Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2010

Ludzie mówią...

Nie uwierzycie: wyszło słońce :D i to nie takie nieśmiałe, ale dumne, patrzące hardym wzrokiem na pozalewane pola, rozpościerające się w całej okazałości, jakby chciało powiedzieć: "patrzcie, to ja tu rządzę. To mój czas. Nie myślcie, że się gdzieś zawieruszyłem." Lubię takie słońce - konkretne i zdecydowane, takie, które wie, czego chce.

***
Ostatnio doświadczyłam, że wszystko, co o sobie wiem, dowiedziałam się od innych. I pewnie wielu rzeczy bym od razu nie zauważyła i nie odkryła, gdyby ktoś mi o tym nie powiedział, jak np. to, że z wyglądu jestem podobna do mamy, a z charakteru do taty. Potem ktoś mi mówił, że jestem zdolna i inteligentna, mam chęć i zapał do nauki i też to zaakceptowałam. Kiedyś swego czasu ludzie różnie komentowali moją figurę: a to, że za gruba, a potem, że za chuda. I właściwie też sama nie wiem, wiem tylko, że kiedyś kupowałam większe rozmiary, a teraz wchodzę w XS. Ale jakie to właściwie ma znaczenie?

Ludzie mówią dobrze, ludzie mówią źle. Ludzie m…

The Pursuit.

I'm all over it
Jamie Cullum


Hello Innocence
Though it seems like we've been friends for years
I'm finishing
How I wish I had never begun
Though it should be the last one
And it's dragging me down to my knees
Where I'm begging you please

Let me go
Don't you know

I'm all over it now
And I can't say how glad I am about that
I'm all over it now
Cause I worked and I cursed and I tried
And I said I could change and I lied
Well there's something still moves me inside

She's a melody
That I've tried to forget but I can't
It still follows me
When I wake in the dead of the night
And I know that I can't find
That song going round in my head
Like the last things you said

Please don't go
You think I know

I'm all over it now
And I can't say how glad I am about that
I'm all over it now
Cause I worked and I cursed and I cried
And I said I could change but I lied
Well there's something still moves me inside

No I won't come…

W (prawie) sentymentalnym nastroju.

Wczoraj wieczorem trafiłam na Dwójce na audycję o jazzie. Wspomniana była postać Hanka Jonesa, legendarnego pianisty jazzowego, który zmarł całkiem niedawno, bo 16 maja tego roku. Wysłuchałam dwóch utworów z płyty "Steal away", nagranej wspólnie z Charlie'm Haden, która zawiera utwory gospel, negro spiritual w oryginalnych jazzowych aranżacjach i zaintrygowało mnie to, aby poszukać dalej.
Powyżej utwór "In a sentimental mood" - zdecydowałam się go wstawić, bo w tym roku grałam go w wersji dość podstawowej na fortepianie dodatkowym ;)

Dzisiejszy dzień to prawdziwa skarbnica mądrości.
"Trzeba być dobrej myśli" - uniwersalna odpowiedź promotora na wszystkie życiowe dylematy ;)
A gdyby tak zamiast walczyć na belki w oku, wybudować z nich most...? - moje, w kontekście rozważania nad ludzką skłonnością do poprawiania innych, zwłaszcza wtedy, gdy sami mamy z czymś problem i chcemy zachęcić innych, by także się z nim uporali;
Mowa jest źródłem nieporozumień - An…

On the radio.

Bez udziału gwiazd
Agnieszka Chrzanowska

Cała nasza moc nie pochodzi od Słońca
nawet złoty glob też nie świeci bez końca
w ciemną noc nie ma go
Cały świata czar nie przybywa z Księżyca
nawet w świetle dnia także sobą zachwyca
z wielu stron nieba skłon

Ty na pewno też nie pochodzisz od Marsa
a domysły te to komedia i farsa
przyznaj że śmiać się chce
Mnie na pewno też nie zesłali tu z Wenus
na planecie tej nie ma wody i tlenu
Nie dziw się wcale że

Próbujemy żyć bez udziału gwiazd
właśnie tak jakby świat kończył się za sto lat
jakby krąg naszych dni nie obracał się dookoła jednej z nich
jakby sens naszych klęsk miał pozostać tajemnicą aż po kres
Oswajamy grozę świata cały czas
oswajamy grozę świata....

Gwiazd odmienia los jakaś siła nieznana
która szkodzi im a przyjazna jest dla nas
przypatrz się czy to źle
Przecież każda z nich zawsze chora i blada
świeci parę lat potem gaśnie i spada
ciągnąc w dół nieba pół
Chociaż jeszcze dziś wyglądają na zdrowe
wiosną zginą znów gwiazdozbiory zimowe
stopią się niby śnieg
I musi…

The wrong way.

Wyobraź sobie, że postanowiłeś wyruszyć w drogę i dojechać do słusznego celu. Wsiadłeś do swojego pięknego samochodu, zapiąłeś pasy i rozpocząłeś jazdę. W czasie drogi rozglądałeś się uważnie dookoła, patrzyłeś na znaki, kierując się nimi tak, żeby dojechać. W pewnym momencie skręciłeś w jakąś boczną drogę, ponieważ uznałeś, że to może być dobry skrót. Jechałeś długo, ale ulica nie miała końca, stawała się coraz węższa i węższa, coraz bardziej widziałeś, że po obu stronach tworzy się jakiś dziwny mur. Ale postanowiłeś jechać dalej, nie zawracać. I nagle... droga się skończyła. Przed tobą stał tylko wielki mur i nic więcej. Co gorsza, uliczka stała się tak wąska, że samochodem nie było możliwości zawrócić. Co robisz?

Siedzisz jakiś czas, zastanawiając się nad swoją obecną sytuacją. Myślisz: "Przecież nie mogło być żadnej pomyłki. Znaki wskazywały właściwą drogę. Na pewno jadę dobrze. Ten mur tutaj to jakieś nieporozumienie. Nie powinien istnieć. Muszę poczekać, aż zniknie." C…

"I can do all things through Christ which strengtheneth me." Phil. 4,13 - > All4Him :D

Próba długoweekondowomajowa zakończona powodzeniem :D dzięki Bogu, który czuwał nad wszystkim, kiedy sprawy zdawały się sprzysięgać przeciwko nam... I dzięki wam wszystkim za to, że byliście, zakatarzeni, zachrypnięci, z gorączką, ze skręconym barkiem, ale wszyscy razem, bo z wami to wszystko ma sens :D

A tak w skrócie...

Było dużo śpiewu...


tańca...


ale i odpoczynku ;)


także tego aktywnego :)


...i niekonwencjalnego ;)


Objawiły się nowe talenty, m.in. do beatbox i baletu ;)


Odkryliśmy także naszą nową wizażystkę, Agę :)


I choć trudno w to uwierzyć... Następna próba już za niecałe 3 tygodnie ;) a premiera za niecałe sześć... :)
(I za tyleż samo obrona magisterki :P która się pisze :P)

Bądźmy dzielni wszyscy i patrzmy z nadzieją w górę, bo wiele dobrego jeszcze przed nami :D