wtorek, 18 marca 2014

Takiego chłopaka.



Czy znacie iSing? To ciekawy program do nagrywania własnych wykonań popularnych piosenek. Przyjemnie się z niego korzysta, kiedy robimy cotygodniowe nagrania konkursowe. Ma bardzo dobre podkłady porównywalne z oryginałami i całkiem prosty system nagrywania i udostępniania :) wczoraj spędziłam cały wieczór na nagrywaniu czego tylko się dało z postępującą wieczorną chrypką. I zakończyło się alternatywą :) wiem, ta piosenka tchnie desperacją, ale nie martwcie się o mnie. Jestem kobietą, która uczy się czekać i nie chce marnować czasu na wyglądanie przez okno wieży za królewiczem, tylko znajduje różne rodzaje służby. Dlatego pomimo postępującego wieku, przygnębiającej sytuacji na Ukrainie i rychłego krachu systemu emerytalnego ciągle jestem pełna życia i pozytywnych widoków na przyszłość :)

Ps. Znam jednego człowieka, którzy nie lubi pisać wiadomości na fb i potrafi napisać długiego maila o pierwszej w nocy, którego odbieram następnego dnia rano. Jak do tej pory odbieranie poczty kojarzyło mi się z tysiącami spraw do załatwienia, to teraz czekam, żeby sprawdzić, czy jest jakaś wiadomość. Nie jest to typowa konwersacja, raczej coś jak tradycyjne listy, które dawno temu pisałam, zanim nie było facebooka. Lubię to :)

Brak komentarzy: