Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2015

Szczęśliwego Nowego Roku 2016!

Ostatni dzień roku, czas przesyłania życzeń. Co roku zastanawiam się, jaki tekst biblijny dedykować na kolejny rok. Tym razem wyręczyła mnie Marta, umieszczając życzenia noworoczne na stronie All4Him. Te same życzenia przekazuję i ja.
Życzymy Wam Szczęśliwego Nowego Roku 2016!
I może tak zupełnie zwyczajnie powiemy…że życzymy Wam, żeby Pan Bóg był na pierwszym miejscu w Waszym życiu. Wtedy wszystko, co pozostałe, będzie na właściwym miejscu, a w sercu zagości prawdziwy pokój…

„Pan jest blisko. Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie!”
(List do Filipian 4, 6-7)
Co roku robię listę planów na kolejny rok, więc i tym razem chciałabym ją tu wstawić. Ale ponieważ priorytety są ważne, więc zanim cokolwiek zacznę planować...
*Chciałabym przeżyć zwycięski duchowy rok, pokonywać słabości, nałogi i złe nawyki. Chciałab…

Lángos

Będąc w Berlinie na Oktoberfest jadłam najlepsze węgierskie placki pieczone na oleju jak pączki, posmarowane ogromną ilością czosnku, posypane serem, pokrojonym porem i pomidorami. Od tego czasu marzyło mi się zrobienie tego smakołyku samemu. Przepis na lángos (czy w wersji spolszczonej langosze) znalazłam na blogu Facet na talerzu. Udały się wyśmienicie, co potwierdza zdjęcie oraz mama i Ronia :) informacja: jeden placek wystarczy, żeby się nasycić. Ronia nie uwierzyła i potem umierała przez 5 minut :P Spędzamy czas w domu miło, spokojnie, ale i produktywnie. Robimy wymagania z karty Przyjaciela, kolejne sprawności, wymyślam piosenki i nagrywam je. Gramy wieczorami w gry planszowe i czytamy komiksy :) ale dobrze jest być w Bajkówce :)

Podsumowanie roku 2015

Tradycyjnie już pod koniec grudnia zamieszczam podsumowanie roku. Najlepsze momenty już uwieczniłam na filmiku, do którego z radością wracam :)


Styczeń
Londyn. Wybrałyśmy się z Olą na dwudniową wycieczkę i spotkałyśmy się z Karoliną M., z którą dawno się nie widziałyśmy.
25 lat ZHA Pathfinder w Polsce. Wielkie święto, wielka celebracja, goście, tort i ścianka zdjęciowa :)
Koncert WOŚP. Muzyczny rok z Maćkiem i Olą dobrze rozpoczęty.

Luty
Polin. Miejsce, które warto odwiedzić i wrócić, najlepiej ze znajomymi.
A4H w Krakowie. Mobilizacja i koncert w więzieniu po długiej przerwie.

Marzec
II linia metra. Wydarzenie, na które czekała cała Warszawa od lat. Po licznych perypetiach metro jeździ i dzięki temu łatwiej docieram na moje wtorkowe zajęcia na Pradze.
A4H w Niemczech. Przekroczyliśmy granicę kraju :)

Kwiecień
Festiwal Hosanna. Niezapomniany koncert z Kenem Burtonem i Mario Diaz.
Koncert na Podlasiu. Super się nam śpiewało i grało z Maćkiem :)
Tysiąc darów. Książka, która zmieniła moje podejście d…

Dom z gliny

Znajomi rodziców, którzy mieszkali po sąsiedzku, przenieśli się i zaczęli budować własny dom z gliny i słomy. Konstrukcja wygląda niesamowicie, niczym chatka z piernika, z szybami zatopionymi w konstrukcję :) w środku jest przytulnie w stylu scandi, czyli jasne kolory, pastele, a na zewnątrz również stanęła zimowa dekoracja. Budowa takiego domu to dużo niższy koszt, niż tradycyjnego domu, a jednak jest ciepły i solidny. Może kiedyś sama zrobię podobny? ;)



Cel: sprawności!

