środa, 8 marca 2017

Dzień Kobiet. Klasycznie



Tradycji musiało stać się zadość. Wchodząc do pracy przywitał nas pan z goździkami, a jak tylko usiadłam przy biurku, nasi panowie rozdawali belgijskie czekoladki. Kwiaty będą pewnie stały przez kilka dni i wprowadzały patriotyczny, prl-owski akcent na biurku, a z czekoladkami rozprawię się szybciej, niż myślałam, bo są obłędne w smaku. 
Nie uległam żadnej promocji i komercyjnej nagonce w tym dniu, chociaż weszłam do galerii w poszukiwaniu wiosennej kurtki. Nie ze mną te numery. 


Na zakończenie dnia zawsze śmieszna Joanna Kołaczkowska i idealna reakcja na kwiaty przy każdej okazji. Radosnego Dnia Kobiet!

Brak komentarzy: