sobota, 11 lutego 2017

Walking on ice

Mroźny i słoneczny dzień był w Warszawie dzisiaj. Pojechaliśmy ze znajomymi do parku we Włochach i zrobiliśmy szaloną rzecz: chodziliśmy po lodzie na zamarzniętym stawie. Lód był gruby i stabilny, widać było na nim ślady sanek i ludzi, więc po chwili niepokoju zaczęliśmy ochoczo robić zdjęcia. 




Poniżej moja mini sesja w czasie golden hour.






Nieznane, nie z list przebojów, ale ładne.

Brak komentarzy: