Translate

Lista przebojów Camp Zatonie 2012

Uff, nareszcie w domu. Camp to jedna z fajniejszych imprez w roku, ale kiedy materac codziennie traci powietrze i przez 2 tygodnie śpi się na glebie, osy atakują przy każdym posiłku, a połowa pobytu to deszcz, wtedy tak odrobinę marzę o swoim łóżku i wannie.

Poniżej przedstawiam campową listę przebojów, gdyż był to jeden z bardziej rozśpiewanych campów.

Top Ten 2012


1. Życie to cud http://www.zycietocud.pl/ - najnowsza płyta Mariusza Zawieruchy

 Ps. Inni Mariusze na tym campie zapewniali naprzemiennie równie ciekawe atrakcje.

2."Everybody ought to know" i "Jesus is a winner man" - rozśpiewana rodzina Andrew i Andrea Rushworth Hewett :)
 

3.Let my people go!!!- triumfalny wjazd do Zatonia i chóralne zmagania


4. Życie podróżą wielką jest - hymn "Wyspy skarbów" i atrakcja zajęć dla dzieci: piraci!
5. "Makumba, Makumba, Makumba ska, wschodnia diecezja, diecezja wschodnia!" - Turniej trzech diecezji, na który wszyscy czekali cały rok.

6. Call me maybe - Market Day, dzień plażowania, leniuchowania, grilla i niechrześciańskich przebojów :P


7. God is here - Ola Olczyk&Piotr Płuska oraz bracia Karauda



8. Ten sam Bóg - New Heaven (The same love - Paul Baloche)



9. "W górę serca, Pasza wygra mecz" - no i wygrali :P

10. "A może Ania z Poznania albo Mariola z Opola"? - czyli jak to niektórzy panowie poznawali dziewczyny :P

A myślą przewodnią, którą z campu zapamiętałam, jest:

Nasze życie składa się w 10% z rzeczy, które nam się wydarzają i w 90% z tego, jak na nie reagujemy.
Artur Stele

Więc... alleluja i do przodu! Za 4 dni obóz pathfindersów. Musimy potrafić!

Komentarze