Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2007
♫ Never Tear Us Apart ♫
Joe Cocker

Don't ask me
What you know is true
Don't have to tell you
I love your precious heart

I
I was standing
You were there
Two worlds collided
And they could never tear us apart

We could live
For a thousand years
But if I hurt you
I'd make wine from your tears

I told you
That we could fly
'Cause we all have wings
But some of us don't know why

I
I was standing
You were there
Two worlds collided
And they could never ever tear us apart

Dzień przed egzaminem ze śpiewu i kołem u Tęczy :P szalejemy ;)))

♫ Swing down chariot ♫
Heritage Singers
Why don’t you swing down chariot, stop and let me ride Swing down chariot, stop and let me ride Rock me, Lord, rock me, Lord, calm and easy I’ve got a home on the other side
Swing, swing, swing Well, Ezekiel was out in the middle of the field He said he saw an angel with a chariot wheel He wasn’t too particular about the chariot wheel He just wanted to see how a chariot feels
Why don’t you swing down chariot, stop and let me ride Swing down chariot, stop and let me ride Rock me, Lord, rock me, Lord, calm and easy I’ve got a home on the other side
Swing, swing, swing, swing, swing, swing Well, Ezekiel went down and he got on board The chariot went bumping on down the road Zeke wasn’t particular about the bumpin’ of the road He just wanted to lay down his heavy load
Why don’t you swing down chariot, stop and let me ride Swing down chariot, stop and let me ride Rock me, Lord, rock me, Lord, calm and easy I’ve got a home on the other side
Well, I got a Father in the promi…

CFM Zjazd Bielsko 8.12

To tutaj, zbierają się ludzie, ostatnie ustawienia, zamieszanie na scenie i... zaczynamy!


Przed państwem Grażyna Torbicka i Maciej Stuhr :)

No, żartujemy. To tylko Sandra i Daniel - z przenośną przechowalnią telefonów komórkowych ;P

Glówny mówca - pastor Zdzislaw Ples

"Jakie pytanie, taka odpowiedź: a grzesz sobie, ile chcesz! Tylko rób to kulturalnie" :P


Zjazd byl niezwykle muzyczny, więc garść zdjęć z ulubionymi wykonawcami :)


D3, czyli klasyczne brzmienie dziewczyn z Pszczyny :) Bylyście niesamowite, pomimo niedyspozycji :)

Żeńska część Ainesis, czyli zespól z Katowic ( a dokladnie ze Ślaska ;)

Siostry Harasim, chronione znakiem towarowym "Chofesh", podpisaly odpowiednie lojalki, aczkolwiek według teorii niejakiego Nifka są po prostu niezależną spółką wchodzącą w skład koncernu "Chofesh".
To tak jak Chocapic należy do Nestle :P I tak w skrócie przedstawia się nasza sytuacja prawna ;P
Ale... first of all... najciekawsi muzycznie, najbardziej profesjonalni, najle…

What's up?

Zaniedbalam ostatnio notatki na blogu... Śpieszę z rekompensatą ;)

***
Z doświadczeń duchowych: lekcja o uwielbieniu.
Kiedy zwracamy uwagę na Boga, na prawdę o Nim, przestajemy Go oskarżać za nasze problemy.
Ludzie często uciekają od problemów, próbują rozwiązać je wlasnymi silami. Naszą rolą jest uznać i wywyższać Boga. On jest Mocą i Silą. On nas uzdolni do pokonywania problemów.
Uwielbianie Boga to opowiadanie o Nim innym ludziom. W poprzednim tygodniu mialam kilka niesamowitych okazji przed moimi nauczycielami...


"Nie waszą rzeczą będzie tam walczyć, ustawcie się tylko i stójcie, i oglądajcie ratunek Pana, o Judo i Jeruzalemie! Jutro wyjdźcie przed nich, a Pan będzie z wami!"


***

Z aktualnych wydarzeń rodzinnych: 3 grudnia rodzice podpisali akt notarialny o sprzedaży naszego domu w Zaborowie. Teraz jesteśmy "bezdomni" :P no, niezupelnie: mieszkamy w Królestwie w Strzyżowie i szukamy wlasnego domu do kupienia...
Ola jest zdesperowana i zdecydowana; szuka od nowego semest…

Not because of who I am... Amazing song :)

Who am I
Casting Crowns

Who am I?
That the Lord of all the earth,
Would care to know my name,
Would care to feel my hurt.
Who am I?
That the bright and morning star,
Would choose to light the way,
For my ever wandering heart.

Bridge:
Not because of who I am,
But because of what you've done.
Not because of what I've done,
But because of who you are.

Chorus:
I am a flower quickly fading,
Here today and gone tomorrow,
A wave tossed in the ocean,
A vapor in the wind.
Still you hear me when I'm calling,
Lord, you catch me when I'm falling,
And you've told me who I am.
I am yours.
I am yours.

Who am I?
That the eyes that see my sin
Would look on me with love
And watch me rise again.
Who am I?
That the voice that calmed the sea,
Would call out through the rain,
And calm the storm in me.

Not because of who I am,
But because of what you've done.
Not because of what I've done,
But because of who you are.


I am a flower quickly fading,
Here today and gone tomorrow,
A wave tossed in the ocean,
A vapor in the…

Z głową w chmurach

Campowe zabawy
No bo ja ciągle takie głupiutkie dziecko jestem... :P

A jak. Dwudziestojednoletnia dziewczynka z głową nabitą powieściami i bajkami...
Rozbrajająco naiwna i nieżyciowa...
Jakby życie było bajką, w której Królewicze spotykają swoich Kopciuszków i żyją długo i szczęśliwie...
Pewien człowiek miał rację, mówiąc, że zbyt intensywnie żyję marzeniami, za dużo oczekuję, za bardzo się nastawiam na rzeczy, na które nie mam wpływu...
Być może mnie nie akceptował do końca, ale dość dobrze znał i rozumiał... Chociaż byliśmy tacy od siebie różni...

Ktoś napisał trochę prawdy o takich, jak ja:
"...pogodzeni z faktem, że szczęścia nie osiągną, uciekają w świat swoich pasji, marzeń i rozmyślań o życiu, pragnąc oszukać siebie, że jest im naprawdę dobrze i nic więcej nie potrzebują."

Niezupełnie... Czasem potrzebują po prostu obecności drugiego człowieka...
Tak po prostu, bez zaangażowania, bez emocji. Czysty związek umysłów albo związek dusz.
Związek serc to zbyt odległe... I takie nierea…

Wszystko jest jasne, gdy jesteś Ty! :)))

"Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię. Przeto odwołuję moje słowa i kajam się w prochu i popiele."
Job 42, 5.6

Tydzień temu przemówiła do mnie szczególnie lekcja szkoły sobotniej i cytat:
"Bóg nigdy nie powie ci, co ma zamiar uczynić. On objawi ci, kim jest."
Zwykle kiedy coś takiego przeżywam, mam ochotę jakoś to artystycznie wyrazić. Wtedy mi sie nie udało tak, jak chciałam. W ostatni piątek, kiedy wróciłam z zajęć, Ola od wejścia zaatakowała mnie pomysłem na piosenkę, jak się wyraziła: "w stylu TGD" ;) miała zarys melodii i tekstu. To były właśnie słowa, które chciałam wyrazić :) Piątkowy wieczór i sobotni dzień (zostałyśmy w domu, bo byłyśmy chore) spędziłyśmy na dopracowywaniu i kształtowaniu całej piosenki. Melodia i tekst Oli, aranżacja i harmonia moje.
Jak dobrze pójdzie, to w pełnym aranżu i brzmieniu usłyszycie ją w wykonaniu Chofesz :)

Tyś wszystkim dla mnie jestby Kika&Ola

Jak znaleźć czas, gdy tyle spraw?
Doba …

Po prostu jaśniej...

Po prostu jaśniej, po prostu prościej
Niech "tak" oznacza "tak"
a "nie" znaczy "nie"
Jeżeli prawda przynosi wolność
Niech dziś wyzwoli nas
Ciebie i mnie, ciebie i mnie...


