Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2011

W trawie puszczy ;)

Every move I make (Waves of mercy)
Hillsong Kids

Na na nanana na na,
Na na nanana na na /x 2

Every move I make, I make in You
You make me move, Jesus
Every breath I take I breathe in You
Every step I take, I take in You
You are my way, Jesus
Every breath I take, I breathe in You

Waves of mercy
Waves of grace
Everywhere I look
I see Your face
Your love has captured me
O my God, this love
How can it be?

Na na nanana na na,
Na na nanana na na /x 2

***

Pisałam wcześniej, że wyjeżdżam do lasu? Otóż wczoraj właśnie powróciłam. Odwiedziłam Puszczę Kampinoską wraz z pathfindersami. Rozłożyliśmy nasze namioty i przez 3 dni hasaliśmy wesoło po leśnych ostępach.
Nie wiem, czy udało mi się poskromić dzika, bo nadal wyskakiwał w najróżniejszych momentach, ale na pewno nie upolowałam niedźwiedzia, chociaż starałam się być apetyczna. Trudno, może nie był głodny :P ale bez wątpienia dziki i silny. Taki niedźwiedź to ja rozumiem ;) tylko może ja za bardzo oswojona i bojaźliwa dla niego jestem...
W l…

It's a beautiful day!! :D

Naprawdę piękny dzień
Lady Pank

Piękny dzień, naprawdę piękny dzień
Niemal jak z bajek Disney'a
W taki dzień, każdy jest pewny, że
Cały świat do niego się śmieje

A ona przy kompie tkwi
W zamkniętym pokoju
Przez okno przesącza się
Ledwie wątła światła nić
Wysyła do świata list
Że pragnie spokoju
I winny tu nie jest nikt
Tak po prostu musi być

Piękny dzień, naprawdę piękny dzień
Wiosna tuż, pachnie w krąg majem
Chyba ktoś zawołał imię jej
Może tak tylko się zdaje

A ona od dawna już
Nikogo nie słyszy
I na nic tu szkoła, dom
Nie przyjmuje żadnych słów
Powoli za krokiem krok
Pogrąża się w ciszę
Nad cały ten świata zgiełk woli swą krainę snów

Na półce pluszaków rząd
I miś na dywanie
Bezradnie się patrzą na
znikający w oknie cień
I nikt nie zrozumie jej
I tak już zostanie
Jak nagle urwany film
W ten naprawdę piękny dzień

***

Coraz bardziej zakochuję się w Łazienkach. Zimą nawet nie miałam ochoty tam wchodzić, żeby nie być rozczarowaną. Ale wiosna tak przyjemnie musnęła park i znowu jest …

UMAtko...

"Dlaczego zawsze trzeba o czymś rozmawiać, żeby nie było głupio?"
Mia Wallace z Pulp fiction
Uma na moim blogu po raz drugi. Tym razem w mojej interpretacji. Nadwyrężyłam sobie plecy od wyginania się do tego zdjęcia, a siostra dostawała białej gorączki, jak przekręcałam rękę nie tak, jak trzeba, ale zdjęcie jest. Z fryzurą i o.
Wkurzyłam się ostatnio. Na wszystko i wszystkich.

"Czy naprawdę wartość kobiety mierzy się tylko facetem, z którym jest?"

Nigdy w życiu
Albo odwrotnie: czy jeśli mądry, inteligentny i wrażliwy facet ogląda się za mniej inteligentną, rozchichotaną i chętną panną, to co można powiedzieć o jego wartości w tym momencie? Zdesperowany? Może poczekać aż zmądrzeje? A może niech się buja?...


"Z pustego to i Salomon nie naleje. Możesz dostać tylko to, co on ma! Jak miał, to ma. Jak ma, to daje.. A jeśli nigdy nie miał? Czy mój Eksio miał to, czego ja od niego chciałam? Tak niewiele przecież – żeby mnie kochał do końca życia. A tak w ogóle? Jeśli …

Nigdy w życiu!

Oto Uma Thurman z "Pulp fiction". Oto moja aktualna fryzura (bez czarnej farby, pozostałam przy blond). Podobno ta fryzura podkreśla charakter i mówi: "WIEM, CZEGO CHCĘ". Podobno... Czy ja wiem?
Wiosna przyszła za to zdecydowanie. Po deszczach drzewa wypuściły pąki, a powietrze wypełnia upojny zapach kwitnących czereśni/wiśni. Trawa zieleni się aż miło, a słońce ściąga do Łazienek, kiedy można. Ostatnio ściągnęło mnie w sobotę...
Weekend znowu upłynął pracowicie, tym razem na zajęciach w Podkowie, gdzie napisałam 5 testów i wygłosiłam kazanie na zaliczenie... Ciągle nie mogę uwierzyć, jak to się stało, że temu podołałam na takie oceny, ale widocznie Bóg błogosławi w studiach teologicznych...

