Przejdź do głównej zawartości

Jeszcze raz vabank.



Poniedziałek, drugi dzień świąt. Co tu robić, kiedy się obudzisz o 7 rano? Można wysprzątać dom, obejrzeć filmy, pojeździć na rowerze, zrobić coś z paznokciami, pogadać przez telefon... I mieć całkiem przyjemny dzień :)
Przypomniałam sobie obie części "Vabank". Lubię ten film, oglądałam go po raz pierwszy dawno temu. Tak sobie pomyślałam, słuchając piosenki filmowej, że chciałabym mieć więcej odwagi i mówić, co naprawdę myślę i czuję, a nie czaić się latami. Gorzej, jak ryzyko się nie opłaci...

Ps. 800. post. 8 lat blogowania. I co by tu wymyślić z okazji takiego jubileuszu? :)

Komentarze