Prawda wyzwala.
Podejmując decyzję, że chce się żyć odważnie i otwarcie, zaczynają rozwiązywać się niemożliwe do rozwiązania sprawy. Nagle człowiek odkrywa nowe możliwości, staje przed nowymi wyzwaniami i stwierdza, że wszystko może w Tym, który go wzmacnia :)
Ale czasem opadają mnie wątpliwości, czy podjęłam właściwą decyzję... Czy nie zamknęłam za sobą drzwi, których nie będę mogła potem otworzyć... Nie jest łatwo podkreślić miniony rok grubą kreską i żyć inaczej...


♫ O sobie samym ♫
Robert Gawliński

Kiedy tak parzysz na mnie i czuję twój lęk
Taki sam jak mój przed nieznanym
Nie wiem co będzie z nami
I niewiele wiem o sobie samym

Patrz tylu ludzi pobłądziło gdzieś
Ich domy rozpadły się i straciły sens
Nie wiem co będzie z nami
I niewiele wiem o sobie samym


Lecz proszę Cię teraz uwierz mi
Nieważ…

Chofesh - wolność nadchodzi :)

Poznajecie tych ludzi? Zdjęcie trochę oddalone, ale chyba nie macie wątpliwości. Dla uścislenia dodam tylko, ze to grupa najwspanialszych spiewających i grających zapaleńców, którzy oddali się całkowicie dla Boga :D i co więcej, mam przywilej ten zespół prowadzić :)
Długi weekend listopadowy odszedł juz do przeszłości, ale wspomnienia z próby i koncertu w krainie wielkopolskiej pozostaną zawsze gorące :)

Środa 31 października, Haloween.
Poznań przywitał nas regionalnym akcentem na billboardzie reklamującym piwo "Lech" :

Idzie wygrać! Wuchta nagród w pyromocji!

Ale wiksa, mówiąc poznańskim slangiem ;P
Na dobranoc - seria kawałów :
*EVERYBODY DOWN! YEEEAH!!! rzadzi niezaprzeczalnie - Esterka :)))
*Dlaczego FIFA jest lepsza od dziewczyny?
*"Oto jest dzień", czyli Esterki niezapomniane spotkanie z Boratem z Kazachstanu :P
I tak Chofesz świętował urodziny szefowej i Haloween :P

Czwartek 1 listopada, Święto Zmarłych

Dalszy ciąg próby został uwieczniony przez naszego public …

Wkraczając w 21. wiek ;) czyli mein Geburtstag :D

♫ I'm a twenty something ♫
by Jamie Cullum

After years of expensive education,
a car full of books and anticipation,
I'm an expert on Shakespeare and that's a hell of a lot
but the world don't need scholars as much as I thought.

Maybe I'll go travelling for a year,
finding myself or start a career.
I could work for the poor though I'm hungry for fame
we all seem so different but we're just the same.

Maybe I'll go to the gym, so I don't get fat,
aren't things more easy with a tight six pack?
Who knows the answers? Who do you trust?
I can't even separate love from lust.

Maybe I'll move back home and pay off my loans,
working nine to five answering phones.
Don't make me live for my friday nights,
drinking eight pints and getting in fights.

I don't want to get up, just let me lie in,
leave me alone, I'm a twenty something.

Maybe I'll just fall in love that could solve it all,
philosophers say that that's enough,
there surely must be more. Oooo…

Gdybym był bogaty...

Millionär
Die Prinzen

Ich wär' so gerne Millionär
dann wär mein Konto niemals leer.
Ich wär' so gerne Millionär - millionenschwer.
Ich wär' so gerne Millionär

Geld. Geld. Geld...

Ich hab' kein Geld, hab' keine Ahnung
doch ich hab' 'n grosses Maul!
Bin weder Doktor noch Professor,
aber ich bin stinkend faul!
Ich habe keine reiche Freundin
und keinen reichen Freund
von viel Kohle
hab' ich bisher leider nur geträumt.

