Przejdź do głównej zawartości

Iść, ciągle iść w stronę słońca... :D





Iść w stronę słońca
2+1

Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres
iść ciągle iść tak bez końca
Witać jeden przebudzony właśnie dzień
Wciąż witać go, jak nadziei dobry znak
Z ufnością tą, z jaką pierwszą jasność odśpiewuje ptak

Iść ciągle być w tej podróży
Którą ludzie prozaicznie życiem zwą
Iść, ciągle iść jak najdłużej
Za plecami mieć nadciągającą noc
Z najprostszych słów swój poranny składać wiersz
W kolorach dwóch raz zobaczyć to co niewidzialne jest

Iść, ciągle iść, trafiać celnie
W zawianej piaskiem trawy ślad
Być sobą być niepodzielnie
Oczami dziecka mierzyć świat
Iść, ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres

***
Jakie miłe niespodzianki spotykają człowieka w szkole ;) jak już wymarzłam się przez 8 h w pracy, opatulona w cienki płaszczyk (ach, chciałam tak wiosennie, kolorowo wyglądać, a tu na polu cieplej niż w budynku:P)pijąc herbatkę i ślęcząc nad zagadnieniami ze średniowiecza (ambitnie sobie postanowiłam, że zrobię ze 3 zagadnienia, a zrobiłam 5 ;) na koniec dnia dostałam wiadomość, że nie ma dzisiaj lekcji ;) no to wyciągnęłam Beatkę, a ona mnie na spacer nad Wisłok ;) ludzi oczywiście co niemiara, równie tyle zwierząt i dzieci, widać wszyscy spragnieni słońca, nie tylko my. Miło było złazić nogi, i tak całymi dniami siedzimy ;)
Lubię chodzić i gadać albo słuchać czyjegoś gadania ;) Taka filozoficzna refleksja mi się nasunęła, że jak się chodzi, to można do czegoś dojść ;)

Oczywiście zwieńczeniem tego dnia (jakżeby inaczej ;) było podziwianie siatkarzy Resovii na treningu na hali Podpromie ;) dzięki mojemu mistrzowi - Beatce - dowiedziałam się tego dnia o naszej siatkówce więcej, niż byłam w stanie spamiętać ;) może tylko tyle, że Resovia w latach 70. była czterokrotnym mistrzem Polski, a rok temu zdobyła tytuł wicemistrza :) a 18-letni gracz Mateusz Mika jest powołany do reprezentacji Polski :) no i zobaczyłam tych młodych, wysokich, przystojnych chłopców, który dzielnie zasuwali od linii do linii (aż mi się treningi z siatki w liceum przypomniały :P), a później rąbali w piłki ile sił ;)
Więcej o naszych rzeszowskich siatkarzach można poczytać:
http://www.assecoresovia.pl/
Więcej wiedzy nie jestem w stanie wytoczyć ze zmęczonego mózgu, dodatkowo obciążonego myśleniem po niemiecku w godzinach wieczornych (korki:P)
I tym siatkarskim akcentem, uwydatnionym dodatkowo na zdjęciu powyżej, żegnam was na dzisiaj :)
:)
:)

Komentarze