sobota, 29 grudnia 2007

♫ Never Tear Us Apart ♫
Joe Cocker

Don't ask me
What you know is true
Don't have to tell you
I love your precious heart

I
I was standing
You were there
Two worlds collided
And they could never tear us apart

We could live
For a thousand years
But if I hurt you
I'd make wine from your tears

I told you
That we could fly
'Cause we all have wings
But some of us don't know why

I
I was standing
You were there
Two worlds collided
And they could never ever tear us apart

poniedziałek, 17 grudnia 2007

Dzień przed egzaminem ze śpiewu i kołem u Tęczy :P szalejemy ;)))



♫ Swing down chariot ♫

Heritage Singers


Why don’t you swing down chariot, stop and let me ride

Swing down chariot, stop and let me ride

Rock me, Lord, rock me, Lord, calm and easy

I’ve got a home on the other side


Swing, swing, swing

Well, Ezekiel was out in the middle of the field

He said he saw an angel with a chariot wheel

He wasn’t too particular about the chariot wheel

He just wanted to see how a chariot feels


Why don’t you swing down chariot, stop and let me ride

Swing down chariot, stop and let me ride

Rock me, Lord, rock me, Lord, calm and easy

I’ve got a home on the other side


Swing, swing, swing, swing, swing, swing

Well, Ezekiel went down and he got on board

The chariot went bumping on down the road

Zeke wasn’t particular about the bumpin’ of the road

He just wanted to lay down his heavy load


Why don’t you swing down chariot, stop and let me ride

Swing down chariot, stop and let me ride

Rock me, Lord, rock me, Lord, calm and easy

I’ve got a home on the other side


Well, I got a Father in the promised land

and I ain’t stopping till I shake His hand

Rock me, Lord, rock me, Lord, calm and easy

I got a home on the other side


Swing down chariot, stop and let me ride

Swing down chariot, stop and let me ride

Rock me, Lord, rock me, Lord, calm and easy

I’ve got a home on the other side

środa, 12 grudnia 2007

CFM Zjazd Bielsko 8.12

To tutaj, zbierają się ludzie, ostatnie ustawienia, zamieszanie na scenie i... zaczynamy!


Przed państwem Grażyna Torbicka i Maciej Stuhr :)

No, żartujemy. To tylko Sandra i Daniel - z przenośną przechowalnią telefonów komórkowych ;P

Glówny mówca - pastor Zdzislaw Ples

"Jakie pytanie, taka odpowiedź: a grzesz sobie, ile chcesz! Tylko rób to kulturalnie" :P


Zjazd byl niezwykle muzyczny, więc garść zdjęć z ulubionymi wykonawcami :)


D3, czyli klasyczne brzmienie dziewczyn z Pszczyny :) Bylyście niesamowite, pomimo niedyspozycji :)

Żeńska część Ainesis, czyli zespól z Katowic ( a dokladnie ze Ślaska ;)

Siostry Harasim, chronione znakiem towarowym "Chofesh", podpisaly odpowiednie lojalki, aczkolwiek według teorii niejakiego Nifka są po prostu niezależną spółką wchodzącą w skład koncernu "Chofesh".
To tak jak Chocapic należy do Nestle :P
I tak w skrócie przedstawia się nasza sytuacja prawna ;P

Ale... first of all... najciekawsi muzycznie, najbardziej profesjonalni, najlepiej prezentujący się na scenie, a prywatnie najsympatyczniejsi i najlepsi przyjaciele z "konkurencji" :FILEO :)
Dziewczyny... ale nie wszystkie ;)
Basy :) ale tacy genialni, że mmmm :)

Tenory rządzą :) Zdecydowanie :)

Caly kochany squad :)

Nocleg w Leksandrowej, wspólna podróż, śpiewanie w samochodzie, posilki, rozmowy, modlitwy, spanie na podłodze i w ogole pełna integracja :)
Duzo by wymieniac osob, ktore spotkalam, z ktorymi wymienilam spojrzenia, slowo, uscisk reki a nawet misia ;) pozdrawiam wszystkich gorąco, fajnie było was zobaczyć :)
Do następnego razu :)

What's up?



Zaniedbalam ostatnio notatki na blogu... Śpieszę z rekompensatą ;)

***
Z doświadczeń duchowych: lekcja o uwielbieniu.
Kiedy zwracamy uwagę na Boga, na prawdę o Nim, przestajemy Go oskarżać za nasze problemy.
Ludzie często uciekają od problemów, próbują rozwiązać je wlasnymi silami. Naszą rolą jest uznać i wywyższać Boga. On jest Mocą i Silą. On nas uzdolni do pokonywania problemów.
Uwielbianie Boga to opowiadanie o Nim innym ludziom. W poprzednim tygodniu mialam kilka niesamowitych okazji przed moimi nauczycielami...


"Nie waszą rzeczą będzie tam walczyć, ustawcie się tylko i stójcie, i oglądajcie ratunek Pana, o Judo i Jeruzalemie! Jutro wyjdźcie przed nich, a Pan będzie z wami!"


***

Z aktualnych wydarzeń rodzinnych: 3 grudnia rodzice podpisali akt notarialny o sprzedaży naszego domu w Zaborowie. Teraz jesteśmy "bezdomni" :P no, niezupelnie: mieszkamy w Królestwie w Strzyżowie i szukamy wlasnego domu do kupienia...
Ola jest zdesperowana i zdecydowana; szuka od nowego semestru mieszkania w Rzeszowie. Będzie mieszkać z Barami. Ma dosyć wstawania o 4 rano, niedospania, niedojadania, nerwów, nadkwaśności żolądka i gubienia rzeczy. Rozumiem ją, chociaż nie podzielam jej stanowiska. Ja mam grafik w porządku i nie stać mnie na mieszkanie w Rzeszowie. Na razie zostaję w domu.

***
Z wydarzeń kulturalnych:
1 grudnia - koncert laureatów II Podkarpackiego Konkursu Wokalnego w sali Polskiego Radia Rzeszów. Przyjechaliśmy z siostrą i rodzicami sluchać niesamowitych mlodych glosów, które śpiewaly arie i pieśni klasyczne. Poziom niesamowicie wysoki :) z naszej szkoly Bartek dostal wyróżnienie :) Gratulacje :)))
4 grudnia - Koncert uczniów ZSM nr 1 "Szymanowski pro memoriam"
Występ zespolu wokalnego, w którym tym razem nie śpiewalam ze względu na "Stabat mater" :P widowiskowo, przydlugawo, ale różnorodnie :)

***
Z przeżyć towarzysko-emocjonalnych: nic nowego :P spokojnie, normalnie, bez huśtawek i euforii :) wiecej szczegółów nie potrzeba ;)

To chyba tyle... za póltora tygodnia święta z Chofeszem w Pszczynie :) a wcześniej mega kolo u Tęczy i egzamin ze śpiewu... Byle przetrwać...

niedziela, 9 grudnia 2007

Not because of who I am... Amazing song :)

Who am I
Casting Crowns

Who am I?
That the Lord of all the earth,
Would care to know my name,
Would care to feel my hurt.
Who am I?
That the bright and morning star,
Would choose to light the way,
For my ever wandering heart.

Bridge:
Not because of who I am,
But because of what you've done.
Not because of what I've done,
But because of who you are.

Chorus:
I am a flower quickly fading,
Here today and gone tomorrow,
A wave tossed in the ocean,
A vapor in the wind.
Still you hear me when I'm calling,
Lord, you catch me when I'm falling,
And you've told me who I am.
I am yours.
I am yours.

Who am I?
That the eyes that see my sin
Would look on me with love
And watch me rise again.
Who am I?
That the voice that calmed the sea,
Would call out through the rain,
And calm the storm in me.

Not because of who I am,
But because of what you've done.
Not because of what I've done,
But because of who you are.


I am a flower quickly fading,
Here today and gone tomorrow,
A wave tossed in the ocean,
A vapor in the wind.
Still you hear me when I'm calling,
Lord, you catch me when I'm falling,
And you've told me who I am.
I am yours.

Whom shall I fear?
Whom shall I fear?
'Cause I am yours.
I am yours.
Poniżej wersja polska, napisana przeze mnie i Olę w pociągu, w drodze do Leksandrowej :)
Copyright by Chofesh itd. 

Kimże ja


1. Kimże ja
Że Pan całej ziemi tej
Chciał poznać imię me,
Zrozumieć serca ból?
Kimże ja
Że światłości Boskiej blask
Przeniknął ciemność mą
Bym nie musiał błądzić już...


Bridge
Nie jest ważne, kim ja sam,
Ale co zrobiłeś Ty
Nic nie znaczą czyny me
Wobec wielkiej chwały Twej


Ref.
Jak kwiat kruche życie moje
Dni przyjmuje w niepewności
Wciąż miotam się jak fala
Bijąc o skalisty brzeg.
Lecz Ty słyszysz kiedy wołam
Podtrzymujesz, gdy upadam
Teraz wiem, kim jestem ja
Jestem Twój.


2. Kimże ja
Że spoglądasz na mnie wciąż
I choć wielki jest mój grzech
Widzę miłość w oczach Twych.
Kimże ja
Że potężny Jego głos
Uciszył burzy szał
Uciszył serce me...

Bridge
Nie jest ważne, kim ja sam,
Ale co zrobiłeś Ty
Nic nie znaczą czyny me
Wobec wielkiej chwały Twej


Ref.
Jak kwiat kruche życie moje
Dni przyjmuje w niepewności
Wciąż miotam się jak fala
Bijąc o skalisty brzeg.
Lecz Ty słyszysz kiedy wołam
Podtrzymujesz, gdy upadam
Teraz wiem, kim jestem ja
Jestem Twój.