czwartek, 16 stycznia 2014

3...2...1... posty o śniegu START!

No co tu dużo mówić: spadł. Cieszę się jak dziecko z tej bajkowej pogody, chociaż mój rower mniej, bo wczoraj wywaliłam się przed samym domem, nieroztropnie hamując przednim hamulcem. Zresztą, kto wie, jak długo się toto utrzyma, ale póki co, nie ma co marudzić, tylko CIESZYMY SIĘ :D
Z tej okazji kupiłam sobie kurtkę w kolorze szarym na wyprzedażach w Reserved. Mam chyba jakiś kompleks kurtek, bo to już druga tej zimy, a wszystko przez to, że Ola zrobiła mi analizę kolorystyczną i potwierdziła zdecydowanie, że jestem Latem. A to oznacza, że mój hołubiony kolor brązowy jest dla mnie zakazany :/ w swoim arsenale mam co najmniej trzy brązowe kurtki, w tym jedna w kroju płaszcza, długa do kolan, z wielkim futrzanym kapturem, w której wyglądam jak rosyjska celebrytka :P  jest nieodzowna na mrozy, bo fantastycznie chroni aż do kolan, ale nie mamy jeszcze takich mrozów i nie mam jeszcze trzydziestu lat, żeby wyglądać aż tak poważnie :P no więc po kilkakrotnym schodzeniu galerii wybrałam w końcu lekką, zgrabną kurtkę w Reserved w przyjaznych dla mnie kolorach i chociaż nie jest w niej tak ciepło, jak w tamtej, to pocieszam się myślą, że wyglądam ekstra ;)


Moje ulubione czarne botki "do spódnicy" wzięły i się pękły (a tak się cieszyłam, jak mi szewc naprawił obcasy) i teraz moim kolejnym celem są podobne. Kasia Tusk inspiruje


Brak komentarzy: