Przejdź do głównej zawartości

Azyl. 19.04 '43



W dniu 74. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim obejrzałam film "Azyl". Pomyślałam, że to dobra okazja, aby właśnie w tym dniu obejrzeć prawdziwą historię małżeństwa Żabińskich, którzy w warszawskim zoo ukrywali Żydów, ratując ich z getta. 
Nie oczekiwałam jakichś mocnych wrażeń, chociaż bardzo obawiałam się scen wojennych. Film jednak był subtelny w przekazywaniu realiów wojny, ale docierał do innych emocji. Sama historia jest na tyle wymowna, że więcej nie było trzeba. 


Jak zwykle przy okazji poruszających filmów odezwała się we mnie tęsknota za czymś lepszym. Tęsknię za światem, gdzie ludzie i zwierzęta będą żyć w pokoju i harmonii; za światem bez wojen, zabijania, strachu, przemocy i kłamstwa. Panie, niech nastanie Twoje królestwo.

Komentarze