Translate

#zdjęciodziennik wrzesień 2026

 

Pracowity to był miesiąc: korzystając z dobrej pogody ukończyliśmy ważne projekty koło domu. Był to też czas robienia przetworów na zimę i zbierania grzybów. W Krośnie miała miejsce impreza światowego formatu, a u nas spotkanie rodzinne :)

Zapraszam na przegląd miesiąca. 



Projekt: drewutnia.
Zakupiliśmy drewno na konstrukcję i przygotowujemy do obróbki 


Ważny przełom w moim zdrowiu: badania słuchu wyszły prawidłowe.
Więcej o historii mojego niedosłuchu tutaj 

Próby suszenia bazylii w domu 

Przygotowanie terenu wokół domu na drewutnię 

Mało chlubny kąt na graty 

Nowy zakup: grill elektryczny 

Możemy sobie serwować quesadillę na różne okazje :) 


To już koniec sezonu kwitnienia krwawnicy. 
Wycinamy krzaki na zimę i czekamy na rozwój w następnym roku


Dzień żniwno-dziękczynny w zborze.
Pierwszy raz mogłam przynieść coś ze swojego ogródka: buraki :)

Krosno szykuje się do jesiennych zawodów. 


Projekt: opaska wokół domu

Przy okazji robimy też mały taras za gankiem. 


Suszona bazylia w słoikach.
Niestety niedostatecznie wyschła i po kilku tygodniach spleśniała :/ 

Nowości: używamy plastikowych obrzeży eko-bord do mocowania opaski 

Szkic przyszłej opaski 

I efekt końcowy po wypełnieniu kamieniem. 
 
Prace wokół domu nierzadko trwały aż do zmierzchu 

Drewutnię robimy z palet 

Tak powstaje szkielet 




To projekt, z którego jesteśmy szczególnie dumni: żadne z nas nie zna się na ciesielce, a jednak zbudowaliśmy wytrzymałą konstrukcję drewnianą 



Czasem trzeba się oderwać od prac domowych i przejść na spacer po okolicy 

Jesienna droga przez las. Mamy ładne trasy spacerowe 


 
Ktoś urządził sobie piękną łąkę kwietną :) 

Tak było: barszcz wyszedł intensywny w kolorze i smaku 

Prosta sprawa, a jest zapas na zimę. 

Drewutnia i taras budowane są w tym samym czasie, w zależności od czasu i pogody 



Układanie płytek na tarasie też nie było rzeczą, na której się znaliśmy, ale ostatecznie wyszło nieźle 



Możemy nareszcie pociąć zalegające w rogu działki drewno 

I załadować go do naszej nowej drewutni 

Pierwsze ognisko na działce. 

A tak się prezentuje taras po ukończeniu wszystkich prac. 

Słonecznie w Krośnie 


Jeszcze jakby lato 



Balonowe Mistrzostwa Świata w Krośnie - ceremonia otwarcia

Przejazd załóg balonowych z 32 krajów świata 


Wieczorny pokaz dronów 

Sezon na ciasto ze śliwkami 


Piękny widok nad lotniskiem :) 





Dostaliśmy WZ na garaż!
Tylko 8 miesięcy czekania ;) 


Zrobiło się lekkie ochłodzenie i można już przepalić w piecu 

Takie okazy wyhodowała mama u siebie w ogrodzie 

Long time no see: Andrzej robi pizzę 

Miło patrzeć na porządek za domem :) 

Spotkanie rodzinne 2026: Filip z rodziną przyjechał :) 

Rodzinne wyjście na grzyby 

Pierwszy okaz na zachętę 

Trochę za sucho na grzyby, ale zebraliśmy sporo kani, dwa borowiki i kozaki 

Dwa kozaki ;) 
 
Rodzinne spotkanie udane :) 

Malujemy drewutnię na brązowo 

Tak się prezentuje w słońcu :)
pasuje teraz do naszego domu 

Kolejne prace przed zimą: koszenie trawy 

Zrobiliśmy też mały podest z palet przed oknem tarasowym. 

A na koniec Andrzej pomalował słupki.
Jesteśmy gotowi na zimę! 



Komentarze