Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2011

Festina lente.

"Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności."
Desiderata

Serce: Heej, Rozum... Jesteś?
Rozum: Jestem, jak zawsze. Biada Ci, gdyby mnie nie było :P co tam?
Serce: Muszę Ci coś powiedzieć. Tylko... eee, to jest takie zagmatwane...
Rozum: Serce, proszę, daruj sobie te wstępy. To jest dobre na rozmowy z przyjaciółką, a nie z facetem. Mów konkretnie, o co chodzi.
Serce: No dobra... Ostatnio przeczytałam książkę. Właściwie wcale nie miałam zamiaru jej czytać, przeczytałam pierwszą część, brakowało mi środkowej, no a ta była trzecia, i to takie trochę wyrwane z kontekstu było... Ale nudziło mi się i przeczytałam. Już w połowie miałam ochotę rzucić nią i nie czytać dalej. Ale liczyłam, że pod koniec wszystko się jakoś wyjaśnić, więc jednak się przemogłam i czytałam do końca.
Rozum: No i...?
Serce: No i się niby rozwiązało, ale tak... niejasno. I taki niesmak pozostał. A potem byłam zupełnie rozbita. Nie potrafiłam się zebrać do czegokolwiek. Siedzia…

"Gdzie dom twój, tam miłość twoja..."

Chorowania ciąg dalszy... I sezonu czytelniczego także. I znowu ta Michalak. Ale tym razem maksymalnie pozytywnie mnie zaskoczyła.


„Rok w Poziomce” miał być powieścią autobiograficzną. W październiku zeszłego roku zamieszkałam w moim wymarzonym domku. Od czasu do czasu, gdy coś mnie zachwyciło – a to pierwsza burza nad Poziomką, a to karmnik pełen ptaków, sarna podchodząca pod ogrodzenie, śnieg do połowy bramy, wesoły pociąg relacji Urle – Warszawa – siadałam i pisałam parę stron, by pamiętać, kolekcjonować te perełki.

Któregoś dnia, a był to początek lata, postanowiłam zebrać moje wspomnienia w „pełnometrażową” powieść. Zasiadłam do komputera w niedzielną noc i… zaczęłam snuć opowieść. Nie, nie o sobie. O Ewie, która poszukuje swego miejsca na Ziemi. O Andrzeju, pięknym, mądrym i bogatym, za to nie do końca szczęśliwym. O Karolinie i Witoldzie, ludziach po prostu dobrych, którzy zmienią życie naszych bohaterów. O zwierzakach oczywiście: Bingu, Pepsi, Gapie i Tosi (jakiś element au…

Poczekajka

"Bądź sobą, a zwłaszcza nie udawaj uczuć. I nie bądź cyniczna wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań, ona jest wieczna jak trawa."
Desiderata
Pobyt w domu w Wojkówce przedłużył mi się trochę, niż to początkowo planowałam. Wczoraj rozłożyło mnie coś grypopodobnego, że nawet nie miałam siły chodzić po domu, więc wyjazd w piątek do Warszawy okazał się niemożliwy, a na zajęcia do Podkowy - czystą abstrakcją. Cóż było robić? Trzeba rozkoszować się czasem wolnym. Rozlokowałam się w łóżku, zajęłam pozycję półhoryzontalną w towarzystwie książki i zniknęłam ze świata żywych na dobre. Mama gotowała obiad, ja czytałam - czułam, jakbym znowu miała kilkanaście lat, wolne od szkoły i legalne wagary. Nie wiem, kiedy taki następny raz mi się trafi, więc chciałam go uwiecznić.
A co czytałam? A "Poczekajkę" Katarzyny Michalak. Podczas moich ostatnich empikowych wypraw wpadły mi w oko książki w zielonej okładce, ze zdjęciami wiejskiej chatki. Klimat wydał …

Ferrrie.

Będziesz moją panią
Grzegorz Turnau

Będziesz zbierać kwiaty,
będziesz się uśmiechać,
będziesz liczyć gwiazdy,
będziesz na mnie czekać

i ty, właśnie ty będziesz moją damą,
i ty, tylko ty będziesz moją panią,

będą ci grały skrzypce lipowe,
będą śpiewały jarzębinowe
drzewa, liście, ptaki wszystkie

będę z tobą tańczyć
bajki opowiadać
słońce z pomarańczy
w twoje dłonie składać

i ty, właśnie ty będziesz moją damą,
i ty, tylko ty będziesz moją panią

będą ci grały nocą sierpniową
wiatry strojone barwą słońca
i będą śpiewały, śpiewały bez końca

będziesz miała imię jak wiosenna róża
będziesz miała miłość jak jesienna burza
i ty, właśnie ty będziesz moją damą
i ty, tylko ty będziesz moją panią

***

Jestem po nagraniach płyty z All4Him. To niewiarygodne, ale dokonaliśmy tego w ciągu ostatniego weekendu. Ciągle to do mnie nie dociera, że niecały rok prowadzimy działalność, a już jeździmy z koncertami i nagrywamy płytę. Wszystko jakby dzieje się samo, a ja w tym uczestniczę... Teraz chrypię jak Louis…

Wstrząśnięta, nie mieszana.