Was soll ich tun? Was soll ich machen?
Bin vor Kummer schon halb krank,
hab' mir schon ein paar Mal überlegt,
vielleicht knackst du eine Bank.
Doch das ist leider sehr gefährlich
bestimmt werd' ich gefasst,
und ausserdem bin ich doch ehrlich
und will nicht in den Knast!

Ich wär' so gerne Millionär
dann wär mein Konto niemals leer.
Ich wär' so gerne Millionär - millionenschwer.
Ich wär' so gerne Millionär

Knete. Knete. Knete....

Es gibt so viele reiche Witwen,
die begehr'n mich sehr;
Sie sind so scharf auf meinen Körper
doch den geb' ich nich'…

Babskie tematy...?

Ponizszy wywod to moja refleksja, kiedy ostatnio mi sie przypomnialo, jak na kampie moj przyjaciel na moja uwage o dyskusji o samochodach powiedzial : "A co, przeciez nie bede dyskutowal z dziewczynami o ciuchach i kosmetykach."

Moja najlepsza kumpela na roku jest dziewczyna z ktora (odkad pamietam) nigdy nie gadalam na tzw. babskie tematy, czyli ciuchy, kosmetyki, diety i chlopaki. Byloby to dla nas zenujace wrecz. Skoro powszechnie wiadomo, ze ubrania sie kupuje i nosi, a kosmetyki uzywa, to po co jeszcze o tym dyskutowac? Rownie dobrze moznaby prowadzic dyskusje o myciu zebow. Nasze top tematy to: oczywiscie studia, potem sport, polityka, gospodarka, komputery, muzyka, film i inne. Czyli wszystko, co nas interesuje. Jakos malo babskie tematy. Nie wiem, moze to my tak skrzywione jestesmy.
Czasem mialam okazje wracac z innymi kolezankami z zajec i z nadmiaru czasu do autobusu wloczylysmy sie po galeriach ogladajac ciuchy. Zajecie bezsensowne i irytujace, przymnajmniej dla mn…

Dążę do...

Mein fester Plan: ich mache keine Pläne.
Gabriel Laub

Każdy człowiek przychodzina świat z silnym poczuciem niezależności. Kiedy rodzi się taki mały i bezbronny, nie potrafi nawet chodzić i jest zdany na matkę, która go nosi, marzy o chwili, kiedy będzie mógł stanąć na własnych nogach. Pierwsze kroki świętuje z dumą. Każda nowa umiejętność to kolejny etap niezależności.
Każdy człowiek marzy o szczęśliwej przyszłości. To także element uzyskania niezależności. Jeśli chodzi o planowanie przyszłości, niemal wszyscy zachowują się jak artyści.

Są ludzie, którzy są fotografami. Kolejny dzień jest niewielką fotografią z wieloma drobnymi elementami: wyjście do szkoły czy pracy, gotowanie obiadu, robienie zakupów, naprawa samochodu, spotkanie z przyjaciółmi i tak dalej. Po skończonym dniu wieszają fotografię na ścianie i robią kolejną. Ich życie to pokój z wieloma fotografiami w kwadratowych ramkach.

Niektórzy ludzie to artyści wielkiego formatu. Ich obrazem przyszłości jest ogromne płótno. Żyją wizj…

Weekend w górach w hotelu 5gwiazdkowym, czyli zjazd w Leksandrowej :)

Stało się już naszą tradycją wybierać się na jesienne zjazdy młodzieżowe do Leksandrowej. Tym razem pojechaliśmy zorganizowaną ekipą - zespołem Kanaan z naszego okręgu :) pomimo drobnych utrudnień (przebita dętka, korki na drodze, deszcz) dotarliśmy późnym wieczorem do kaplicy i zaczęliśmy przygotowania...


Piątek wieczór w kaplicy - ostro ćwiczymy do północy ;) mamy śpiewać na nabożeństwie :)
Kika w swoim żywiole :D nawet kolacja przestaje być atrakcyjna, gdy się żyje muzyką ;)


Noclegi w Leksandrowej w niczym nie przypominają noclegów na typowych zjazdach. Jeśli powiemy, że przez 2 dni spałyśmy z Olą w 2osobowym pokoju z 2 łóżkami, pościelą, szafą na ubrania i szafką na buty, to zaczniecie pytać, ile też mogło to kosztować? Do tego pełne wyżywienie (słynne leksandryjskie posiłki i ciasta :) i gorący prysznic - normalnie klasa Exclusive :) Za jedyne 5 zł :) Takie rzeczy tylko w Erze ;P

Tutaj jest naprawdę pięknie... Górzyste tereny i jesienna przyroda :)

Nabożeństwo i część popołudniowa. Te…

Pozytywne oblicze pesymizmu

Ostatnio w ramach przygotowywania prezentacji o reklamie na zajecia, trafilam na ciekawa ksiazke z dziedziny psychologii spolecznej:


Ukryte sensy zachowania. Rozmowy o wywieraniu wpływu i reklamie
Dariusz Doliński, Bogusława Błoch
Obszerna recenzja ponizej.

http://www.granice.pl/?id=5&id3=698

Mnie zainteresowal szczegolnie ostatni rozdzial, ktory mowil o pesymizmie i optymizmie. Powszechnie uwaza sie, ze optymizm, polaczony z aktywnoscia, zdobywaniem sukcesu, podejmowaniem wyzwan, patrzeniem z nadzieja jest pozytywny, a pesymizm, czyli obojetnosc, apatia, rezygnacja, jest negatywny. Dowiedzialam sie ciekawej i zastanawiajacej dla mnie rzeczy: pesymizm wcale nie musi byc taki zly, jak sie o nim powszechnie mowi. Rozroznia sie dwa rodzaje pesymizmu: pesymizm defensywny i depresyjny. O ile ten drugi jest uznawany za szkodliwy, laczy sie z apatia, utrata sensu zycia, bezcelowoscia dzialan i moze prowadzic do negatywnych stanow psychicznych i fizycznych, to pesymizm defensywny moze okazac …

I hate Tuesdays :P

Uuuch, niektorzy moze nienawidza poniedzialkow, ale dla mnie wtorki moglyby nie istniec, a przynajmniej nie dawac tak dobitnie o sobie znac :P od 5 rano na nogach, zajecia na uczelni ciurkiem od 8 do 15, a potem zmiana warty - muzyczna od 15 do 20 :P
Nie no, na uczelni nawet przyjemne zajecia mamy :) zaczelismy taki przedmiot, jak Historia Jezyka Niemieckiego z Elementami Gramatyki Historycznej i uswiadomilam sobie, ze na ten przedmiot tak naprawde czekalam od rozpoczecia tych studiow :) wyobraz sobie, ze poznajesz jezyk nie w tym wygladzie, ktory mamy obecnie, taki prosty i nieciekawy, ( ;P) ale taki od korzeni, od poczatkow :) i kiedy nagle niezrozumiale struktury gramatyczne staja sie jasne i zrozumiale, bo widzisz, skad sie one wziely :) na II roku mielismy historie Niemiec i ogromnie lubilam ten wyklad, nie tylko dlatego, ze wykladowca byl bardzo sympatyczny, przystojny i w ogole bylam jedyna osoba, ktora zabierala rozsadnie glos na jego wykladach;) tak ogolnie bylo fajnie poznawa…

Audiencja w rezydencji Królów ;)

Nasi przemili sąsiedzi Królowie za 2 tygodnie wracają do Stanów i zaprosili nas na pożegnalny obiad. Atmosfera sympatyczna, serdeczna, bo jesteśmy dla nich prawie jak rodzina :)
Trafiła się okazja do zdjęć: no to umieszczam kilka :)

Uśmiech - zdjęcia polecą do Ameryki :)

Ponieważ to mój blog -wiec wstawiam moje zdjęcia :P kolorki tego obrazu są przeurocze :)

Sesja przy lustrze - kim jest prawdziwa Kika?


Kim jest ta, której wzrok śledzi mój każdy krok...?



Znów w odbiciu widzę całkiem obcą twarz...

Lustro odpowiedź zna, kim jest to drugie ja...
Niechaj ono zdradzi to, prawdę niech już da!...


Którą drogą odejść stąd, która z nich jest zła...