Jestem w domu w Wojkówce. Nastał przyjemny czas odpoczynku od pracy i zmagań życia zawodowego, ale nie od rozwoju :) obiecałam Roni, że zrobimy kilka sprawności i punktów z karty na Przyjaciela. Rozłożyłam na stole moją kolekcję sprawności (wzięłam tylko po 2 sztuki z każdej, którą mam na stanie, bez zaawansowanych) i wybrałyśmy sobie kilka, które nas interesowały :) pierwszą były Ssaki morskie, mamy prawie ukończoną, jeszcze tylko muszę napisać raport na 500 słów. 

Ronia ma do zbudowania obozowe schronienie, więc znalazła miejsce w trzcinach na zrobienie szałasu. Powstała prowizoryczna konstrukcja, ściany pokryjemy trzciną. Potrzeba sporo trzciny wyciąć nawet na taki mały szałasik, więc prace rozłożyły się nam nieco w czasie.

Innym przyrodniczym hobby Roni jest muchołówka amerykańska - roślina chwytająca muchy. Te czarne zaschnięte elementy to obumarłe łodygi, ale cały czas wyrastają nowe, zielone pędy. Ronia łapie dla niej muchy i tak ją karmi. Przerażająca ta roślina :P

Nie wszyst…

Plany i zmiany

Grudzień nie jest moim mocnym miesiącem na pisanie, jak widać :P tempo życia nie zwalnia, ale już za dwa dni jadę do domu do Wojkówki i tam odpocznę przez tydzień od przemieszczania się codziennie komunikacją miejską. Jeszcze mam ciągle ten miły niepłatny urlop, jakim są ferie świąteczne, więc korzystam. Ola z Artemem też przyjadą na kilka wolnych dni, ale niestety nie mają aż tyle wolnego, co ja, o Filipie to nawet nie ma co mówić, w tym roku po raz pierwszy będzie miał Sylwester wolny.  Tydzień temu mieliśmy próbę A4H w Warszawie, znowu u Szambelanów w Starej Miłosnej. Mieliśmy znowu wspólne domowe nabożeństwo i dzięki temu czuję, że tworzy się dobra wspólnota. Każdy się w coś włącza, zabiera głos w lekcji, tworzymy program i kazanie takie, jakie jest nam aktualnie potrzebne. Jak się przedłuża lekcja, to nie dzieje się tragedia, jak mamy doświadczenia bardziej "przyziemne", to nikt się nie bulwersuje. Ostatnio ja miałam kazanie ;) stresowałam się przed tym, jak sobie mówiła…

Pompki

Nie jestem sportowcem. 2 miesiące temu nie byłam w stanie zrobić ani jednej pompki. 2 miesiące treningu 5 x w tygodniu po 30 min z @KaylaItsiness - rezultat widoczny na filmie. 15 pompek w czasie 21 sekund - dwie serie z 10-sekundową przerwą.
Nic nie jest niemożliwe, jeśli tylko trenujesz.
Moi koledzy już wyrazili swoje komentarze pod filmikiem: mniej powtórzeń, dokładniej, niżej, ręce bliżej siebie, łokcie bardziej w stronę tułowia, super, oby tak dalej :) Przede mną kolejne wyzwanie: Bring Sally Up :)

Stand

Stań
Co zrobić masz, gdy walczyłeś co sił ale ciągle zrobiłeś nie dość i co mówić masz, gdy zostawił cię ktoś i jesteś sam
powiedz, co możesz dać, gdy oddałeś co masz ale to jeszcze ciągle nie dość po prostu stań, gdy nic nie da zrobić się wtedy stań, spójrz jak Bóg prowadzi cię gdy zrobisz już to, co się da, wtedy stań
(Powiedz skąd uśmiech wziąć) gdy ci nie chce się żyć kiedy serce cie boli co dnia po prostu stań, (tylko stań) gdy nic zrobić nie da się  wtedy stań, (stań i patrz) spójrz jak Bóg prowadzi cię gdy zrobisz już to, co się da
(tylko stań) więc stój i patrz (stań i patrz) więzom tym więcej nie pozwól skuć się (stój i patrz) więc stój i walcz (stój i patrz) (Bóg ma w tym zamiar) Bóg ma w tym cel
(Powiedz, Co zrobić masz) gdy walczyłeś co sił ale ciągle zrobiłeś nie dość (po prostu stań) więc to znieś, więc się broń nie daj się, lecz przetrwaj to chociaż wiatr zwala z nóg to wkrótce już cię osłoni Bóg
gdy zrobisz to, co się da, wtedy stań
***
Sezon nagrań tygodniowych znowu rozpoczęty :) przedstawiam p…

