#zdjęciodziennik lipiec 2026
Lato mamy w tym roku bardzo kapryśne: raz przytłacza niemal 40-stopniowym upałem, a raz chłodzi deszczem. Lipiec rozpoczęliśmy za granicą, kontynuując urlop w Czarnogórze. Po powrocie zajmowaliśmy się głównie pielęgnacją działki i grządek warzywnych. Nabyliśmy też nowe meble do salonu i zyskaliśmy nową funkcjonalność schowka :)
Zapraszam na przegląd miesiąca.
Zapraszam na przegląd miesiąca.
C.d. urlopu w Czarnogórze. Wreszcie odkryliśmy łódkę do centrum miasta i wybraliśmy się na przejażdżkę

Ulcinj - widok na port i miastp

Nieoczekiwana przejażdżka rowerowa po solniskach Ulcinj i obserwowanie ptaków.
A tu już kamieniste plaże w Sutomore - najlepsze do obserwowania rybek i jeżowców.

Niezwykły rezerwat przyrody i park narodowy nad Jeziorem Szkoderskim.

Podczas rejsu po jeziorze obserwowaliśmy wiele gatunków ptaków, a nawet kąpaliśmy się w ciepłej wodzie na środku jeziora.

Głośne, zatłoczone miejskie wybrzeże Sutomore.

Szybki spacer po starym mieście Budvy i kąpiel na jednej z plaż.
Grządki po powrocie...
Przerywka i gotowe!
Pierwsza botwinka z grządki :)
Wyjątkowe nabożeństwo w Sanoku.
Andrzej pierwszy raz kopie ziemniaki.
Zadowolony Królik na widok marchewki :)
Rodzinny wieczór gier: Ptakostki
Cyganka prawdę ci powie
Gryka jak śnieg biała...
Odkryliśmy skuteczny preparat na ślimaki.
Andrzej rozsypuje go wzdłuż ogrodzenia
Andrzej rozsypuje go wzdłuż ogrodzenia
Mistrz kuchni robi popisowe tiramisu
Letnia burza i podwójna tęcza
Czyszczenie ścieżki pod płytami ażurowymi z trawy
Krwawnica pospolita - ozdobna roślina miododajna w naszym rowie.
Odkrycie miesiąca :)

Udanych wakacji!







Komentarze