wtorek, 20 października 2015

Chopin Competition 2015 - final day 2

Drugi dzień finałów za nami. Tym razem ciężko mi było się załapać na koncerty (a w niedzielę, jak miałam czas na wszystkie, to nie chciało mi się oglądać). W trakcie pierwszego uczestnika byłam w pracy, potem kiedy grał Polak, jechałam autobusem, więc tylko włączyłam audio na słuchawki i zdążyłam do domu na Łotysza. Pozostają więc powtórki. 



Ten młody niespełna osiemnastoletni człowiek z USA zagrał bardzo poprawnie, czystym dźwiękiem, ale jeszcze bez własnego charakteru i był zdominowany przez orkiestrę. Krakowiak w III części był precyzyjny, co nie jest wcale łatwe. Niezależnie jednak od wyniku konkursu zagrał swój świetny występ i może być z siebie dumny.



Co tu dużo mówić: nasz chłopak :) uśmiechy dyrygenta w jego kierunku co i rusz mówią to samo: jesteśmy z tobą, tak trzymaj! Nie chcę się już nawet powtarzać, że zagrał świetnie, bo jak inaczej mógłby grać w finale? Ale było to śliczne, wzruszające i czyste. Doskonale współpracował z orkiestrą i dyrygentem, razem wykonali wspaniały występ. Jestem dumna z Szymona Nehringa, dyrygenta Jacka Kaspszyka i orkiestry Filharmonii Narodowej. Wiwat Polska!



Słuchałam Łotysza śledząc równolegle komentarze na czacie i chyba to nie było najlepsze doświadczenie, bo sypały się hejty na równi z uwielbieniem dla jego wyglądu. Dzisiaj na spokojnie, bez towarzystwa komentatorów wysłuchałam koncertu jeszcze raz i doceniłam jego pracę. Wykonał on własną interpretację koncertu Chopina, a zwłaszcza części Larghetto. Jednak w ostatniej części ten indywidualizm go zgubił, bo tam liczyła się precyzja, a tej momentami w technicznie trudnych momentach brakowało (choć może to było zamierzone). Jak wiadomo, chopinistą nie jest, ale na pewno ciekawym artystą. 

Dzisiaj niestety znów do 19 w pracy, więc ominie mnie  koncert f-moll w wykonaniu Hamelina, na którego czekałam. Może na pozostałych wykonawców chociaż w części zdążę, a jak nie, to jedynie audio na telefonie mi pozostanie. 
Późnym wieczorem lub nawet na przełomie dni wyniki! Kto jest waszym faworytem?

Brak komentarzy: