Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2009

Kaja gra Czajkowskiego.

Pogoda ducha
Hanna Banaszak

Rano wstajesz zły
Wszystko z ciebie kpi
Nie chce ci się nic
Zwłaszcza żyć
Wiec biedny jesteś
Bo nie wiesz nawet
Ze masz prawdziwy skarb
Skarb w postaci mnie!

Kto rozjaśnia ci wszystkie szare dni
Kto nadzieje ma aż do dna
No kto rozśmiesza gdy nie do śmiechu ci
Wszystko to na siebie biorę ja!

Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubię życia brać
Zbyt serio, serio zbyt
Bo ja na przekór wszystkim tym
Co zasmucają świat, uśmiecham się przez łzy!

Nie rozmieniaj mnie
Na humory złe
Gdy dopadnie spin
Nie top w szkle, o nie
Dobry dla mnie bądź
Kochaj, szanuj, chroń
Ja przy życiu cię
Trzymam bądź co bądź!

Niebo pełne chmur
Malkontentów chór
Przekonuje że gorzej jest niż źle
Nim uwierzysz w to
Nim się wtopisz w tło
Szybko na ratunek wzywaj mnie
A ja - pogoda ducha twa
Natychmiast zjawiam się
Gdy czuje że ci źle
A ja - jak wierny anioł stróż
Pocieszam cię co dnia
Beze mnie ani rusz

Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubię życia brać Zbyt serio, serio zbyt
Bo ja - pogoda ducha twa
Gdy potrzebujesz mnie
Po pros…

I walk alone

Dzień zaczyna się niezamierzenie wcześnie. Najpierw całą minutę o 6.00 dzwoni budzik u Janusza. Słyszę go przez ścianę, jak jednostajnie brzmi i wdziera się brutalnie w świadomość. W końcu milknie. Ale nie na długo. Budzi się Ola. Jak zwykle wykonuje tysiące mniej lub bardziej hałaśliwych czynności. Zakopuję się w kołdrę, żeby zdobyć jeszcze pół godziny snu. Znowu się nie udało. Trudno, to wstaję. Btw. chyba zainwestuję w końcu w stopery. Przecież to jakieś nienormalne, żeby budzić się od cudzego budzika.
Rano zdołałam stłuc słoik z dżemem. Niech żyje zgrabność.

Biegiem do szkoły na praktyki. W tym tygodniu już nie prowadzę. Pani Soja zdecydowała, że zaliczy mi te pozostałe 15 godzin i sama poprowadzi, bo musi klasyfikować i wystawiać oceny. No i poszalała. Zrobiła w I klasie kartkówkę z form czasowników w Perfekcie. Nie zorientowała się, że zaczęła im dyktować czasowniki z książki do II klasy. Dziewczyny spanikowane, nawet nie zauważyły i nie zaprotestowały. Pooddawały puste kartki. D…

Just enjoy the show :)

Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem "Koncertu na szeroką skalę" w Filharmonii, w którym brali udział uczniowie i nauczyciele z naszej szkoły muzycznej.
Od rana już biegałam w pogoni za różnymi sprawami. Głównym punktem południowym była wizyta w salonie fryzjerskim w okolicach Rynku, czyli Natalka - mistrz nożyc, wyczarowująca na mojej głowie szałową grzywkę i całą cieniowaną resztę :) ale tym razem zabiegom poddał się także brat - wyszedł zachwycony dziełem Natalki :)
Później biegiem do mieszkania, prasowanie, ubieranie i do szkoły, na śpiew. Spóźniłam się na próbę generalną w filharmonii - to ostatnio moja domena, żeby wszędzie się spóźniać :P na szczęście nie było z tego powodu żadnych represji. Lubię mojego muzyka.
Koncert zaczął się o godz.18. Chór chłopięco-męski zaintonował "Już się zmierzcha", do którego układ choreograficzny wykonały rytmiczki w błyszczących, przejrzystych tunikach z kapturami.
Potem nasz chór wykonał 2 psalmy Gomułki: "Nieście chwałę …

Oto dzień, który Pan uczynił, weselmy się i radujmy się w nim :D

"Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz o wiele rzeczy; niewiele zaś potrzeba, bo tylko jednego."
Łuk 10,41.42

Podzielę się z wami myślami z wczorajszego wieczoru i dzisiejszego dnia, żebyście nie myśleli po tym poście z czwartku, że złapałam jakieś poważne załamanie. Już jeden znajomy mówił, że przez mojego bloga ludzie więcej się modlą, jak czytają o mnie takie wiadomości :P
Po ciężkim piątkowym dniu, w którym próbowałam robić różne rzeczy i jakoś nic nie chciało mi wyjść tak, jak trzeba, położyłam się zmęczona i zaczęłam myśleć. I wtedy przyszedł mi do głowy ten tekst z Ewangelii Łukasza 10,41, ale tak, że aż go usłyszałam: Kiko, troszczysz się i kłopoczesz o tyle rzeczy, a potrzeba tylko jednego: siedzieć u stóp Jezusa... I to mnie po prostu rozwaliło. Zaczęłam płakać i się modlić, bo zrozumiałam, że zagubiłam się w tym całym pędzie, w tym moim myśleniu, poszukiwaniu uczucia i akceptacji i straciłam z oczu Tego, który jest najważniejszy.
Pogadałam z Rozumem, tak jak…

Uciszeniem jesteś i pokojem mym.

"Życie w Jezusie jest życiem spokoju. Może w nim nie być jakichś niezwykłych uniesień, ale powinno charakteryzować się trwałym zaufaniem pełnym pokoju. Twoja nadzieja nie spoczywa w tobie samym, ale w Chrystusie. Twoja niemoc jest zjednoczona z Jego siłą, twoja niewiedza z Jego mądrością, a twoja słabość z Jego niewzruszoną potęgą. A zatem nie powinieneś koncentrować się na sobie i pozwalać, aby twoje myśli skupiały się na tobie. Spoglądaj raczej na Jezusa. Niech twoje myśli skupiają się na Jego miłości, na pięknie i doskonałości Jego charakteru."
Droga do Chrystusa, s.58

Najważniejszy jest dobry początek dnia, prawda? Dzisiaj rano obudziłam się, pomodliłam, otwarłam lekcje i znalazłam ten cytat. Po prostu mnie powalił. Człowiek się budzi nabuzowany różnymi myślami i natrafia na takie słowa, niczym cios w twarz. A potem sobie uświadamia: patrz, jak daleko odszedłeś...
Przypomniał mi się czas w Warszawie, kiedy czytałam "Drogę do Chrystusa" i taki jeden dzień, kiedy mi…

Wiosenna wycieczka. Spacerowo po bulwarach i okolicach

Wczoraj wybrałyśmy się z Olą na wiosenną wycieczkę po rzeszowskich bulwarach nadrzecznych, bo zatęskniło się nam za lasem i zdjęciami :)

Tutaj pełna galeria:
http://picasaweb.google.com/kikah86/WiosennaWycieczkaSpacerowoPoBulwarachIOkolicach#

A poniżej najfajniejsze fotki :)

Przyłapana :P



Stairways to heaven ;)



Przyczajony tygrys...



...ukryty smok :P



I'm the king of the world!



Ola na wycieczce



"Lepiej jest dwom niż jednemu..." ;)



Krzycz: wiosna!



Wołaj: słońce!



Hande hoch! (Hands up! - wersja dla anglojęzycznych :P)


Dwie drogi...



Pogodniej :)



Black or white?



PS: "Rytmika - śpiewanie ciałem." Dzisiejszy pokaz dyplomów rytmiczek był jak zwykle niesamowity i pełen ekspresji. Najbardziej rozłożyła mnie choreografia do muzyki z filmu "Osada" - ściany z zasłony, niespokojny taniec, autentyczna groza wyrażona ruchem. A w "Duecie miłosnym" z elementami tańca góralskiego aż tętnił rytm :) aż przyjemnie było popatrzeć na końcu na tę armię rytmiczek z naszego wydział…

Totally Buble.

Feeling good
Michael Buble

Birds flying high
You know how I feel
Sun in the sky
You know how I feel
Breeze driftin' on by
You know how I feel
It's a new dawn
It's a new day
It's a new life
For me
And I'm feeling good

Fish in the sea
You know how I feel
River running free
You know how I feel
Blossom on a tree
You know how I feel
It's a new dawn
It's a new day
It's a new life
For me
And I'm feeling good

Dragonfly out in the sun you know what I mean, don't you know
Butterflies all havin' fun you know what I mean
Sleep in peace when day is done
That's what I mean
And this old world is a new world
And a bold world
For me

Stars when you shine
You know how I feel
Scent of the pine
You know how I feel
Oh freedom is mine
And I know how I feel
It's a new dawn
It's a new day
It's a new life
For me

And I'm feeling good

***
Lubię liceum mojego brata, gdzie mam praktyki, ale nie zawsze. Dzisiaj jestem po trudnym dniu w szkole. Wkurzyłam się na jedną pannę, łaskę mi rob…

Young Power, czyli po festiwalu w Częstochowie...

31. festiwal Hosanna przeszedł do historii...
Działo się dużo, oj dużo ;)

Czwartek

Częstochowa City





*Długa, z przesiadkami, podróż pociągiem. Upał, syf i przesiadki :P
*Ola odbierająca telefon od Maykiego: "Halo, tu agencja towarzyska..." :P
* Mamy w zespole nowego perkusistę, Mańka. Na festiwal przyjechał z żoną i córeczką Emi, która zawojowała nasz zespół i jakimś tajemniczym sposobem sprawiła, że przez 2 dni kładliśmy się grzecznie spać przed północą, "żeby nie budzić dziecka" ;)
* Sylwka przygody z dziadkiem parkingowym ;)



* będę jeździł do Bydgoszczy xD - kultowe teksty z "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?"
* Polewka z moich wstawek w "Jesteś dobry" - Reksio czy inna bajka?
* kołysanki Maykiego i Sylwka

Piątek

- Erni o 6 rano dopompowujący materac ;)
- niezbyt przyjemne, ale cały dzień byłam zatruta i nie mogłam nic jeść, tylko kleik ryżowy z malinami. Ledwo chodziłam, ledwo mówiłam i co chwilę ktoś podchodził i pytał, jak się czuję :) jakie…
♫ The Show ♫
Lenka

I'm just a little bit caught in the middle
Life is a maze and love is a riddle
I don't know where to go I can't do it alone I've tried
And I don't know why

Slow it down
Make it stop
Or else my heart is going to pop
'Cause it's too much
Yeah, it's a lot
To be something I'm not

I'm a fool
Out of love
'Cause I just can't get enough

I'm just a little bit caught in the middle
Life is a maze and love is a riddle
I don't know where to go I can't do it alone I've tried
And I don't know why

I'm just a little girl lost in the moment
I'm so scared but I don't show it
I can't figure it out
It's bringing me down I know
I've got to let it go
And just enjoy the show

The sun is hot
In the sky
Just like a giant spotlight
The people follow the sign
And synchronize in time
It's a joke
Nobody knows
They've got a ticket to that show
Yeah

I'm just a little bit caught in the middle
Life is a maze and love is a riddle
I d…

Krzycz: wiosna, wołaj: słońce!

Przez cud życia daj się unieść cudownością światła.

Przypatrz się skowronkowi - śpiewa wysoko na nieboskłonie.

Wiesz dlaczego? On nie musi płacić żadnej dzierżawy.

Patrz w niebo i nuć. Dla ciebie też słońce świeci za darmo.



Otwórz się na życie! Żyj!

Przestań zaprzątać sobie głowę gonitwą za pieniądzem,

by jeszcze więcej i więcej posiadać.

Pozbądź się rzeczy, które są ci niepotrzebne.

Uwolnij swoje serce z nici zagmatwań

i tysiąca niedorzecznych pożądań.



Otwórz się ku życiu! Żyj!

Radość wtedy przepełni ci serce i wróci chęć do życia.

Słońce zaświeci, a ty zaczniesz tańczyć.

A kiedy będzie padał deszcz, możesz pogwizdywać.

Odczujesz, że zostaliśmy stworzeni dla radości.

Phil Bosmans

***

Zaniedbałam się z pisaniem, co? Wszystko przez praktyki. Nie ma czasu na spokojne przemyślenia i artystyczne wrażenia. Ale jak na razie chłonę wiosnę, kiedy tylko mogę. Choćby przechodząc ze szkoły do szkoły, albo włócząc się po targach w poszukiwaniu stroju na Częstochowę. No bo już jutro wyjeżdżamy do Częstochowy :P c…

Nielimitowana edycja mnie.

Zdjęcie wstawię kiedy indziej.

Mam mało czasu, więc napiszę krótko: wyjeżdżam na weekend na próbę instrumentalną Chofeszu do Pszczyny. Wracam w niedzielę wieczorem.
Pozdrawiam Wiosnę - fajnie, że jesteś :)