Translate

What's up?



Zaniedbalam ostatnio notatki na blogu... Śpieszę z rekompensatą ;)

***
Z doświadczeń duchowych: lekcja o uwielbieniu.
Kiedy zwracamy uwagę na Boga, na prawdę o Nim, przestajemy Go oskarżać za nasze problemy.
Ludzie często uciekają od problemów, próbują rozwiązać je wlasnymi silami. Naszą rolą jest uznać i wywyższać Boga. On jest Mocą i Silą. On nas uzdolni do pokonywania problemów.
Uwielbianie Boga to opowiadanie o Nim innym ludziom. W poprzednim tygodniu mialam kilka niesamowitych okazji przed moimi nauczycielami...


"Nie waszą rzeczą będzie tam walczyć, ustawcie się tylko i stójcie, i oglądajcie ratunek Pana, o Judo i Jeruzalemie! Jutro wyjdźcie przed nich, a Pan będzie z wami!"


***

Z aktualnych wydarzeń rodzinnych: 3 grudnia rodzice podpisali akt notarialny o sprzedaży naszego domu w Zaborowie. Teraz jesteśmy "bezdomni" :P no, niezupelnie: mieszkamy w Królestwie w Strzyżowie i szukamy wlasnego domu do kupienia...
Ola jest zdesperowana i zdecydowana; szuka od nowego semestru mieszkania w Rzeszowie. Będzie mieszkać z Barami. Ma dosyć wstawania o 4 rano, niedospania, niedojadania, nerwów, nadkwaśności żolądka i gubienia rzeczy. Rozumiem ją, chociaż nie podzielam jej stanowiska. Ja mam grafik w porządku i nie stać mnie na mieszkanie w Rzeszowie. Na razie zostaję w domu.

***
Z wydarzeń kulturalnych:
1 grudnia - koncert laureatów II Podkarpackiego Konkursu Wokalnego w sali Polskiego Radia Rzeszów. Przyjechaliśmy z siostrą i rodzicami sluchać niesamowitych mlodych glosów, które śpiewaly arie i pieśni klasyczne. Poziom niesamowicie wysoki :) z naszej szkoly Bartek dostal wyróżnienie :) Gratulacje :)))
4 grudnia - Koncert uczniów ZSM nr 1 "Szymanowski pro memoriam"
Występ zespolu wokalnego, w którym tym razem nie śpiewalam ze względu na "Stabat mater" :P widowiskowo, przydlugawo, ale różnorodnie :)

***
Z przeżyć towarzysko-emocjonalnych: nic nowego :P spokojnie, normalnie, bez huśtawek i euforii :) wiecej szczegółów nie potrzeba ;)

To chyba tyle... za póltora tygodnia święta z Chofeszem w Pszczynie :) a wcześniej mega kolo u Tęczy i egzamin ze śpiewu... Byle przetrwać...

Komentarze

Anonimowy pisze…
Jak zwykle kolejny zjazd beze mnie...Eh...Chyba trzeba Was bedzie tam kiedys nawiedzic, co...?? :) buziaki!!

ps. I spiewac tez tak chce...:D:D Wogole- chce wszystko!! :D:D
TM pisze…
Fileo, Harasim Band, and Nomosiątka (also know as 3d) - these are my three favourite sda music groups. Good pictures.