niedziela, 4 października 2015

Museumsinsel Berlin: Pergamon und Neues Museum


Niedziela: ostatni dzień w Berlinie. Cel: Museumsinsel. Kupujemy bilet za 18 euro i mamy trzy godziny na zwiedzenie dwóch muzeów: Pergamon i Neues Museum z egipską wystawą. Trochę mało czasu, ale tylko dla mnie: mój bilet potem przecież zostanie, a Ola będzie mogła wejść do pozostałych muzeów z Pauliną. 

 Brama Isztar

Z wielkim przejęciem wchodzimy do Pergamonu. To moment niemal historyczny, bo właśnie realizuję dawno planowaną wyprawę. Mogę powiedzieć niemal jak Cezar: veni, vidi, vici ;)


W muzeum dowiedziałam się ciekawych rzeczy na temat pieczęci. Oprócz sygnetów z pieczęciami istniały także pieczęcie w kształcie walca. 

Kodeks Hammurabiego (kopia, oryginał znajduje się w paryskim Luwrze)


W Neues Museum znajdują się kolejne starożytne i nowożytne skarby. Są tu sarkofagi z Egiptu, wykopaliska z terenu Berlina i słynna Nefretete (niestety fotografowanie jest tam zabronione). To najpiękniejszy obiekt w całym muzeum i warto go zobaczyć na własne oczy. Fotografie z podręczników do historii nawet się nie umywają. 




Der goldene Hut (Złoty Kapelusz)


Zaraz po zwiedzaniu szybko jedziemy na Messe Nord na dworzec autobusowy, bo o 14 mam już powrotny autobus do Warszawy. Ten weekend był za krótki, żeby zobaczyć wszystko na spokojnie. Ale jeszcze pojadę tam znowu :)
________________
Pergamon zdjęcia 
Neues Museum zdjęcia

Brak komentarzy: