Przejdź do głównej zawartości

Dlaczego nie obchodzę świąt BN



Ponieważ to świąteczne szaleństwo dzisiaj osiąga swój kres, chciałabym wyrazić swój protest wobec instytucji świąt BN. Jak to od lat powtarza mój tata, drażni mnie ta cała nachalna świąteczna propaganda rozpoczynana w sklepach już od połowy listopada. W supermarketach nie można się przebić przez tłumy ludzi uganiających się za prezentami. Nie mogę znieść świątecznych piosenek puszczanych w radio. Cieszę się, że moi rodzice nie mają telewizora, bo ominęła mnie seria tych samych świątecznych filmów, puszczanych co roku. Tutaj, w Wojkówce można się zaszyć i odciąć od tej marketingowej nagonki. 
Ponadto nie rozumiem ludzi o podobnych przekonaniach religijnych, jak moje, którzy znają korzenie tych świąt oraz znaczenie symboli świątecznych, a uczestniczą w rodzinnych uroczystościach świątecznych i jeszcze chwalą się zdjęciami na fb. Faktem jest, że w Biblii nie jest nigdzie podana data narodzin Chrystusa, więc nie ma też obowiązku świętowania Bożego Narodzenia. Jeśli ktoś to robi pomimo tej wiedzy, robi to dla zachowania światowej tradycji, a nie z religijnego zwyczaju. A jeśli robimy to tylko dla spotkania rodzinnego, atmosfery, dobrego jedzenia, dlaczego nie robimy tego w inne dni, tylko akurat w dniu pogańskiego święta ku czci słońca i nazywamy to świętem chrześcijańskim? 
W moim domu nie ma choinki. Nie gotujemy tradycyjnych wigilijnych potraw, nie śpiewamy kolęd. Poniższe zdjęcie z piernikiem i obrusem w choinki to czysty przypadek. Będąc w listopadzie w domu wstawiłam ciasto na piernik i akurat w tym tygodniu był już gotowy do upieczenia. W dzieciństwie rodzice dawali nam prezenty na Nowy Rok tylko dlatego, żeby nie było nam żal, że inne dzieci dostają prezenty na święta, a my nie. Dzisiaj nie mam jakiegoś poczucia straty z tego powodu, że nasz czas wolny nie wyglądał tak, jak w innych domach. Cieszę się, że nie ulegliśmy tradycji i zachowaliśmy własne myślenie. 
Nie mam oczywiście pretensji do tych wszystkich, którzy szczerze i z przekonania obchodzą te święta. Niech to będzie dla was czas pojednania się z rodziną, przybliżenia się do Boga i podarowania potrzebującym tego, czego im brakuje. 


Komentarze