Czytam ostatnio "Nigdy w życiu" Grocholi i bawię się przy tym przednio. Kobieta ma fantastyczny styl pisania: ze swadą i humorem pisze o sprawach życia codziennego. Ostatni cytat, jaki mnie rozwalił, jest następujący (w całości brzmi znacznie lepiej, ale nie miałam z…

Modlitwa o miłość prawdziwą

Pray 4 love
Afromental

I was young, she was young,
We were together like the birds in the sky,
Watching stars, catching time,
All in hands haven’t thaught for all the life,
There’s a pain caused by run away,
I never did confess it to world,
And now I would like to have it all around ,
Love back around me,

(x2)
I pray for love,
Every day and every night,
I pray for love,
And I need you by myside

Passing years, running days,
And all I have is memories flowning,
I try to love, try to forget it,
I try to hide, nothing works for my loneliness,
Now i wanna pain caused by run away,
And now i want to confess it to world,
Now i would like to have it all around,
Love back around me

I pray for love every day' n night
Cause I' m a believer,
If you were the answer,
I would never decive you,
I don't wanna be trusting
But I come asking,
I' m asked cause I think it's fantastic:
If you be my girl and I'll be your man
Will you see the preciuos is courteously sin
I'm a humanic…

King's speech

Wczorajszy wieczór (po zakupowych szaleństwach) należał do kina angielskiego i osławionego filmu "Jak zostać królem" - bo lepiej późno, niż wcale.

Tutaj rzec MUSZĘ, inaczej się uduszę, że polskie tłumaczenie oryginalnego tytułu "King's speech" zupełnie, ale to zupełnie nie oddaje idei filmu. No bo czego się spodziewaliście po tytule "Jak zostać królem"? Założę się, że jakiegoś genialnego sposobu na sukces - a tu historia walki z jąkaniem się i zabawne metody wymawiania trudnych słów. Gdzie tu sukces? A właśnie, że jest - tylko nie spektakularny i medialny (poniekąd), ale taki osobisty.
Oto film, po którym po pierwszych scenach zgodnie z siostrą uznałyśmy: "Musi go zobaczyć mój tata" (fascynat poprawnej wymowy) - który inspiruje do walki ze swoimi słabościami (coś o tym wiem, żyjąc z wadą krtani i śpiewając) i pokazuje postać z wyższych sfer z bliska jako kogoś ze zwykłymi ludzkimi problemami.
Abstrahując od całego mojego wywodu na temat p…

Zaszyta w Zasłonach na 3 dni :P

Kolejnym miejscem na mapie, zasiedlonym przez rodzinę H, jest miejscowość Budy Zasłona, siedziba Fundacji Źródła Życia. Istny koniec świata, podobnie jak Zatonie. Rodzice wraz z Ronią przenieśli się tutaj w marcu, porzucając Willę z Bazin w Wojkówce (też koniec świata:P) i zamieniając ją na małe mieszkanko, ale pomimo tego metrażu są zadowoleni i czują, że rozpoczęli kolejny nowy etap w życiu. Ronia jest niezaprzeczalnie szczęśliwa: ma całą gromadę dzieci do zabawy i całe dnie spędza na zewnątrz, do czego w Wojkówce nie sposób było ją namówić :)
W ten weekend odwiedziłam farmę w Budach po raz pierwszy w życiu. Rodzice pozostawili mi Ronię pod opiekę i wyjechali na południe. Osiadłam więc na farmie na 3 dni. Dojazd z Warszawy (40 km) w piątek rano zajął mi 2,5 godziny: najpierw pół godziny w korkach do dworca, potem Kolejami Mazowieckimi ze Śródmieścia do Żyrardowa jakąś godzinę z hakiem, następnie busem do Mszczonowa ponad kwadrans i stamtąd nie ma już komunikacji publicznej, więc o…

Nie lubię poniedziałku.

Sen
Edyta Bartosiewicz

To jest mój sen ten sen przeraża mnie
W pokoju bez ścian zamykam się
Nie ma nic nie ma mnie niby bezpiecznie
Ale wcale nie jest dobrze w moim śnie

To jest mój sen ten sen zawstydza mnie
Zachłanna i zła wciąż więcej chcę
Nie ma nic nie ma mnie niby cudownie
Ale wcale nie jest dobrze w moim śnie

Budzi mnie wiatr - wiatr niesie strach
Budzi mnie deszcz - deszcz tuli mnie
Budzi mnie blask gorących dni
Budzi mnie krzyk - czy wciąż się śni?

Nie ma nic nie ma mnie niby bezpiecznie
Ale wcale nie jest dobrze w moim... śnie

Budzi mnie wiatr - wiatr niesie strach
Budzi mnie deszcz - deszcz tuli mnie
Budzi mnie blask gorących dni
Budzi mnie krzyk - czy wciąż się śni?

***

Dwa obrazy, które dzisiaj zdemotywowały mnie do reszty:

Pierwszy...

...i drugi.

Reszta już bez zdjęć:
-od trzech dni ból brzucha, mdłości i brak apetytu na cokolwiek;
-deszcz i powrót z pracy bez parasola;
-stres z każdego możliwego powodu przez cały ubiegły tydzień;
-nieujarzmione włosy;
-emocjonalno-komuni…