Przejdź do głównej zawartości

Słońca zaćmienie.



Dzisiaj pierwszy dzień wiosny. Pogoda idealna - słonecznie, ciepło, nic, tylko wyjść na spacer do parku albo nad rzekę, żeby uczcić ten wyjątkowy dzień. Eech, niestety nic z tego. Po powrocie z Niemiec dopadło mnie męczące choróbsko i utknęłam na kilka dni w domu. Myślałam, że chociaż zaległości w filmach sobie nadrobię, ale jak na złość skończył mi się transfer internetowy na dwa dni przed nowym doładowaniem. 
Z tego wszystkiego przegapiłam też wielkie astronomiczne zjawisko, jakim było częściowe zaćmienie słońca. Jednych to jara, innych nie, ale i tak nie miałam na tyle dobrego przyciemnianego szkła, żeby sobie słońce poobserwować. Zrobiło to wiele innych osób, umieszczając zdjęcia i filmiki na fb, więc sobie pooglądałam i prawie jakbym widziała. Jednym z takich filmików jest Kilka Minut Dobrych Wiadomości od Marka i tym się dzielę. Bo jak dzisiaj usłyszałam w kazaniu (oglądanym niestety przez internet, nie na żywo), wiele osób wpatrywało się wczoraj w niebo na słońce, nie zastanawiając się, czy jest tam coś więcej. A przecież to Bóg stworzył słońce, księżyc i gwiazdy, ułożył je w doskonałym porządku, który zadziwia naukowców wszelkich epok. Słońce może się zaćmić, ale Bóg się nie zmienia:

"Wszelki datek dobry i wszelki dar doskonały zstępuje z góry od Ojca światłości; u niego nie ma żadnej odmiany ani nawet chwilowego zaćmienia."
Jk 1,17


My, ludzie, jesteśmy niestety zmienni i niestali. Przeglądałam dzisiaj moje stare dzienniki pokładowe, przypominając sobie myśli, sytuacje, które przeżywałam kilka lat temu. Potem w którymś momencie, chyba rok albo półtorej roku temu nastąpiła przerwa, przestałam zapisywać dziennik. Kupiłam kalendarz nauczyciela i odtąd wszelkie ważne rzeczy były w kalendarzu. Ale tam nie było miejsca na cytaty czy notatki z kazań. Przestałam robić to, co robiłam przez wiele lat i żałuję, bo była to prawdziwa kopalnia duchowych myśli. Wczoraj mama przypomniała mi o dzienniku modlitewnym, gdzie codziennie wieczorem notuje się 5 rzeczy, za które jest się wdzięcznym, a potem różne prośby i intencje. Chciałabym do tego wrócić. 

Komentarze