Przejdź do głównej zawartości

Make my wish come true.




Ulubiona piosenka z mojej ulubionej świątecznej komedii romantycznej z parą ulubionych bohaterów za kulisami ;) no i co z tego, że ograna i komercyjna. Myślę, że jest wołaniem wielu typowych Bridget Jones, spędzających samotne zimowe wieczory z pudełkiem lodów i filmami o wielkiej miłości. A, i na miejscu wokalistki też bym wybrała chłopca z perkusją ;) 
Macie jakieś życzenia na nowy rok? Moich jest kilka:
*nowy telefon (bo stary przekazuję Oli) i sensowny abonament
*nowi, fajni uczniowie
*śniegowce na nadchodzące mrozy
*praca na wakacje
*wyjazd na camporee do Holandii
*pokój na świecie, cytując Sandrę Bullock w "Miss Agent" :P
*you ;*

Dobra wiadomość na najbliższe dni jest następująca: jeszcze tylko 5 dni i... ferie! Jedziemy z Olą do Wojkówki, będziemy grać w gry, oglądać filmy, piec pierniczki i muffinki i byczyć się :) brzmi fantastycznie, prawda? Dobrze mieć swój prywatny koniec świata :) 

Komentarze