piątek, 8 listopada 2013

Spotify


Z pewnym opóźnieniem podążam za nowościami, ponieważ lubię sprawdzić, jak dana aplikacja działa.   Spotify postrzegałam jako szpanerską aplikację facebooka lub na androida, dzięki której wszyscy się chwalą tym, co słuchają. Jednak po przeczytaniu artykułu na temat strumieniowania muzyki zaczęłam myśleć o Spotify inaczej, do tego stopnia, że założyłam sobie konto i zainstalowałam program na komputerze. Od razu odkliknęłam opcję udostępniania słuchanej muzyki na facebooku, nie powiązałam konta z fb i po prostu zaczęłam szperać w poszukiwaniu ulubionej muzyki. Naprawdę jest w czym wybierać :) co prawda niektórzy z muzyków mają zamieszczone tylko najnowsze albumy (jak TGD), ale inni mają tak bogate archiwum, że na żadnym chomiku tego się nie wyszpera :) oczywiście wszystko legalnie dostępne :) wersja Free niestety jest tylko na komputer i co kilka utworów przeszkadzają nam reklamy, w wersji Unlimited za 9,99 zł pozbywamy się reklam, a w Premium za 19,99 zł miesięcznie otrzymujemy aplikację na wszystkie urządzenia elektroniczne, które posiadamy. Nie jestem fanem słuchania muzyki w telefonie, zresztą nawet nie dorobiłam się jeszcze zestawu słuchawkowego, więc póki co wersja Premium nie jest mi potrzebna. Ale kiedy będę chciała wesprzeć branżę muzyczną, to rozważę tę opcję :)

Brak komentarzy: