pisać i wymieniać wrażenia, ale chyba słów by mi nie starczyło, więc użyję wszechogarniającego określenia: MEEEGA!!! :D niesamowity program, entuzjastyczni uczestnicy, poświęcona kadra i potęga Bożej mocy - to musiało się udać :) brawo dla króla ;)

Z obozowych "kwiatków":

* "Jeżeli uważasz, że coś jest niemożliwe, to znaczy, że nie rozmawiałeś o tym z Witkiem". - mądrości z odpraw kadry ;)

* nowe babilońskie słowo: "ołkej"

* ‎"Ave my!" (This is Sparta)

* szał babigoldów ;)

* harcerskie pląsy pani Marty-pielęgniarki:
A seja bum czik bum x2
a seja bum czikaraka czikaraka czik bum.
O je! Aha! One more time
(Chinki stan, raper stan, balet stan, itp.)

* -Ciociu, kiedy będą te odchody?
- Co będzie?"
- No odchody, ta gra".
(chwila konsternacji zastępowej i błyskotliwa odpowiedź Michała)
- Odchody to będą, jak ci si…

The sound of music

Ponadczasowy klasyk kina familijnego, zdobywca 5 Oscarów.
Film opowiada historię Marii, która opuszcza klasztor i zostaje guwernantką siedmiorga dzieci kapitana von Trappa, autokratycznego wdowca, który wprowadził w swoim domu surowe zasady wykluczające obecność muzyki i radości. Film łączy w sobie zalety kina familijnego i filmu muzycznego.

"The sound of music" - trailer


Jeden z udanych zakupów muzycznych mojego taty (a trzeba mu przyznać, że jak już się zdecyduje na kupno jakiejś płyty, to jest to naprawdę dobre). Film jest piękny, poruszający i doskonale zrobiony muzycznie oraz scenograficznie :) Obejrzałam go dwa razy w ciągu ostatniego weekendu, za pierwszym razem na komputerze (jakość marna, ale i tak płakałam od połowy aż do końca ;), a wczoraj ...na dużym ekranie, wsłuchując się uważniej w teksty piosenek, do których niestety nie zrobili polskich napisów :/ (jak tak można, a my na naszej płycie mamy napisy do wszystkiego :P :P )
Jedynym mankamentem, pomimo oznaczenia,…

Alchemik

Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć.

Zerknęłam do tej klasyki literatury i znalazłam dokładnie to, czego się spodziewałam: uniwersalną opowieść, która może być udziałem każdego, kto marzy i dąży do realizacji marzeń.

Alchemik otwiera te drzwi w naszej duszy, o których istnieniu wolelibyśmy zapomnieć. Każe marzyć, podążać własnym powołaniem, podejmować ryzyko, pójść w świat i wrócić wystarczająco śmiałym, by stawić czoła wszelkim przeszkodom. Baśniowa, alegoryczna opowieść o wędrówce andaluzyjskiego pasterza jest tłem do medytacji nad tym, jak ominąć życiowe pułapki, by dotrzeć do samego siebie.

Alchemia Paulo Coelho to tajemna wiedza o prawdzie i jej dwóch obliczach. Autor burzy wszelkie bariery bojaźni, które powstrzymują strumień naszych pragnień. Potrzeba Alchemika i jego światowy rozgłos są oczywiste, albowiem lektura książki przemienia w złoto nawet najbardziej zaśniedziałe sprężyny ludzkich marzeń.


* Kocha się za nic…

Dziewczyna szamana

Rozum: Hej, Serce. Co porabiasz?
Serce: Słucham muzyki...
Rozum: A jakiej?
Serce: Justyna Steczkowska w trzypaku.
Rozum: To sobie muzę zafundowałaś... :P nie mów, że oryginalne :P
Serce: A zaskoczę cię i powiem, że tak :P
Rozum: Nie wiedziałem, że jesteś takim fanem Steczkowskiej:P
Serce: Ja? Ee, no skąd...Podobał mi się jeden koncert, jak śpiewała muzykę żydowską, no i może jak śpiewała "Buenos Aires" w "Szansie na sukces", ale żeby zaraz fanem...?
Rozum: No to co ci do głowy strzeliło, żeby jej płyty kupować?
Serce: Nie kupowałam ich... Dostałam w prezencie.
Rozum: Huhu, no to nieźle się ktoś szarpnął... Niech zgadnę: facet? :P
Serce: Błyskotliwy jesteś, Rozum, dzisiaj:P ale to nie tak, jak myślisz. To był rewanż za inną płytę, taki bonus, no...
Rozum: Serce, ty mi oczu nie mydlij. Rewanż, mów mi jeszcze. Przecież, o ile dobrze pamiętam, tamta była pojedyncza.
Serce: A co to ma do rzeczy? Chciał, to kupił...
Rozum: Właśnie: chciał. A ty jak zwykle wolisz udawać, że nic się…

D&G - Light Blue

W ramach poznawania nowych kosmetyków testuję na sobie zapach Dolce&Gabbana "Light Blue" (w nieoryginalnym opakowaniu, bo na takowe mnie nie stać). Poprzednio miałam "Chic" Celine Dion o owocowym, lekko melonowym zapachu i chciałam kontynuować tę nutę (w Rossmanie była mega obniżka na flakonik 15 ml, ale jak tam dotarłam, już wszystko rozkupili:/). Swego czasu długo podobał mi się "Be delicious" DK i ten zapach podobno bardzo mi pasował, ale ogólnie nuty kwiatowo-owocowe są mi przyjazne, więc czemu nie odkrywać czegoś nowego?


Nuty zapachowe

Nuty serca: jabłko, sycylijska cytryna.
Nuty serca: bambus, jaśmin, biała róża.
Baza: ambra, piżmo.

Opis

Zapach Dolce&Gabbana Light Blue przywodzi na myśl głęboki błękit włoskiego nieba, bezkresnego morza oraz beztroską zabawę. Bardzo kobiecy. Cytrusowy, świeży i lekki, jednocześnie głęboki i niebanalny i... uwielbiany. Na lato, na dzień.
Domenico Dolce urodził się w 1958 roku w Polizzi Generosa niedaleko Palermo…