MuBaBaO

Zupełnie nieplanowanie wyruszyłam w ten weekend do bajkowego miejsca: Muzeum Bajek, Baśni i Opowieści w Czarnowie koło Konstancina-Jeziornej. Michał Malinowski, kustosz muzeum i świetny opowiadacz przeprowadził z nami warsztaty opowiadania historii. Rzeźby z różnych stron świata, egzotyczne instrumenty, książki z opowieściami... każdy kąt tego budynku był niezwykły, jak możecie zobaczyć na zdjęciach. Przy kominku i herbacie naszej pathfinderowej kadrze odblokowały się pokłady szalonego humoru, emocji i kreatywności, stworzyliśmy inscenizacje i historie, jakie się nam nawet nie śniły. Był śmiech, były łzy, było wzruszenie i piękno ruchu. Od tego dnia opowiadanie historii już nigdy nie będzie takie samo. 

Miałam w głowie jedno szalone marzenie: położyć się na fortepianie ;) tej nocy mi się udało. Fortepian na zdjęciu powyżej to interaktywny materac ze skóry, z rozkładaną klapą, pod którą położyłam się i spałam :) 


Mała Anabelka, córeczka Mirki, cierpliwie znosiła nasze dziwne odgłosy p…

Kino 6D

Wygląda niepozornie, ale ta sala mieści cały arsenał rozrywki. Seans filmowy trwa tylko 20 minut, w trakcie których oglądasz obraz w 3D, czujesz zapachy, powiew wiatru, krople wody, ruchy, wibracje... Za jedyne 14 złotych w Cinetrix w Forcie Wola :) poszłyśmy z dziewczynami i ubawiłyśmy się przednio. Miałam swój moment grozy, kiedy tuż przed twarzą szczerzył zęby potężny wąż i autentycznie się bałam :P  Lubię takie odkrywanie nowych miejsc. Fajnie mieć tu dobre, zaufane towarzystwo :)

Stepper

Pewnie nikt mi nie uwierzy, ale dzisiaj BIEGAŁAM. Nie, nie na zewnątrz, w domu, przed ekranem komputera, oglądając w międzyczasie wykład, ale przez pół godziny truchtałam w miejscu. Przełamałam swoje wewnętrzne opory do biegania w jakimś stopniu, chociaż moje łydki i kostki bardzo tego nie lubią. Ponieważ w drugim miesiącu ćwiczeń z Kaylą muszę zwiększyć ilość cardio do 4-5, szukam różnych metod, które mogę wykonywać w domu. Bieganie jest niezłe, ale dzisiaj przyszedł mi do głowy STEPPER. 
Dlaczego warto kupić stepper? Oto podstawowe zalety tego urządzenia:W porównaniu z innymi przyrządami do ćwiczeń stepper jest lekki i zajmuje mało miejsca, dzięki czemu można używać go nawet w małych pomieszczeniach.Jest łatwy w transporcie i przechowywaniu.Jest stosunkowo tani – najprostszy stepper można kupić już za 150 zł.Pozwala wzmacniać mięśnie, a jednocześnie zwiększa tętno i poprawia kondycję.Przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej.Zwalcza cellulit.Można ćwiczyć na nim o dowolnej porze – np. …

First month with Kayla Itsines

Czas najwyższy zamieścić to zdjęcie, bo mija już pierwszy tydzień drugiego miesiąca z Kaylą. Rezultaty dla mnie są znaczące, chociaż dla niektórych utrata kilograma w miesiąc nie będzie imponującym osiągnięciem; jeśli jednak powiem, że w tym roku straciłam pięć dzięki różnym ćwiczeniom, to jest to rzeczywiście satysfakcjonujące. Mam nadzieję, że nie zaprzepaszczę tego ostatnim tygodniem, w którym byłam chora, osłabiona, miałam mniejszą wydolność, przez co szybciej się męczyłam i krócej ćwiczyłam, a kilka ostatnich stresujących dni i nagłe ochłodzenie spowodowały, że nieustannie chce mi się jeść. 
Byłam dzisiaj z Dominiką i Łukaszem na ostatniej części "Igrzysk śmierci". Ciężka ta część, ale książka była dużo trudniejsza w odbiorze dla mnie, więc byłam już mentalnie przygotowana na to, co zobaczę, choć jak się okazało, sporo ważnych szczegółów pozapominałam. Nie lubię wojny, scen walki, tej niepewności, czy ktoś nagle nie wyskoczy i nie zaatakuje. Tak jak dziecko zakrywam oc…

#startWith1Thing w Warszawie

Jadąc na próbę na Foksal przed jutrzejszym Dniem Pathfindersa zobaczyłam ten niezwykły widok na budynku Centrum Bankowo-Finansowym "Nowy Świat",  znany w Warszawie jako Dom Partii czy Biały Dom. Jest to międzynarodowa kampania społeczna #startWith1Thing , organizowana przez Discovery Channel. Można było zobaczyć filmy o różnych gatunkach zwierząt zagrożonych wyginięciem. Najbardziej przejmującym momentem było, gdy wymieniano kolejne gatunki z malejącą liczbą populacji. Nie da się ukryć, że nasz świat chyli się ku upadkowi i choćbyśmy podejmowali tysiące akcji, to nie uratujemy świata od zagłady. Na szczęście Bóg odnowi tę planetę i wtedy wszystkie zwierzęta będą żyć szczęśliwie i w zgodzie ze sobą :)

Moja długość dźwięku samotności

Dro­ga człowieka do Bo­ga - na tym naj­bar­dziej stro­mym od­cinku - na­zywa się: samotność.
To nieustające zdumienie...
...kiedy znajdujesz lepsze porozumienie z kimś mówiąc w obcym języku, niż w ojczystym;
...kiedy w smutku masz świadomość, że jesteś w tym absolutnie sam z Bogiem, który też był samotny;
...kiedy rezygnujesz z czegoś ze świadomością, że właśnie wygrałeś;
...kiedy pomysł na melodię nie chce przyjść tygodniami i nagle sam spływa do palców.

Moja własna długość dźwięku samotności, improwizowana, bez poprawek, z nietrafionymi dźwiękami.



Blogowy (i życiowy) minimalizm

Blog po raz kolejny zmienił wygląd :) tym razem skorzystałam z zewnętrznego szablonu i dostosowałam go do moich potrzeb. Udało mi się nawet pogrzebać w kodzie HTML i zmienić położenie kilku gadżetów ;) baner wymaga jeszcze dopracowania, powiedzmy, że to jest wersja tymczasowa. Podoba mi się ten minimalizm wizerunku: zaledwie kilka kolorów i duża przejrzystość. Lista blogów po prawej stronie i tak robi tłok, ale niestety nie mogę jej odsunąć od postów, takie minusy gotowego szablonu :( nie chcę jednak z niej rezygnować, bo do tego też ten blog służy: śledzenia na bieżąco ulubionych stron, które mnie interesują.  Minimalizm czy też redukcja to dobra rzecz. Ostatnio za namową mamy zredukowałam sacharozę, czyli przestałam jeść słodycze. Kupiłam sobie zestaw suszonych owoców, żeby wytrwać w kryzysowych momentach, ale od tygodnia dzielnie odmawiam pączkom, wafelkom i innym słodkim pokusom, nawet patrzę na składy płatków, czy nie ma tam podejrzanego syropu glukozowo-fruktozowego. Na razie j…

Gramática Ativa 1 e 2 versão brasileira

Długo nie musiałam czekać na książki - przyszły do mnie wczoraj listem poleconym :) mam więc swoje podręczniki do nauki gramatyki portugalskiej w wersji brazylijskiej. Podręcznik ma układ, który bardzo lubię: jedna strona teorii i druga ćwiczeń. Książka jest kolorowa, z tematycznymi komiksami, które pomagają zapamiętać nowe zagadnienia. Z tyłu książki jest kilka apendyksów oraz rozwiązania ćwiczeń. Jakby tego jeszcze było mało, do książki dołączone są trzy płyty CD, na których czytane są ćwiczenia razem z rozwiązaniami, aby ćwiczyć wymowę. Jak już wspominałam wcześniej, kupiłam je na Allegro za 79 zł i są warte swojej ceny. Stwierdzam, że jestem książkowym nałogowcem i wiecznym studentem :P a wy lubicie kupować podręczniki?
Przeglądając książkę zwróciłam uwagę na odmianę, która pojawia się już od pierwszego rozdziału, dlatego, że odmiana odróżnia wersję europejską od brazylijskiej. Ucząc się z Duolingo czy zerkając na tabelę z niezawodnej strony z odmianą widzimy, że istnieje sześć for…

Konkurs House Loves & Cottonove Love

Zaszaleję, a co ;) nie mam szczęścia do konkursów, ale rok temu wygrałam mydełko akurat na Mikołajki, więc może w tym roku też się uda :) szczegóły konkursu tutaj. Pozdrowienia :)

Koniec Wrzuty

Ostatnio odpuściłam sobie regularne śpiewanie, co niestety było słychać na dwóch ostatnich próbach zespołu :( dusiłam się przy wyższych dźwiękach, nie byłam w stanie normalnie się rozśpiewać, głos się łamał i ogólnie bieda z nędzą. Jedynym rozwiązaniem jest regularne śpiewanie nawet byle czego. Weszłam więc na zapomniany profil na Wrzucie, żeby pośpiewać i ponagrywać covery i okazało się, że... nie mogę się zalogować :(  Chwila poszukiwań informacji w necie i znalazłam artykuł. Otóż Wrzuta przestała być zasilana nowymi materiałami i właściciel, Wirtualna Polska, zadecydował, że zostanie zmieniony regulamin i dostęp do strony. Materiały wideo zostały usunięte, zablokowano możliwość logowania oraz dodawania nowych materiałów. Użytkowników poproszono o skopiowanie dodanych materiałów (kiedy? Ja nie pamiętam, żeby mnie o coś takiego poproszono). Wielka szkoda. Straciłam darmowy portal do wrzucania nagrań.  Nadal mam chęć tworzyć covery, więc wykupiłam sobie iSingPlus na miesiąc (14,90 zł…

Conjugação de Verbos em Português

W Polsce Dzień Niepodległości, a ja uczę się... portugalskiego :P co poradzić, trzeba jakoś sensownie ten dzień wolny wykorzystać. Ostatnio w mojej nauce doszłam do czasu przeszłego i się załamałam. Tyle tych skomplikowanych odmian i czasów, tego jest strasznie dużo, nigdy się tego nie nauczę :( Diego pocieszał, jak mógł, żebym się nie zniechęcała, że od razu wszystkiego nie znam, przecież i tak znam dużo języków, że szybko się uczę.. Jest bardzo pomocny w tłumaczeniu mi rozmaitych językowych kwestii, ale przecież nie będzie mi tłumaczył odmiany każdego czasownika.  W tym tygodniu postanowiłam przemóc moje zniechęcenie i zabrałam się za porządkowanie tabelki z czasownikami, odmieniając czasowniki przez znane mi czasy. Nie będąc pewna jednej odmiany dałam menino do sprawdzenia i okazało się, że było dobrze :) nawet w tych czasownikach nieregularnych jest jakaś reguła :)  Dzisiaj powróciłam do nauki i zaczęłam przeszukiwać internet, chcąc znaleźć sensowną książkę do nauki gramatyki w odmi…

