#tbt styczeń 2026
Weszliśmy w nowy rok z prawdziwą zimą: dosypywało śniegiem przez cały miesiąc. Był to czas bez wyjazdów, ale nie próżnowaliśmy w domu: regularnie odśnieżaliśmy podjazd, uskuteczniliśmy kilka pilnych prac remontowych i rozkręciliśmy pieczenie domowego chleba. Zapraszam na przegląd stycznia. Noworoczne refleksje. W pierwszy dzień nowego roku Andrzej zabrał się za klejenie płytek kamiennych na ścianie, za którą stanie piec. Przez kolejne dni oskrobywałam ścianę i kamienie z resztek kleju W drodze do kościoła Styczeń był niestety miesiącem chorowania :/ Łykam miksturę-petardę na rozgrzanie Kolejne bochenki się szykują Takie piękne rysunki na szybach dzięki odpowiedniej temperaturze. Spacer na mrozie, korzystając ze słonecznej pogody. Andrzej fuguje płytki na cokole - kolejna nowa umiejętność Domowy ramen :) Tadam! Tak się prezentuje nasza ściana kominkowa Andrzej wykuwa otwór wentylacyjny Gotowe! Internetowa historia, jak kobieta pomyliła jenota z psem. Silny wiatr przewi...