Kropki kreski
Monika Brodka

Wszystkie na ciele znaki
Zapis bezcennych chwil
Jak z pamiętnika kartki
Kropek i kresek szyfr
Mapa wspomnień i krętych dróg
Szkielet utwardza mi
W klatce z kości mięsień wiotki
Pulsuje, przyspiesza rytm

To początek, wschód słońc
I drżenie w kącikach ust
Wielkie oczy ma strach
Palcem pogrożę mu

Na topografii ciała
Niezamieszkały ląd
Konturem oddzielam teren
Gruntuję, dobieram tło
Permanentnym tuszem bądź
W czerwieni do twarzy mi
Bez szablonu i bez wzoru
Namiętnie i aż do krwi

To początek, wschód słońc
I drżenie w kącikach ust
Wielkie oczy ma strach
Palcem pogrożę mu

To początek, wschód słońc
I drżenie w kącikach ust
Wielkie oczy ma strach
Palcem pogrożę mu

***

Co można czuć, kiedy...
...niebezpieczny niedźwiedź grizzly staje się pociesznym pluszowym Misiem z Okienka, którym można sterować, a czasem ocierać łezki...
...tajemniczy mędrzec Gandalf przemienia się w Smerfa Mądralę, znajdującego na wszystko odpowiedź, czy ktoś tego słucha, czy nie...
Co można czuć, kiedy...
...serce wozi się kolej…

Granda

Granda
Monika Brodka


ref. Nie polubię Cię
jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok
porachuję kości
Nie polubię Cię,
Twej koszuli pstrości
Zbliżysz się o krok
porachuje kości

1. Kusisz zapachami,
prowokujesz gestem,
wodzisz za mną wzrokiem,
czterogłowym smokiem.
Namierzasz radarami,
jestem jak ruchomy cel,
naostrzone zęby,
nie polubię Cię!

ref. Nie polubię Cię
jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok
porachuję kości
Nie polubię Cię,
Twej koszuli pstrości
Zbliżysz się o krok
porachuje kości
Do pięciu liczę - znikaj!
Dwa, trzy, cztery, pięć
raz, dwa, trzy, cztery, pięć
Nie będzie dziś walczyka
Dwa, trzy, cztery, pięć
raz, dwa, trzy, cztery, pięć.

2. Tropią mnie zwiadowcy,
węszą myśliwskie psy,
jak dziką zwierzynę,
co kruszeje żywcem.
Zastawiałeś sidła,
zmieniłeś zasady gry,
zablokowałeś drogi,
zaryglowałeś drzwi.

ref. Nie polubię Cię
jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok
porachuję kości
Nie polubię Cię,
Twej koszuli pstrości
Zbliżysz się o krok
porachuje kości
Do pięciu liczę - znikaj!
Dwa, trzy, cztery, pięć
raz, dwa, tr…

Bonjour, ça va bien, et toi?

Comment ça va
The Shorts


Comment ça va /
Comme ci, comme ci , comme ci, comme ça /
Tu ne comprends rien a l'amour /
Restez la nuit, restez toujours /x2

Holiday in paris sunday afternoon
Meeting a French girl ev'ning walk by moon
So we were dancing on the music and I was waiting for my chance
I only didn't understand her when she said in french.

Comment ça va /
Comme ci, comme ci , comme ci, comme ça /
Tu ne comprends rien a l'amour /
Restez la nuit, restez toujours /x2

Fell in love in Paris didn't know what to do
Walking with my girl rendez-vous for two
I was afraid to kiss my baby didn't know what she'd say
Drinking wine by evening in a small café

I ask her to kiss me
Asked for something more
She didn't understand me
Like I didn't before.

Comment ça va /
Comme ci, comme ci , comme ci, comme ça /
Tu ne comprends rien a l'amour /
Restez la nuit, restez toujours /x2

***

Kiedy Kika była mała, tato przyniósł jej kasetę z piosenkami, którą mu przysłał jego przyjaciel z USA. D…

Dziewczyna ze sceny

Comme des enfants
Coeur De Pirate

Alors tu vois, comme tout se mêle
Et du cœur à tes lèvres, je deviens un casse-tête
Ton rire me crie, de te lâcher
Avant de perdre prise, et d'abandonner
Car je ne t'en demanderai jamais autant
Déjà que tu me traites, comme un grand enfant
Et nous n'avons plus rien, à risquer
À part nos vies qu'on laisse de coté

Ref.
Et il m'aime encore, et moi je t'aime un peu plus fort
Mais il m'aime encore, et moi je t'aime un peu plus fort

C'en est assez de ces dédoublements
C'est plus dur à faire, qu'autrement
Car sans rire c'est plus facile de rêver
À ce qu'on ne pourra, jamais plus toucher
Et on se prend la main, comme des enfants
Le bonheur aux lèvres, un peu naïvement
Et on marche ensemble, d'un pas décidé
Alors que nos têtes nous crient de tout arrêter

Ref.
Il m'aime encore, et toi tu m'aime encore plus fort
Mais il m'aime encore, et moi je t'aime encore plus fort
Et malgré ça , il m'aime encore, et moi je …