Przejdź do głównej zawartości

Myślę, więc nie śpiewam.



Pytasz, o czym myślę? No dobra.
Myślę o tym, że technika pokonała wszelkie odległości, ale nie wytworzyła żadnej bliskości.
Myślę, że prawdziwy styl zastąpiła pospolita stylówa.
Myślę o każdym nieużytecznym słowie, z którego ludzie zdadzą sprawę.
Myślę, więc nie śpiewam tego, do czego nie jestem przekonana.
A ty, o czym myślisz?

Wracałam dzisiaj kolejką z Podkowy, na jednej ze stacji wsiadła grupa uczniów, na oko z ostatnich klas podstawówki, z plecakami, śpiworami, pewnie jechali na jakąś wycieczkę. Chłopcy zaraz zaczęli rozmawiać o Krzyżakach, o historycznych bitwach, tak swobodnie, jakby rozmawiali o najnowszej grze komputerowej, co mnie zdumiało. Po chwili jeden z nich wyjął książkę i jakie było moje zaskoczenie, kiedy zobaczyłam mojego ulubionego "Pana Samochodzika i Winnetou" :) jeśli dzieci nadal czytają ciekawe książki, to pokolenie ma szansę przetrwać :)

Komentarze