Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2015

Szczęśliwego Nowego Roku 2016!

Ostatni dzień roku, czas przesyłania życzeń. Co roku zastanawiam się, jaki tekst biblijny dedykować na kolejny rok. Tym razem wyręczyła mnie Marta, umieszczając życzenia noworoczne na stronie All4Him. Te same życzenia przekazuję i ja.
Życzymy Wam Szczęśliwego Nowego Roku 2016!
I może tak zupełnie zwyczajnie powiemy…że życzymy Wam, żeby Pan Bóg był na pierwszym miejscu w Waszym życiu. Wtedy wszystko, co pozostałe, będzie na właściwym miejscu, a w sercu zagości prawdziwy pokój…

„Pan jest blisko. Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie!”
(List do Filipian 4, 6-7)
Co roku robię listę planów na kolejny rok, więc i tym razem chciałabym ją tu wstawić. Ale ponieważ priorytety są ważne, więc zanim cokolwiek zacznę planować...
*Chciałabym przeżyć zwycięski duchowy rok, pokonywać słabości, nałogi i złe nawyki. Chciałab…

Lángos

Będąc w Berlinie na Oktoberfest jadłam najlepsze węgierskie placki pieczone na oleju jak pączki, posmarowane ogromną ilością czosnku, posypane serem, pokrojonym porem i pomidorami. Od tego czasu marzyło mi się zrobienie tego smakołyku samemu. Przepis na lángos (czy w wersji spolszczonej langosze) znalazłam na blogu Facet na talerzu. Udały się wyśmienicie, co potwierdza zdjęcie oraz mama i Ronia :) informacja: jeden placek wystarczy, żeby się nasycić. Ronia nie uwierzyła i potem umierała przez 5 minut :P Spędzamy czas w domu miło, spokojnie, ale i produktywnie. Robimy wymagania z karty Przyjaciela, kolejne sprawności, wymyślam piosenki i nagrywam je. Gramy wieczorami w gry planszowe i czytamy komiksy :) ale dobrze jest być w Bajkówce :)

Podsumowanie roku 2015

Tradycyjnie już pod koniec grudnia zamieszczam podsumowanie roku. Najlepsze momenty już uwieczniłam na filmiku, do którego z radością wracam :)


Styczeń
Londyn. Wybrałyśmy się z Olą na dwudniową wycieczkę i spotkałyśmy się z Karoliną M., z którą dawno się nie widziałyśmy.
25 lat ZHA Pathfinder w Polsce. Wielkie święto, wielka celebracja, goście, tort i ścianka zdjęciowa :)
Koncert WOŚP. Muzyczny rok z Maćkiem i Olą dobrze rozpoczęty.

Luty
Polin. Miejsce, które warto odwiedzić i wrócić, najlepiej ze znajomymi.
A4H w Krakowie. Mobilizacja i koncert w więzieniu po długiej przerwie.

Marzec
II linia metra. Wydarzenie, na które czekała cała Warszawa od lat. Po licznych perypetiach metro jeździ i dzięki temu łatwiej docieram na moje wtorkowe zajęcia na Pradze.
A4H w Niemczech. Przekroczyliśmy granicę kraju :)

Kwiecień
Festiwal Hosanna. Niezapomniany koncert z Kenem Burtonem i Mario Diaz.
Koncert na Podlasiu. Super się nam śpiewało i grało z Maćkiem :)
Tysiąc darów. Książka, która zmieniła moje podejście d…

Dom z gliny

Znajomi rodziców, którzy mieszkali po sąsiedzku, przenieśli się i zaczęli budować własny dom z gliny i słomy. Konstrukcja wygląda niesamowicie, niczym chatka z piernika, z szybami zatopionymi w konstrukcję :) w środku jest przytulnie w stylu scandi, czyli jasne kolory, pastele, a na zewnątrz również stanęła zimowa dekoracja. Budowa takiego domu to dużo niższy koszt, niż tradycyjnego domu, a jednak jest ciepły i solidny. Może kiedyś sama zrobię podobny? ;)



Cel: sprawności!

Jestem w domu w Wojkówce. Nastał przyjemny czas odpoczynku od pracy i zmagań życia zawodowego, ale nie od rozwoju :) obiecałam Roni, że zrobimy kilka sprawności i punktów z karty na Przyjaciela. Rozłożyłam na stole moją kolekcję sprawności (wzięłam tylko po 2 sztuki z każdej, którą mam na stanie, bez zaawansowanych) i wybrałyśmy sobie kilka, które nas interesowały :) pierwszą były Ssaki morskie, mamy prawie ukończoną, jeszcze tylko muszę napisać raport na 500 słów. 

Ronia ma do zbudowania obozowe schronienie, więc znalazła miejsce w trzcinach na zrobienie szałasu. Powstała prowizoryczna konstrukcja, ściany pokryjemy trzciną. Potrzeba sporo trzciny wyciąć nawet na taki mały szałasik, więc prace rozłożyły się nam nieco w czasie.

Innym przyrodniczym hobby Roni jest muchołówka amerykańska - roślina chwytająca muchy. Te czarne zaschnięte elementy to obumarłe łodygi, ale cały czas wyrastają nowe, zielone pędy. Ronia łapie dla niej muchy i tak ją karmi. Przerażająca ta roślina :P

Nie wszyst…

Plany i zmiany

Grudzień nie jest moim mocnym miesiącem na pisanie, jak widać :P tempo życia nie zwalnia, ale już za dwa dni jadę do domu do Wojkówki i tam odpocznę przez tydzień od przemieszczania się codziennie komunikacją miejską. Jeszcze mam ciągle ten miły niepłatny urlop, jakim są ferie świąteczne, więc korzystam. Ola z Artemem też przyjadą na kilka wolnych dni, ale niestety nie mają aż tyle wolnego, co ja, o Filipie to nawet nie ma co mówić, w tym roku po raz pierwszy będzie miał Sylwester wolny.  Tydzień temu mieliśmy próbę A4H w Warszawie, znowu u Szambelanów w Starej Miłosnej. Mieliśmy znowu wspólne domowe nabożeństwo i dzięki temu czuję, że tworzy się dobra wspólnota. Każdy się w coś włącza, zabiera głos w lekcji, tworzymy program i kazanie takie, jakie jest nam aktualnie potrzebne. Jak się przedłuża lekcja, to nie dzieje się tragedia, jak mamy doświadczenia bardziej "przyziemne", to nikt się nie bulwersuje. Ostatnio ja miałam kazanie ;) stresowałam się przed tym, jak sobie mówiła…

Pompki

Nie jestem sportowcem. 2 miesiące temu nie byłam w stanie zrobić ani jednej pompki. 2 miesiące treningu 5 x w tygodniu po 30 min z @KaylaItsiness - rezultat widoczny na filmie. 15 pompek w czasie 21 sekund - dwie serie z 10-sekundową przerwą.
Nic nie jest niemożliwe, jeśli tylko trenujesz.
Moi koledzy już wyrazili swoje komentarze pod filmikiem: mniej powtórzeń, dokładniej, niżej, ręce bliżej siebie, łokcie bardziej w stronę tułowia, super, oby tak dalej :) Przede mną kolejne wyzwanie: Bring Sally Up :)

Stand

Stań
Co zrobić masz, gdy walczyłeś co sił ale ciągle zrobiłeś nie dość i co mówić masz, gdy zostawił cię ktoś i jesteś sam
powiedz, co możesz dać, gdy oddałeś co masz ale to jeszcze ciągle nie dość po prostu stań, gdy nic nie da zrobić się wtedy stań, spójrz jak Bóg prowadzi cię gdy zrobisz już to, co się da, wtedy stań
(Powiedz skąd uśmiech wziąć) gdy ci nie chce się żyć kiedy serce cie boli co dnia po prostu stań, (tylko stań) gdy nic zrobić nie da się  wtedy stań, (stań i patrz) spójrz jak Bóg prowadzi cię gdy zrobisz już to, co się da
(tylko stań) więc stój i patrz (stań i patrz) więzom tym więcej nie pozwól skuć się (stój i patrz) więc stój i walcz (stój i patrz) (Bóg ma w tym zamiar) Bóg ma w tym cel
(Powiedz, Co zrobić masz) gdy walczyłeś co sił ale ciągle zrobiłeś nie dość (po prostu stań) więc to znieś, więc się broń nie daj się, lecz przetrwaj to chociaż wiatr zwala z nóg to wkrótce już cię osłoni Bóg
gdy zrobisz to, co się da, wtedy stań
***
Sezon nagrań tygodniowych znowu rozpoczęty :) przedstawiam p…

MuBaBaO

Zupełnie nieplanowanie wyruszyłam w ten weekend do bajkowego miejsca: Muzeum Bajek, Baśni i Opowieści w Czarnowie koło Konstancina-Jeziornej. Michał Malinowski, kustosz muzeum i świetny opowiadacz przeprowadził z nami warsztaty opowiadania historii. Rzeźby z różnych stron świata, egzotyczne instrumenty, książki z opowieściami... każdy kąt tego budynku był niezwykły, jak możecie zobaczyć na zdjęciach. Przy kominku i herbacie naszej pathfinderowej kadrze odblokowały się pokłady szalonego humoru, emocji i kreatywności, stworzyliśmy inscenizacje i historie, jakie się nam nawet nie śniły. Był śmiech, były łzy, było wzruszenie i piękno ruchu. Od tego dnia opowiadanie historii już nigdy nie będzie takie samo. 

Miałam w głowie jedno szalone marzenie: położyć się na fortepianie ;) tej nocy mi się udało. Fortepian na zdjęciu powyżej to interaktywny materac ze skóry, z rozkładaną klapą, pod którą położyłam się i spałam :) 


Mała Anabelka, córeczka Mirki, cierpliwie znosiła nasze dziwne odgłosy p…

Kino 6D

Wygląda niepozornie, ale ta sala mieści cały arsenał rozrywki. Seans filmowy trwa tylko 20 minut, w trakcie których oglądasz obraz w 3D, czujesz zapachy, powiew wiatru, krople wody, ruchy, wibracje... Za jedyne 14 złotych w Cinetrix w Forcie Wola :) poszłyśmy z dziewczynami i ubawiłyśmy się przednio. Miałam swój moment grozy, kiedy tuż przed twarzą szczerzył zęby potężny wąż i autentycznie się bałam :P  Lubię takie odkrywanie nowych miejsc. Fajnie mieć tu dobre, zaufane towarzystwo :)