czwartek, 1 maja 2014

Pan tu nie stał!


Przed wyjazdem do domu kupiłam nową grę, bo gry planszowe to jest coś, w co u nas w domu chętnie się gra :) nauczyłyśmy się szybko z mamą i Ronią i bardzo się nam spodobała. Trzeba myśleć, kombinować, planować... Aż się mamie przypomniały tamte czasy. Nie były to niestety dobre wspomnienia, kiedy mówiła, jak żyli w strachu przez władzą i innymi ludźmi. Jak dobrze jest żyć w innych czasach. Jak dobrze jest doceniać to, co się ma. Jeśli się nie umie cieszyć z tego, co się ma, prawdopodobnie człowiek nie będzie umiał cieszyć się z tego, o czym marzył. 
Uciekam do spania, bo jutro kolejna wyprawa :)

Brak komentarzy: