Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

Połączeni - camp 2017

Tegoroczny camp śmignął w mgnieniu oka... Pojechałyśmy z Ronją pociągiem do Złocieńca. Chyba już zapomniałam, jak to jest jeździć PKP z grupą nastolatków pod opieką, mając cały czas stres, czy zdążymy na przesiadkę i odkrywając, że kolejna osoba ma nieważną legitymację. Cóż, nie mam już dwudziestu lat :P

Jezioro Lubie jest piękne o każdej porze dnia i wcale się nie zmienia :) 





Na campie byłam zajęta głównie zespołem campowym i dlatego na większości zdjęć z campu widać mnie właśnie na scenie albo obok niej.



W tym roku pojechaliśmy do domu pomocy społecznej w Darskowie i tam zagraliśmy koncert dla mieszkańców. Chociaż nie wszyscy byli sprawni umysłowo, jednak przeżywali to po swojemu.


Wystąpiłam też w konkursie biblijnym "Awantura o szekle" i nasza wschodnia diecezja zwyciężyła :)

Bardzo ważnym punktem programu oprócz wieczornych wykładów Darka Jankiewicza były dla mnie jego warsztaty teologiczne. Rozważaliśmy kwestię ordynacji i po tych warsztatach moje zrozumienie znacznie …

Fit Mom Ania Dziedzic - #fit4summer challenge

W czerwcu minął rok, jak zmieniłam pracę na typowo siedzącą. Przyniosło to różne zmiany w moim życiu, niestety jedna z nich była nieprzyjemna: zarobione kilogramy. Zmienił mi się tryb dnia, zaczęłam wstawać o 5.30 i bardzo niechętnie myślałam o treningach rano, jak poprzednio, kiedy miałam dosyć swobodny czas pracy. Próbowałam działać wieczorem, ale brakowało czasu, brakowało siły i wiele innych wymówek się znajdowało. Z rozpaczą patrzę na mój kalendarz i miesiące zimowe, kiedy można było ładnie zadbać o formę i na spokojnie zacząć pracować nad ciałem. Obudziłam się w marcu i postanowiłam ćwiczyć mimo wszystko. Nagle czas wieczorem zaczął się znajdować. Wróciłam do treningów z Kaylą, chwyciłam za sztangę, hantle. Przynajmniej 3 razy w tygodniu udawało mi się zrobić taki wieczorny trening. Kiedy tylko się ociepliło w maju, doszły rolki. Godzina jeżdżenia wylewała ze mnie siódme poty. Było coraz lepiej, ale dalej nie do końca taka aktywność, jaką miałam rok temu. W czerwcu dzień zrobił…