poniedziałek, 15 lutego 2016

Kayla, Dźwigaj Dziewczyno i My Fitness Pal, czyli plany treningu na kolejne 3 miesiące

Jeszcze kilka newsów z dziedziny mojej aktywności fizycznej: mam drugą część przewodnika Kayli (tygodnie 13-24) i chcę zacząć je realizować. Są rozpisane bardziej szczegółowo i dochodzi tam więcej ćwiczeń siłowych, m.in. dźwiganie sztangi, podnoszenie kettleball i hantli. Chciałabym zainwestować w ten sprzęt, nie jest to strasznie wielki wydatek (zestaw 36 kg za 139 zł na allegro), a może zmienić moje treningi :) zdaję sobie sprawę, że na początku będę dźwigać sam gryf sztangi, który waży 8 kg :P
Z pomocą w rozpoczęciu prawidłowego przysiadu przyszła mi Kaja i jej nowa seria "Dźwiganie od podstaw". Nie, nie zamierzam zostać kulturystą z przerośniętymi barami, ale chciałabym pójść dalej w trenowaniu :)



Magiczne słowa "masa" i "redukcja" i ich przebieg są nadal dla mnie niezrozumiałe, ale w zrozumieniu planowania zrzucania kilogramów pomógł mi z kolei ten filmik. 



Idąc za poradami zainstalowałam kolejną aplikację MyFitnessPal, która zlicza kalorie z posiłków i spalone podczas treningu, podając bilans kaloryczny i składnikowy. W programie można ustawić sobie cel utraty wagi i rozłożyć go w czasie. Jak to działa? Wpisujesz zjedzone produkty (można wybrać z listy), zrealizowane treningi, a program oblicza, ile kalorii zostało ci na dany dzień. Być może jeszcze nie umiem się dobrze nim posługiwać, ale póki co nie czuję, żebym była głodna po takiej redukcji :)






I na dobranoc mój największy motywator i idol treningowy :D 


Uśmiech, moc, fitness, sport!
Dobrego tygodnia :)

1 komentarz:

Marta Ok pisze...

Też ćwiczę z Kayla ;) Lubię, lubię :D A taką apkę jak Fitatu znasz? Ja testowałam i MFP i Lifesum. i pewnie jeszcze kilka by się znalazło, ale tak najbardziej systematycznie udaje i się dziennik prowadzić z Fitatu. No ale co komu pasuje ;)