Przejdź do głównej zawartości

Odnośnie do.



Gosia, moja koleżanka jeszcze z czasów pracy w call center, jest purystką językową. Rażą ją przecinki wstawiane nie w tych miejscach, gdzie trzeba, poprawia błędy w tekście, który właśnie czyta i poprawia też innych, kiedy używają niewłaściwych zwrotów lub przyimków. Wczoraj kilka razy powtarzała mi, że nie mówi się "odnośnie czegoś", tylko "odnośnie do czegoś". "Odnośnie" to germanizm, dosłowne tłumaczenie wyrażenia "bezüglich", które występuje bez przyimka. Prof. Jan Miodek w swoim artykule podaje także, że jest to rusycyzm i tak się nie powinno mówić. Dla utrwalenia powiedziałam sobie kilka razy: odnośnie do, odnośnie do, odnośnie do. Ale lepiej i tak zastąpić ten wyszukany zwrot czymś prostym, np.: 
zamiast:
W tekście odnośnie do poprawnego pisania

można użyć inne zwroty:
W tekście dotyczącym poprawnego pisania
w tekście o poprawnym pisaniu
w tekście na temat poprawnego pisania

I już, bez zastanawiania się, kombinowania, jak to z tym przyimkiem. Trzeba też przyznać, że zwrot "odnośnie do" jest mocno nadużywany w potocznej polszczyźnie.

Gosia poleciła mi też stronę mistrza ortografii polskiej z 1990 r., Macieja Malinowskiego, który zamieszcza tam różne ciekawe artykuły o językowych zawiłościach.  Dodałam sobie link do listy blogów "Szkoła, Praca, Deutsch", żeby być na bieżąco. Wprawdzie nie mam żadnych problemów z ortografią, jednak w trakcie studiów języka niemieckiego zapomniałam wielu konstrukcji z polskiej składni, a tłumacząc książki trzeba mieć nienaganny język. Pamiętajmy, że uczymy się przez oglądanie. Jeśli każdego dnia przeglądamy setki stron z błędami, a nie otwieramy poprawnie napisanej książki sprzed 50 lat, to nic dziwnego, że zapisują się w naszej świadomości chwasty.

A przy okazji, skoro już poruszyłam temat poprawnej pisowni: mnie także rażą błędy ortograficzne na blogach i stronach internetowych. Oglądam sobie pięknie zaprojektowaną stronę, świetnej jakości zdjęcia, a po oczach biją sztubackie ortografy. Zgroza! I takie blogi wygrywają plebiscyty albo mianują się wzorcowymi blogami designerskimi czy innymi! Tak nie może być, proszę państwa. 
Drogie blogerki, jeśli prowadzicie wasz blog komercyjnie i dostajecie pieniądze za reklamy, zatrudnijcie sobie korektora, który sprawdzi wasz artykuł przed opublikowaniem. Dla niego to chwila roboty, a dla was renoma lepszej marki.

Pozdrawiam i do zobaczenia na festiwalu w Częstochowie :)  

Komentarze