Translate

Torebka z kokardką


Rozpoznajecie ten charakterystyczny wzorek?;) Tak, to Gucci. Sama nie dowierzam, że jestem właścicielem takiej torby, ale jednak :)
Kiedy kupowałam ostatnio nową torebkę, Dominika radziła mi, że trzeba mieć kilka niedrogich torebek na zmianę, wtedy tak szybko się nie zużywają. Pomyślałam, że przy nadarzających się sposobnościach będę torebki uzupełniać. W przejściu podziemnym do metra można kupić torby za 40 zł, które przy naprzemiennym używaniu wytrzymują długo. Prawdę mówiąc, moja torba też zaczęła się zużywać: popruł się materiał w środku, bo widocznie za bardzo obciążałam kieszonki i trochę paski się rozwaliły. A ma zaledwie 2 miesiące...
Wczoraj idąc na nasze babskie spotkanie weszłam do dwóch ciucholandów, poszukując dżinsów. Nie znalazłam ich, ale trafiłam na tę torebkę. Na wagę wyszło za nią 24,09 zł. Nie wierzyłam własnym oczom, że nikt jej do tej pory nie kupił: wygląda zupełnie jak nowa, nie ma ani jednego zamka czy paska uszkodzonego. Nie jest duża, ale zgrabnie leży na ramieniu. Do tego była jeszcze kopertówka za 12 zł i miałam chwilę zawahania, ale jedna kopertówka leży w szafie i nawet nie pamiętam, że ją mam :P 
Szalenie lubię takie okazje. Instynkt łowiecki wciąż działa :)

Komentarze