Spectre

Kina opanował Bond. Niełatwo jest zdobyć rezerwację na sensowne miejsca, w kinach w centrum nawet nie było co liczyć na to. Wybrałyśmy się więc z Olą S do kina "Wisła" na Żoliborzu. Zaledwie kilka stacji metrem, a o kilka ładnych złotych taniej. Lubię stare warszawskie kina. Ludzie przychodzą tutaj jak na wielkie wydarzenie, pachnie popcornem jak nigdzie indziej, a sala jest w starym stylu i przy fotelach nie ma miejsca na napoje :P A jak kondycja Bonda? Pomimo upływu lat biega, skacze, lata, pędzi szybkimi samochodami, bije się w helikopterach i otoczony jest kobietami, czyli niby wszystko w normie, ale sam Bond nie jest jakiś bardzo tajemniczy czy zaskakujący. Realizatorzy oszczędzają także na gadżetach i Bond dostaje jedynie wybuchowy zegarek (aż szkoda, że taka ładna i droga Omega się zniszczyła) i sam zagarnia sobie szybki i błyszczący samochód. Zdając się przez to na własny instynkt i mięśnie jest bardziej ludzki, ale jednocześnie mniej efektowny. Efektowne natomiast …

W głowie się nie mieści

Najnowsza produkcja Disney Pixar "W głowie się nie mieści" prezentuje świat wewnętrzny 11-letniej Riley oraz jej rodziców.  Każdy z nas przechowuje w swojej głowie kolorowe kule wspomnień, które ukształtowały jego życie i osobowość. W naszej głowie kotłują się myśli i emocje i ta dziwna mieszanina powoduje nieraz najdziwniejsze stany. Oprócz radości, która pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile, jest też czas na smutek, który oczyszcza nas i pozwala współczuć innym. Warto jednak pamiętać, że to rozum ma sterować emocjami, a nie emocje nami.  Polecam gorąco :)

A4H w Warszawie

Każda próba po wakacyjnej przerwie cieszy mnie niezmiernie. Znowu śpiewamy, znowu piszemy coś nowego, zacznie się tworzenie nut i nauka nowych głosów, będą nowe osoby i nowe inspiracje :)  Tym razem "najechaliśmy" dom Szambelanów w Starej Miłosnej. Bardzo fajny i pożyteczny czas :)

Razão e Coração

Serce: Hej, jest tam kto?
Razão (Rozum - port.): Hey, how are you? My name is D...
Serce (na potrzeby czytelników dalsze dialogi tłumaczymy na polski): Hej, dlaczego mówisz do mnie po angielsku?
Razão: A jak mam mówić, po portugalsku?
Serce: Chwila, to nie jesteś moim starym dobrym kumplem Rozumem?
Razão: Ee, mam 30 lat, ale to chyba jeszcze nie oznacza, że jestem stary :P nie znam żadnego Rozumu, o którym mówisz.
Serce: Hmm, czyli jesteś zupełnie nowy?
Razão: Co masz na myśli mówiąc "nowy"?
Serce: Chyba mam deja vu... Nieważne :P
Razão: "Nieważne"? Hahahaha :D
Serce: No co, dlaczego się śmiejesz?
Razão: Ukrywasz informacje :P
Serce: Nie znam cię, mówisz do mnie w obcym języku, a ja mam wrażenie, jakbym cię znała... To jest dziwne... Znałam kiedyś człowieka, który mówił tak samo jak ty. Bardzo mi go przypominasz.
Razão: To ten Rozum, tak?
Serce: Tak.
Razão: To ciekawe... Jaki on był?
Serce: Był (w sumie cały czas jest) informatykiem, bardzo zasadniczy, mało towarzyski, krytycznie …

ALL is grace.

Czym na świecie, na całym tym świecie, jest łaska? WSZYSTKO jest łaską.
Życie się zmienia, gdy zaczynamy je przyjmować z wdzięcznością i przestajemy prosić, żeby się zmieniło.
Ann Voskamp "Tysiąc darów"
Wiem, że to jeszcze nie koniec roku, ale z okazji ukończenia kolejnego roku życia ten oto pamiątkowy filmik. Spędziłam fantastyczny czas na rekolekcjach w Białymstoku razem z kadrą pathfinder, dostałam super prezent i wiele ciepłych życzeń, jednak największym prezentem był ten rok :)

Dżem!

Nareszcie mogę zaprezentować nasze nagrania ze Lwowa :)
Nie ma jeszcze całego odcinka, ale już teraz można posłuchać tego, co ukazało się na kanale Hope Channel Ukraine.


