Przejdź do głównej zawartości

Kampinos




Od kilku lat planowałam wybrać się do Puszczy Kampinoskiej. Od kilku dni tęskniłam za lasem, męcząc oczy przed ekranem komputera w pracy. Kiedy zapowiedzieli cieplejszy i bezdeszczowy weekend, zaczęłam nieśmiało myśleć o wyjeździe gdzieś z rowerem w las. W niedzielę rano, kiedy wyspałam się do nieprzyzwoitej godziny 7.30 i ogarnęłam obiad na dwa dni odkryłam, że mam zupełnie wolny dzień. Dałam znać Kamilowi z mojej drużyny Rovers, czy nie chce się wybrać ze mną, znalazłam trasę na 20 km i ruszyliśmy na wyprawę. 
Mieliśmy pojechać autobusem 708 z Metra Młociny do Izabelina, ale autobus zwiał nam sprzed nosa. Nie chcieliśmy czekać pół godziny na następny, więc postanowiliśmy się rozgrzać na trasie 10 km od Warszawy do Izabelina/Hornówka. Po drodze znaleźliśmy cmentarz wojenny z II wojny światowej.


Kiedy już wjechaliśmy na drogę leśną, zrobiło się październikowo, jesiennie i kolorowo. Takich widoków mi było potrzeba. Niestety trasa była mocno wyboista i poszukiwanie przejezdnej ścieżki było trudnym wyzwaniem. Mój rower niestety ma cienkie opony i nadaje się jedynie na szosy, a nie na piaszczyste ścieżki leśne, ale dał radę.


W środku lasu znajduje się Miejsce Pamięci Palmiry, miejsce, gdzie dokonano szeregu zbiorowych egzekucji przeprowadzonych przez okupantów niemieckich, w pobliżu wsi Palmiry na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej. Między grudniem 1939 a lipcem 1941 funkcjonariusze SS i policji niemieckiej rozstrzelali w Palmirach około 1700 obywateli polskich, głównie narodowości polskiej oraz narodowości żydowskiej, zazwyczaj przywiezionych z warszawskich więzień i aresztów. Wśród zamordowanych znalazło się wielu przedstawicieli polskiej elity politycznej, intelektualnej i kulturalnej, których aresztowano w ramach tzw. Akcji AB. Palmiry stanowią najbardziej znany – obok Katynia – symbol martyrologii inteligencji polskiej w okresie II wojny światowej (więcej informacji tutaj).



Innym obiektem wojskowym jest Atomowa Kwatera Dowodzenia, nieistniejący obiekt wojskowy, zlokalizowany w Puszczy Kampinoskiej na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego. Leży on w Laskach, w rejonie Dąbrowy Leśnej, w sąsiedztwie wydmy Łuże. Ten niedokończony obiekt miał służyć jako stanowisko dowodzenia na wypadek wojny atomowej (więcej informacji tutaj).



Podsumowanie harcersko-wojennego weekendu: pobyłam rekordową ilość godzin na powietrzu, dwa razy weszłam do podziemnych schronów, przejechałam rowerem ponad 30 km, zrobiłam ładną porcję zdjęć i czuję, że żyję. Póki jesień taka piękna, będę się wyrywać w przestrzeń.

___________

Komentarze