Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2009

MarchEwkowa Księżniczka - Happy Birthday :)

Ewo! Ty kończysz dzisiaj 18 lat! Niewiarygodne! A jeszcze niedawno byłaś szaloną piętnastką ;P jak ten czas leci ;) Z tej oto jedynej w swoim rodzaju okazji chciałam Ci złożyć jedyne w swoim rodzaju życzenia urodzinowe :)

* Bądź EvaNeSense - czyli niezwyczajna, oryginalna i pełna życia, jaka jesteś :)
* Uśmiechaj się american smile'em w pełnym słońcu, ale i wtedy, gdy pada deszcz - żeby przywołać słońce :)
* Śpiewaj z ludźmi, których lubisz - bo wtedy jest najweselej :)
* Szalej z szalonymi Fasolkami ;)
* Nie bądź wiecznie Statue of Liberty ;P kiedyś trzeba zejść z cokołu ;) zrobimy to, prawda? ;)
* Pamiętaj: w komunie jest zawsze miejsce dla Ciebie :)

Wszystkiego najpiękniejszego, MarchEwkowa Księżniczko :) spełniaj marzenia i bądź szczęśliwa :)
A teraz specjalna dedykacja - żebyś pamiętała, że Bóg jest na odległość modlitwy od Ciebie :)

Just a prayer away
Jaci Velasquez

Tears that fell like rain
Streamed down from my heart
Colors turned to gray
Emptiness led the way
Until I fell ap…

Myśli z Księgi Jonasza

Dzisiaj chciałam się z wami podzielić myślami z kazania o księdze Jonasza, ponieważ było kilka myśli, które mnie uderzyły.

1. Wszystko w tej księdze jest posłuszne Bogu: żeglarze, ryba, mieszkańcy Niniwy, zwierzęta, krzew rycynowy, robak; tylko nie Boży prorok.

2. Biblia nie ukrywa emocji ludzi, także gniewu Jonasza. Pokazuje ludzi autentycznych, z ich słabościami i wątpliwościami, a nawet upadkami. Co więcej, piszą to ludzie sami o sobie. Jonasz nie ukrywa swoich błędów, wręcz przeciwnie, opisał wszystko dokładnie, żeby ostrzec innych, żeby nie postępowali tak, jak on.

3. Jonasz zamiast cieszyć się z nawróconych ludzi, cieszył się z krzewu rycynowego, który dawał cień. A my, czy jesteśmy lepsi? Często więcej dbamy o gadżety, które ułatwiają nam życie: klimatyzacja, wygodny dom, samochód, komputer, telefon itp., niż o ratowanie ludzi.

4. Na świecie są dwa rodzaje świateł: światło ciepłe, pochodzące od słońca, ognia itp. i światło zimne, np. u świetlików czy ryb głębinowych, wytwarzane prz…

"Uradowałem się, gdy mi powiedziano: Do domu Pana pójdziemy! "

Up to Jerusalem
Paul Wilbur
I was glad when they said to me
Come to the House of the Lord
Standing here in Your gates again
Up to Jerusalem
Up to Jerusalem
Up to Jerusalem

Jerusalem, peace
Adonai Sar Shalom
Blessing be yours
God's peace within your walls

Up to Jerusalem
Up to Jerusalem

City of praise
Where the tribes shout Hallel
We lift your voice
To the God of Israel***

I dzień zakończył się pozytywnie :) podarowałam pani od śpiewu książkę "On przychodzi" :) i miałam bardzo przyjemną lekcję śpiewu :) dedykuję wam na dzisiejszy wieczór psalm 122 w wersji tradycyjnej i muzycznej - powyżej :)


Uradowałem się, gdy mi powiedziano: Do domu Pana pójdziemy!
Stanęły stopy nasze W bramach twych, o Jeruzalem!
Jeruzalem! Zbudowane jak miasto, Całe w jedno zespolone,
Do którego pielgrzymują plemiona, plemiona Pana Według prawa Izraela, by tam wysławiać imię Pana!
Wszak tam postawione są trony sądu, Trony domu Dawidowego.
Proście o pokój dla Jeruzalemu! Niech żyją w spokoju ci, którzy cię miłują…

Technicznie.

No, dzisiaj normalny poziom zdołowania po przebudzeniu. Lepsze to, niż nienaturalna euforia, która wieczorem zamienia się w małą załamkę i słuchanie Norah Jones. Życie jest cholerną walką, a nie jakąś telenowelą.
Wczoraj za namową niejakiego B. już prawie uwierzyłam, że nadaję się na politechnikę ;) nawet przekonujące były jego stwierdzenia, że mam w sobie coś z rasowego informatyka, bo nie gonię za najnowszymi aktualizacjami, robię przeróbki zdjęć i skoro poradziłam sobie z gramatyką, to tym bardziej dałabym radę z matmą :P
Ale Mayki pozbawił mnie złudzeń:
"A nosisz drelichowe spodnie z włożoną w nie flanelową koszulą w kratkę, młodzieńczy wąs i jesteś blada jak ściana?Jeśli nie spełniasz któregoś z tych warunków to żaden z ciebie student politechniki... "
A Rozum dobił:
"Ty na technicznym?? chyba żartujesz. Dobrze to, czy źle, jesteś artystką i to są kierunki dla Ciebie, a nie techniczne. Nie mówię, że byś sobie nie poradziła, tylko że nie byłoby to w Twoim stylu i r…

Bo chcę iść coraz dalej, coraz głośniej śpiewać!...

Błogosław duszo moja Pana
TGD

Ref.: Błogosław duszo moja Pana
wszystko co we mnie Jego Najświętsze Imię
Błogosław duszo moja Pana
Jego dobroci nigdy nie zapominaj x2

1. On odpuszcza wszystkie twoje grzechy –
leczy wszystkie Twoje choroby
Okazuje swoje miłosierdzie –
on ratuje ciebie od zguby
On napełnia twoje życie dobrem –
aż odnowi się twoja młodość jak u orła
Nie odpłaca według grzechów,
nie chce wiecznie gniewać się,
On pamięta żeśmy prochem,
On najlepiej wie!

Ref.: Błogosław duszo moja Pana
wszystko co we mnie Jego Najświętsze Imię
Błogosław duszo moja Pana
Jego dobroci nigdy nie zapominaj x2

2. Tak jak ojciec nad swoimi dziećmi-
Pan lituje się nad pokornym.
On oddala od nas nasze winy-
jak daleko wschód od zachodu.
Jak wysoko niebo jest nad ziemią-
tak jest wielka dobroć dla ludzi którzy się Go boją.
Dni człowieka są jak trawa,
Kwitnie On jak polny kwiat.
Kiedy mocniej wiatr zawieje,
Znika po nim ślad!

Ref.: Błogosław duszo moja Pana
wszystko co we mnie Jego Naj…

Czego wciąż mi brak?

Rysa na szkle
Urszula

Zegar bije już szósty raz
Słońce pada na stół...
Zaraz wejdziesz zapadnę w trans
Obudzi mnie ból...
I sama nie wiem czy tego chcę?
Czasem życia mego mi żal
Rysa na szkle...

Schody w górę i schody w dół
Kto ma klucze do drzwi?...
Kochaj mocno, kochaj mnie
Egoizm na pół
I sama nie wiem czy siebie znam?
Tyle mego to, co się śni

Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Obcy ludzie mówią,
że tak zazdroszczą mi...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta nienazwana myśl
Rysą jest na szkle...

Beznamiętnie podpalam świat
W końcu liczy się gest...
Obracam w palcach zagadkę dnia
Fala bije o brzeg...
I sama nie wiem czy szukać bram
Do ogrodu, gdzie mieszka NIC...

Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Obcy ludzie mówią,
że tak zazdroszczą mi...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta nienazwana myśl
Rysą jest na szkle...

Czego wciąż mi brak?
Czego miewam mniej?
Na ulicy mówią mi
Wszystko jest O.K.!...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta ni…

Żaden mu maestro nie potrafi rady dać.

Moje serce, to jest muzyk
Ewa Bem

Świat wokół mnie wie, czego chce i radzi mi nie raz:
plan jakiś zrób, uszyj suknię na ślub,
jakiś pomysł na życie mieć czas.
Wypiłam kawki, strzeliłam gaz z niejednym panem stąd.
Im lepszy pan, co do mnie miał plan,
tym ja szybciej zmykałam mu, bo

Moje serce, to jest muzyk,
który zwiał z orkiestry,
bo nie z każdym lubi grać.
Żaden mu maestro nie potrafi rady dać.
Moje serce, to jest muzyk improwizujący,
co ma własny styl i rytm,
ale, gdy gorąco kocha, wtedy gra jak nikt.

Wkrąg ludzi moc duma co noc nad samotnością swą...
Gęściej od gwiazd pośrodku swych miast
ludzkie serca samotne się skrzą...
A mnie wciąż gra każdego dnia na skrót przez drogi złe
za szosą mą, za kimś miłym, kto
wreszcie pojmie, zrozumie to, że...

Moje serce, to jest muzyk...

***
Zdjęcie to efekt mojej wczorajszej całodziennej zabawy z komputerem. Jak już poinstalowałam wszystkie service packi, .NET Frameworki i moje ulubione programy graficzne, czyli Photoshop i Paint.net, to zaczęła się zabawa. …

Nasze ladies :)

-Piękne,
-urocze,
-uśmiechnięte,
-czarujące,
-uzdolnione,
-indywidualne,
-przyciągające spojrzeniem,
-miłe,
-zaradne,
-odpowiedzialne,
itp.
itd.;)

Również sam kwiat polskiego ADS :)
Buziaki 4 all :* :* :*

PS: Jak widać, bezczynności ciąg dalszy :P

Nasi debeściacy :*

-Przystojni,
-uroczy,
-dowcipni,
-czarujący,
-utalentowani,
-indywidualni,
-zniewalający spojrzeniem,
-mili,
-sympatyczni,
- odważni,
-odpowiedzialni,
itd.
itp. :)

Sam kwiat polskiego ADS :)

Ściskam was wszystkich :*

PS: Nie, to nie jakiś napad histerii albo burza hormonów :P to z nadmiaru wolnego czasu ;)

"On przychodzi - znaki nadziei" Alejandro Bullon

"Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was - mówi Pan -
myśli o pokoju, a nie o niedoli,
aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją."
Jeremiasz 29,11


Obraz przedstawiany codziennie przez media nie jest zachęcający - globalne ocieplenie, trzęsienia ziemi, huragany, niepokoje, terroryzm... Co się dzieje z naszą planetą? Czy świat znajdzie wyjście z kryzysu? Te zatrważające zjawiska są jedynie widzialną stroną rzeczywistości. Za nimi toczy się bardziej istotna walka.
Zbliżają się epokowe wydarzenia. Na podstawie prognoz naukowych i proroctw zawartych w Piśmie Świętym autor analizuje znaki wskazujące na zbliżanie się przełomowego wydarzenia w historii naszej cywilizacji. Zapoznaj się z najlepszymi wieściami, jakie kiedykolwiek zostały przekazane ludzkości. Nie ma czasu do stracenia. Zacznij odczytywać znaki nadziei już teraz!

Zamów już dziś! za darmo!!!
Jeśli chcesz, zamówię ją dla Ciebie zupełnie za darmo! Lub wejdź na stronę: http://www.onprzychodzi.pl/

Only love can make a melody - po koncercie :)

Ja dla Pana czasu nie mam
Hanna Banaszak

Pan mi się raczej podoba.
Nie mogę powiedzieć: owszem,
jak już nie "Mister Europa" ,
to pewno "Mister Mazowsze" .
W dodatku Pan jest niegłupi,
a co do inteligencji,
to na niej lubię się skupić
w mężczyźnie chyba najwięcej...
Ale co to, to raczej nie,
bo jest taka sprawa, że ja...


Ref.Ja dla Pana czasu nie mam.
Skąd bym miała brać ten czas,
co ucieka i tak trudno go okiełznać
i już wyczerpany temat.
Nie, nie będzie pary z nas ,
chociaż para z nas by może była niezła.

Zapisany mam terminarz, jakby go obsypał mak.
Tak, tak, tak jakby go obsypał mak.
Nawet żeby pójść do kina,
też mi często czasu brak,
tak, tak, tak, też mi często czasu brak, brak, brak.

No, trudno musi Pan zrozumieć,
może inne znajdą czas,
bo ja nie, więc wie Pan, w sumie,
to nie będzie pary z nas,
nie będzie pary z nas.


I noce też mam zajęte...
Przeważnie ślęczę do świtu,
Myślę, to myśli zawzięte.
Jestem myślącą kobitom
i sypiać muszę czasami,
a czasem to znowu, wie Pan,
przynies…

Lista przebojów

Hit the Road Jack
Ray Charles

Hit the Road Jack
and don't you come back
No more no more no more no more,
Hit the Road Jack
and don't you come back No more
What'd you say
Hit the Road Jack
and don't you come back
No more no more no more no more,
Hit the Road Jack
and don't you come back No more

Woo woman woo woman,
don't you treat me so mean,
You're the meanest old woman I have ever seen,
I guess if you say so I have to pack my things and go (that's right)

Hit the Road Jack
and don't you come back
No more no more no more no more,
Hit the Road Jack
and don't you come back No more
What'd you say
Hit the Road Jack
and don't you come back
No more no more no more no more,
Hit the Road Jack
and don't you come back No more

Now Baby, listen Baby, don't you treat me this-a way
Cause I'll be back on my feet some day,
Don't care if you do, cause it's understood,
You got no money, and you just ain't no good
Well, I guess if you say so

NIC nie robić, nie mieć zmartwień...

A ja leżę i leżę i leżę
i nikomu nie ufam
i nikomu nie wierzę
a ja czekam i czekam i czekam
ciszę wplatam we włosy
i na palce nawlekam
na palce nawlekam...


Zostałam wczoraj uświadomiona, że jestem chorobliwym pracoholikiem i nie umiem odpoczywać. Ciągle coś robię, albo chodzę na zajęcia, albo do muzyka, albo jeżdzę na próby, albo mam obowiązki domowe, a jak mam chwilę wolnego czasu, to robię zaległe rzeczy. A jak nie mam nic do roboty, to nie wiem, co z sobą zrobić. Jak się okazało, że w tym semestrze mam zajęcia 2 dni w tygodniu, to zabrałam się za szukanie pracy.
Więc dzisiaj po powrocie z muzyka robiłam NIC. Położyłam się i tak przez godzinę leżałam w zupełnej ciszy, niczego nie słuchając, nie oglądając, nie gadając z nikim, tylko tak sobie spokojnie odpoczywałam, na wpół drzemiąc. Było fantastycznie :) Muszę to kiedyś powtórzyć :)

PS. Za 2 tygodnie sprawdzian z koncertów romantycznych. Znowu czeka mnie słuchanie klasyki na okrągło. Dobrze, że nie Chopin monotematycznie, ale i Mendel…

Everything I am depends on You.

Miałam umieścić zupełnie inną notkę, zdecydowanie pesymistyczną, ale tak się wczoraj wieczorem złożyło, że akurat nie miałam neta i jej nie wstawiłam :P Może i dobrze, bo nowy dzień przyniósł nowe myśli i nowe cytaty, jak choćby ten:

"Może być i tak, że kształtowanie twego charakteru wymaga wiele pracy: może jesteś ostrym kamieniem, który musi być obrobiony i wygładzony, zanim będzie mógł zająć miejsce w świątyni Boga. Nie dziw się więc, że młotek i dłuto Boga szlifują ostre kanty twego charakteru, aż będziesz mógł wypełnić to miejsce, które On ci wyznaczył. Żadna ludzka istota nie jest w stanie wykonać tego dzieła, jedynie tylko Bóg. Możesz być pewny, że nie uderzy cię niepotrzebnie! Każde jego uderzenie jest uderzeniem miłości dla twojego wiecznego szczęścia. Zna On twoje niedoskonałości i pracuje nad tobą, by cię odrodzić, a nie zniszczyć."

"Ze skarbnicy świadectw" E. White, t. III, s. 144

Nie wystarczy zdecydować, że przestaję się dołować. Trzeba zastąpić smutne…

Heart attack.

Nie do wiary, 14 lutego minął, a ja nie umieściłam żadnej notki? Żadnej listy wyznań miłosnych i jadowicie czerwonych serduch ? (Notabene mam ostatnio alergię na kolor czerwony. Porażają czerwienią na wszystkich wystawach niczym na BN :P ) Jeśli ktoś chce znać moje zdanie w sprawie tego komercyjnego, amerykańskiego święta tandety, to właśnie je wyrażam: WALĘ TYNKI. Więcej nie skomentuję, bo mam jednak mieszane uczucia: Oli muzyczne prezenty od tajemniczych i mniej tajemniczych wielbicieli były bardzo trafione ;) Ale nie myślcie, że jak nic nie pisałam, to nic się nie działo. Wręcz przeciwnie. Po południu zabrałam się za pisanie polskiego tekstu do piosenki "I lay it down". Kiedy włączyłam pocztę, żebywysłać tekst koledze do przejrzenia, napotkałam jakieś dziwne wiadomości w swojej skrzynce: Od siebie do siebie (mam kilka kont i subskrybuję pocztę z jednego konta na gmailu):
Nie bądż za pewna siebie.
Głos twojego sumienia Kiko!

Zamilcz fałszywy głosie i przyznaj mi racje!!!
Kika…

Wyprawa ściśle naukowa

Ferie się kończą... Przykre... Ale czuję, że dobrze sobie odpoczęłam w domu. Razem z mamą i Olą gotowałyśmy, piekłyśmy, sprzątałyśmy dom, oglądałyśmy filmy (obydwie części Bridget Jones) i koncert TGD :) no i był dawno oczekiwany wypad na zdjęcia, a potem ich obrabianie mam ukrytą galerię na Picasie, ale nie udostępnię :P musicie zadowolić się tymi, które są tu :P Taka droga w bok. 
Koleś był autentycznie agresywny :Pale Ola nad nim zatriumfowała i pokonała swoje lęki z dzieciństwa ;)
Geolog z trylobitem.Nasza wyprawa miała charakter ściśle naukowy - żeby nie było wątpliwości.Mali odkrywcy
Tutaj badam strukturę korzeni.
Małe k i duże K ;)
Polskie drogi Tu kończy się asfalt, a zaczyna blues...
Some door are better left closed.
Zdobywam K2
Ronia: “Trzeba to wykopać, bo tam były niskie wykopy :P”

A na koniec mina: Uwaga! Zły pies! Bo było mi zimno i byłam zła :/
Ale ogólnie było fajnie i brakowało mi tego. Jednak w domu jest... tak, jak być powinno :) Chociaż nagjorsze są te przyjazdy i wyjazdy. Z…

100 lat za... :P

Bohaterem tego filmiku jest EsTee, czyli Ester vel brat Pompka feat. zespół Chofesh :P Wiecie, już się nie boję. Jesteśmy razem i wiemy, że czynimy to, co słuszne. Dziękuję wam, że jesteście. Zasłuchuję się w płycie TGD, nareszcie w całości, albowiem Ola dostała ją od jakiegoś tajemniczego Walentego :P  cieszę się tą płytą, bo miałam zamiar ją kupić ;) Mam trochę aktualnych zdjęć, ale wstawię w nowym poście, bo ten jest taki już pełny ;)

Być kobietą, być kobietą...

Pawłowi się nudziło ostatnio i umieścił na forum te oto kolaże :) Świrnięty? Ja myślę, że jest genialny :) A zresztą ostatnio wszyscy w zespole powariowali :P wiosna, czy co...?

Are you sure about everything?

Szykuje się niezla inwazja na Lublin! Gospodarze są przerażeni... Oni są straszni! Zresztą sami przeczytajcie...Zaneta «ale jakie czuby..no wez cos opowiedz wiecej 
Magda «no nienormalni sa z reszta samni siebie nazywaja downami 
Magda «  niektorzy dodatkowo cierpia na bezsennosc
Magda «  a najgorsze jest to ze ciagle spiewaja
Magda «  nie do wytrzymania to bedzie
Zaneta «  a ile ich bedzie?
Magda «  kilkanascie ale wiesz to tak jakby bylo ze 30 normalnych osob
Magda «  tyle robia zamieszania
Zaneta «  powiem Ci tak...nie znam ludzi, ale z tego co opowiadasz nie zapowiada sie kolorowo, wiec pakuj sie i wyjezdzaj jak najszybciej!
Magda «  no zaraz sie pakuje i spadam stad
Magda «  jeszcze mnie zaraza
Kikah «  Madzia, niepoelnosprawni umyslowo moga Cie zarazic... ale co najwyzej pasja  
Mayki «  kopytko
Magda « oni rozspreztrzeniaja niebezpiecznego wirusa
Magda «  nazywa sie chofesh
Olha «  Sluchaj Madzia, moze my przyhedziemy do ciebie jutro, zebys nie byla z nimi sama...?
Olha «  Kika, Zaneta, przyje…

Piechotą do lata...

Zatęskniłam za Wawą, za spacerami po Łazienkach, za zdjęciami w słońcu, za latem, za Paulinką i za Krzyśkiem :) bo są tacy ludzie, których poznajesz w ciągu jednego dnia, a czujesz, jakbyś znał ich od zawsze :) I czujesz się z nimi dobrze, a oni z Tobą, chociaż masz w lodówce tylko chleb z margaryną ;) 
Wstawiłam do galerii zdjęcia z aparatu Krzyśka (przeleżały na płycie chyba z pół roku):http://picasaweb.google.com/kikah86/WawaFriends#***Ale wiadomość dnia jest następująca: zdałam gramatykę kontrastywną na 4 ;)))))))))) Niewiarygodne, ale FERIEEE!!! :D Nie mam siły nawet tego komentować. Jak zwykle: trzeba liczyć na inteligencję, bo na wiedzę to nie ma co. Dzisiaj już tylko pakowanie i jutro jazda do Lublina :)