Niepokonani


Wstań i chodź


Do ciebie wołam, tęsknię


Pasterz


Przed metą

Miłego słuchania :)

Ta ostatnia osiemnastka, ups, dwudziestka...

Nie ma co się czarować, ostatni raz mogę sobie zaśpiewać piosenkę Jamiego Culluma "Twentysomething" ;) niektórzy moi przyjaciele myślą, że jestem wieczną osiemnastką, ale czasu nie zatrzymamy :)  No to niech będzie: zamieszczam hiciarską wersję "Dozwolone od lat 18" wykonaną przez chińskich studentów polonistyki z Pekinu :) bo wszystko, co można robić przed osiemnastką jest wciąż dla mnie :)




Skumbrie w tomacie, pstrąg.

SKUMBRIE W TOMACIE
Konstanty Ildefons Gałczyński

Raz do gazety „Słowo Niebieskie”
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
przyszedł maluśki staruszek z pieskiem.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

— Kto pan jest, mów pan, choć pod sekretem!
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
— Ja jestem król Władysław Łokietek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Siedziałem — mówi — długo w tej grocie,
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
dłużej nie mogę… skumbrie w tomacie!
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Zaraza rośnie świątek i piątek.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Idę w Polskę robić porządek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Na to naczelny kichnął redaktor
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
i po namyśle powiada: — Jak to?
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Chce pan naprawić błędy systemu?
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Był tu już taki dziesięć lat temu.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Także szlachetny. Strzelał. Nie wyszło.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Krew się polała, a potem wyschło.
(skum…

Kayla Itsiness BBG

To hasło z profilu Kayli Itsiness zmobilizowało mnie do wkroczenia na kolejny etap w ćwiczeniach. Dzięki Mel B schudłam w tym roku 4 kilo; zamierzam pójść jeszcze dalej i wzmocnić ciało. Zestawy od Kayli nie są łatwe i wymagają wcześniejszej zaprawy, ale nie jestem taka zupełnie zielona i mam nadzieję, że dam radę :) 

Plan ćwiczeń obejmuje 12 tygodni. W przewodniku rozpisane są ćwiczenia na poszczególne tygodnie. Nad tygodniami mam rozpisane, ile treningów Kayli trzeba zrobić w tygodniu, ile treningów cardio LIIS, stretching i HIIT. Oznacza to treningi 6 dni w tygodniu z jednym dniem na stretching i jeden dzień na odpoczynek.  Trening Kayli to zestaw 4 ćwiczeń. Powinny być wykonywane w czasie 7 minut, a następnie powtórzony 4 razy, tj. 4 x 7 min = 28 min. Są dwa zestawy do wyboru. Ja robię obydwa na zmianę. Kiedy zostaje czas w ciągu tych siedmiu minut, trzeba powtarzać ćwiczenia z danego zestawu. Brakuje mi kilku sprzętów do realizacji tych ćwiczeń: piłki lekarskiej, ławeczki i skak…

Prezenty przed- i pourodzinowe

Nareszcie mogę się pochwalić kupioną książką :) Elementarz stylu Kasi Tusk kupiłam już w przedsprzedaży, przesyłka dotarła do mnie w tym tygodniu. Ponieważ książka miała być też prezentem dla Oli, która urodziny miała miesiąc temu, więc nie prezentowałam jej od razu ;) kupiłam od razu dwa egzemplarze, dla siebie i dla niej.

Książka jest bardzo starannie wydana, ma jasną płócienną oprawę (niestety przez to szybciej się brudzi, ja miałam smugi już po otwarciu paczki), matowy papier i dobrej jakości zdjęcia. Napisana jest lekko i osobiście, przez co nie jest typowym poradnikiem. Jest też miejsce po każdym rozdziale na zapisanie własnych notatek i zestawów ubraniowych. Po przeczytaniu kilku pierwszych rozdziałów nabrałam ochoty do zrobienia przeglądu szafy ;) 


Moje urodziny są dopiero za tydzień, ale prezent od Oli dostałam już dzisiaj :) wyobraźcie sobie moje zaskoczenie na jego widok, zupełnie się nie spodziewałam :) Kiedy rozpakowywałam go będąc na Foksal, przechodził Kamil, rzucił ok…